-
Posts
11204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by handzia
-
Odejdę na chwilę od tematu psów pana Andrzeja. Na ich koncie zostało ok 300 zł. Dotychczasowe koszty tych psów pokrywałyśmy z tego konta. Pan Andrzej nie ma beznadziejnej sytuacji, ma środki na ewentualne leczenie zwierząt, które u niego zostały. Koszty leczenia Łasiczki pokrył z własnych środków. Inne koszty też staramy się na nim wymuszać, dostał i tak bardzo dużą pomoc od dogomanii. W związku z pozostałymi pieniędzmi, mam pytanie. Czy część z tej kwoty, która pozostała (ok 300 zł) można by przeznaczyć na inne potrzebujące psy w naszym regionie? Nawet 100 zł byłoby dużą pomocą. Wkleję tu z zamojskiego wątku te potrzebujące psy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-mi%C5%82o%C5%9Bci/page427[/url] post 10657 i dalej.
-
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/xvbm.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/9196/xvbm.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/513/sk5m.jpg/"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/2561/sk5m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/853/waxn.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/8224/waxn.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/28/lc1m.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/6683/lc1m.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [/URL]
-
Byłyśmy u pana Andrzeja. Łasiczka jest już po zabiegu, okazało się, że to nic groźnego, żaden nowotwór czy coś podobnego. Jakieś niewielkie ciało obce wbiło jej się w brzuszek, wetka wyjęła i oczyściła. Najgorsze jest to, że sunia jest bardziej dzika niż się spodziewałyśmy. Nie na darmo nazwałyśmy ją Łasiczka, ponieważ nienaturalnie jak na psa wyciągała szyję w stresie... Funia znalazła dla niej dom, ale w ostatniej chwili okazało się, że coś tam nie wypaliło. Może to dobrze, bo pojechałyśmy potem, pod nieobecność pana Andrzeja (był w szpitalu przez 3 dni). Chciałyśmy ją wyprowadzić na spacer, jednak to była porażka. Sunia ze strachu leżała na ziemi jak długa, nie załatwiła swoich potrzeb, trzęsła się jak osika. Najprawdopodobniej byłby zwrot z adpocji :( Tragedia :( Zaraz poszukam zdjęć. U suni nie ma krzty agresji, podnosiłyśmy ją, nawet nie zawrczała. Bardzo jej szkoda, to taka śliczna sunia. Ma dużą szansę na wspaniałe życie, ale nie ma szczęścia niestety...
-
Wstawiam jeszcze zdjęcie rudej suni, która ma być sterylizowana w poniedziałek. Zdjęcie jest niestety złej jakości, przepraszam. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/r96n.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/417/r96n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Już sprawdziłam, z mojego bazarku dla Argo i innych potrzebujących psiaków z naszego regionu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245125-Koniec-rozliczamy-dla-Argo-i-innych-psiaków-do-16-go-lipca-Zapraszamy[/URL]!!! zostało mi [B]84 zł[/B] :multi: Może niewiele, ale zawsze coś. Nina, prześlij mi na pw. nr konta, prześlę Ci te pieniądze, Ty potem wstawisz mi rachunki tu na tym wątku.
-
Nie mogę napatrzeć się na zdjęcia Tusieńki. Cudności prześliczne :loveu: Na pewno szybko ktoś sensowny się odezwie. Rumba jest bardzo dzielna i nawet nie wie jak jej się w życiu poszczęściło, że tyle osób jej pomogło :) Ale teraz niestety smutniej... Wiem, że Nina, u której są dwa szczeniaki spod Skierbieszowa ma problemy...Szczeniaczki zaczęły łysieć, trzeba koniecznie pojechać z nimi do weta. Może to nużyca, nie daj Boże świerzb, czy jakieś inne świństwo tfu tfu :( Dziewczyna nie ma pieniędzy na paliwo, co mówić na weta...Był już fajny dom dla jednego, ale w tych okolicznościach, nie wiadomo co mówić tym ludziom. Może Nina wejdzie i napisze więcej. Dwie sunie mają w poniedziałek sterylki. Ruda i jeszcze któraś, nie wiem dokładnie. Z mojego bazarku zostało jeszcze parę groszy, zaraz zobaczę ile, to przeznaczę na te szczeniaki. Wiem jednak, że to będzie mało. Pomyślałam dzisiaj jeszcze o pieniądzach, które zostały po psach od pana Andrzeja. Może choć część przeznaczyć na leczenie tych maluchów? Bo tam już dłuższy czas nie korzystamy z tych pieniędzy, próbujemy wyegzekwować pokrycie ewentualnych kosztów przez właściciela. A tutaj są potrzebujące psiaki. Muszę jeszcze napisać na tamtym wątku.
-
Podobno ta ruda sunia jest w ciąży, trzeba ją jak najszybciej zgłosić. Tylko nie wiem jak będzie z zawiezieniem jej do weta i opieką pooperacyjną.
-
Dzięki terra :)
-
Trudno odpowiedzieć...Cytrynki są, owszem, ale tak dzikie, że trudno to wyrazić słowami :( czy z kotami? Na pewno w pojedynkę, nie zrobi nic kotu ani dziecku, będzie się chować po kątach i robić pod siebie... One na początek potrzebują wyrozumiałego dt, które pokaże psu co i jak. Jeśli dt to już naprawdę poinformowany, że na początku będzie bardzo trudno. Ja wierzę, że każdy pies z tego miejsca jest do wyprowadzenia, tylko trzeba cierpliwości.
-
Zagłodzona, wyniszczona i chora amstaffka u alkoholików :( Pomocy!!!
handzia replied to handzia's topic in Już w nowym domu
Pewnie by przyjęła, trzeba by było zapytać. Dzisiaj zadzwonię do Krystyny i dowiem się, co nowego ustaliły z wetką Anią. -
Nie jesteśmy najważniejsi :) oczywiście ja, jak to przystało na beksę, tradycyjnie się popłakałam... [URL]http://www.youtube.com/watch?v=eCyIDErT_hY&feature=share[/URL]
-
Na koniec maleńki rudasek, niewiele większy od jesiennego liścia, pozdrawia :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/xxc7.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3786/xxc7.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] I dobranoc ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/818/xhvw.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/7940/xhvw.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
Ohoho, dzisiaj internet mi śmiga za dwóch ;) Więc korzystam i szybko wstawiam resztę zdjęć psiaków spod Skierbieszowa :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/ri7g.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/694/ri7g.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/ruev.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/3816/ruev.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/17/o94k.jpg/"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/5531/o94k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/xjby.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/4337/xjby.jpg[/IMG][/URL] Brawo dla autora tego zdjęcia :) Pięknie się psiaki ustawiły :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/82uy.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/9084/82uy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
Zagłodzona, wyniszczona i chora amstaffka u alkoholików :( Pomocy!!!
handzia replied to handzia's topic in Już w nowym domu
Ja nie mam do nikogo pretensji, że nie ma miejsca. Wiem, że wszędzie jest pełno psów w potrzebie, ale można chociaż odpisać dwa słowa w odpowiedzi na prośbę. -
Było wszystkich 16 ,obecnie jest 10, w tym dwa szczeniaki ok.2 miesięczne, dwa szczeniaki ok.półroczne, cztery suczki do sterylizacji. Kurde, jakby wszystkiego było mało, to jeszcze mi się dzisiaj imageshack zapchał :angryy: ale nowy założyłam i może pójdzie... Poszło....:) uff Maleńki śliczny dropiaty szczeniaczek: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/10/u3l9.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3439/u3l9.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/853/zqck.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5016/zqck.jpg[/IMG][/URL] Braciszek dropiaczka, rudasek ze starszym kolegą :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/np0e.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/4140/np0e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/51/gpay.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/4073/gpay.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/36/uyqv.jpg/"][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/21/uyqv.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
Dzisiaj dostałam info od dziewczyn, które jeździły do wioski pod Skierbieszowem. Skopiuję z wydarzenia z fb: " [IMG]https://fbstatic-a.akamaihd.net/rsrc.php/v2/yT/r/K6_TY47YS3x.png[/IMG] [I]Kilka dni temu Magda dostała informację, że w pewnym gospodarstwie jest stado psów, które co miot rozmnażają się między sobą... w ostatnich było łącznie 16 szczeniąt... Ponieważ byłam w okolicy, postanowiłyśmy z Magdą to sprawdzić. Jechałysmy przez wsie o których wszystcy zapomnieli, przez szutrową drogę, a później pieszo przez pola... To co ujrzałyśmy poraziło nas...[/I][I] Na drogę wybiegło 5 psów (suczka, dwa ok. 4 miesięczne szczeniaki i pies)... Nie chciały do nas podejść, są wyraźnie dzikie, boją się ludzi, ale też z zaciekawieniem za nami szły... Na miniaturowym podwórku 3 nieocieplone budy a do nich przywiązane na krótkich krowich łańcuchach dwie suczki do półłydki i jeden pies tak to kolana... W czwartej budzie coś kwili, zagladamy, a tam dwa, malutkie szczeniaki, mają max 2 miesiące... A gdzie reszta??? Na podwórko wyszedł gospodarz... A no wie pani, one tak sobie u mnie żyją, ostatnio w krótkim czasie miałem 16 szczeniaków... A dzie one są? A, tam płynie rzeka, tu stoi łopata... A te dwa małe? A ich zaraz tez moze nie być... Zamarłyśmy! Szybki rekonesans - 3 suczki, jedna może być szczenna (podeszłam, pogłaskałam, pomacałam... ciut okrąglutka...). Dwie pozostałe nie wiadomo, bo nie widać dokładnie. Decyzja - zabieramy szczeniaki, nie chcemy aby podzieliły los braci i sióstr... Kolejny krok - pilne sterylki suczek. Trzeba jak najszybciej zebrać środki! Następnie domy dla wszystkich... Zabrałyśmy szczeniaczki do weta - odpchlenie i odrobaczenie, karma... Trzeba będzie jeszcze zaszczepić... Szczeniaczkami troskliwie opiekuje się Madzioszka, szukamy im kochanych domków, takich bez łąńcucha, na kanapie... pieski będą malutkie, nakolankowe, max do pół łydki... Prosimy pomóżcie w znalezieniu im odpowiedzialnych domów. Prosimy o wsparcie finansowe zarówno dla maluszków jak i na sterylki, karmę, szczepienia pozostałej psiej rodzinki!" [/I][B]Link do wydarzenia:[/B][URL]https://www.facebook.com/events/713279965349787/?previousaction=join&source=1[/URL]Zaraz wstawię zdjęcia psiaków. Może suczki uda się wysterylizować dzięki Akcji Sterylizacji.
-
Wspaniale :) Muszę przyznać, że masz Tolu szczęśliwą rękę do tych adopcji :) Wspaniałego życia w nowym domku dla Nareńki /Rumby :loveu:
-
Zagłodzona, wyniszczona i chora amstaffka u alkoholików :( Pomocy!!!
handzia replied to handzia's topic in Już w nowym domu
Na fb też cisza. Prosiłam o pomoc SOS Amstaff, kazali wysłać zdjęcia, jednak nie odezwali się w ogóle. Nie wiem po co takie szumne nicki sobie wstawiają, a potem jak co do czego to dupa... -
Zagłodzona, wyniszczona i chora amstaffka u alkoholików :( Pomocy!!!
handzia replied to handzia's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam właśnie z Krystyną. Dzisiaj wetka była w okolicy ale niestety okazało się, że jest kilka innych, "pilniejszych" przypadków. Ten też jest pilny, ale na razie zabrała do siebie sparaliżowanego psa od sąsiadów Krystyny. "Nasza sunia" miała jechać właśnie do niej po odebraniu, ale teraz to chyba nie ma na to szans. Ona ma już u siebie kilkanaście psów, wątpię, żeby wzięła do siebie jeszcze tą sunię. "Właściciele" nie zgłosili się do weta (wcześniej nie chcieli pomocy za darmo od wspomnianej wcześniej wetki) Mieli na to 7 dni, do dzisiaj. Pani Ania, bo tak ma na imię wetka, przyjedzie pojutrze, wejdzie tam z policją i sunia najprawdopodobniej zostanie zabrana, domyślam się, że do schroniska, bo nie ma jej już gdzie zabrać. Krystyna czytała mi orzeczenie lekarskie suni, sporządone przez Panią Anię. Nie powtórzę teraz dokładnie, ale z tego co najbardziej pamiętam, to jest podejrzenie mocznicy. Sunia bardzo dużo chce pić, właściciele jej nie dają, bo sunia dużo sika i niestety sunia ciągle odczuwa silne pragnienie ;( To musi być dla niej koszmar. Jutro napiszę dokładnie co jest w tym orzeczeniu. -
Zagłodzona, wyniszczona i chora amstaffka u alkoholików :( Pomocy!!!
handzia replied to handzia's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ostatnio bardzo rzadko tu zaglądam. Powiem szczerze, że prawie byłam pewna, że Krystyna otrzymała jakąś pomoc, bo nie dzwoniła do mnie. Uznałam to za dobry znak. Niestety pomyliłam się. Dzisiaj dodzwoniłam się do niej. Niestety osoba, która prosiła tutaj o kontakt telefoniczny, nie odezwała się do Krystyny...Krystyna dzwoniła, ale nie było zasięgu, ta osoba miała oddzwonić w wolnej chwili, ale niestety.....pewnie też mają dużo roboty z innymi psami... Krystyna po dziurki w nosie jest zapsiona i ciągle jeszcze nowe sprawy dochodzą... Jeśli chodzi o tę sunię, to jutro kończy się termin, który dała tym ludziom wetka na pójście do weta. Jeśli tego nie zrobią, będzie wzywała policję. Co dalej uzgodnią, będę wiedziała jutro. Dam znać. -
[quote name='ranias']ja tak ładnie zaczęłam o księżycu...aż się sama wzruszyłam....:cool3:[/QUOTE] Ranias, pięknie napisałaś o księżycu :) Ja mogłabym godzinami wpatrywać się w niego i nigdy nie mam dość. ;) A jeszcze jak sobie wyobrażę, że siedziałbym sobie nad jeziorem, w którym by się odbijał, to już w ogóle byłabym w siódmym niebie :lol:
-
Moim zdaniem, nie ma na co czekać. Skoro do tej pory nikt nie upomina się o te pieniądze, to trzeba je przeznaczyć na tą potrzebującą sunię. Magda, wyślę Ci dzisiaj parę groszy na te szczeniaki. Dostałam od znajomej, niezwiązanej z dogo, żebym przeznaczyła na jakieś biedne psiaki. Wysyłam Ci 30 zł.