-
Posts
11204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by handzia
-
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Ania nie dam rady ...padam na twarz .Ciśnienie mi daje nieżle bo głowa pęka a mąż patrzy z wyrzutem .Musze uciekać ... Obiecuje ze jutro wstawię . Przepraszam .[/QUOTE] Ok, spoko :) Wiem, że miałaś dzisiaj nie lekki dzień... -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nina25']Ponawiam prośbę o udział w wydarzeniu na facebooku. Dziewczyny, piszcie tam co robicie dla psiaków bo inaczej zrobi się chaos. Tam działamy my, tutaj wy ale długo tak nie pociągniemy. Musimy zacząć współpracować, wszystko będzie bardziej wiarygodne jak i wy zaczniecie tam zdawać relacje i wtedy napewno uda nam się zebrać więcej pieniążków, dograć całą akcję i szybciej pomóc psiakom, bo przecież na tym nam wszystkim najbardziej zależy. Proszę i zapraszam na wydarzenie.[/QUOTE] Już wstawiam link. zawsze jakoś opornie idzie mi na tych wydarzeniach, ale postaramy się. Trzeba koniecznie wstawić tam zdjęcia z wczoraj. Funia, zrobiłaś takie piękne, jak możesz to wyślij mi na maila, ja dalej wstawię na wydarzeniu. Link: [url]https://www.facebook.com/events/571043376300413/[/url] -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonia71']poproszę konto do wpłaty ,a potem o potwierdzenie na bazarku (klik na podpis)[/QUOTE] Już wysyłam :) Dzięki Sonia :) -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
handzia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Trzeba koniecznie tam zadzwonić. W piątek spotykamy się z funią, zadzwonimy do pani Beaty i mam nadzieję w końcu umówimy na kastrację Heńka. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Byłyśmy dzisiaj z funią i Niną u faceta. Nie było źle, chłop miał dobry humor i był chyba trzeźwy. Jednak nie zabrałyśmy szczeniaka, bo jest bardzo dziki i nie dałyśmy rady go złapać. Umówiłyśmy się z facetem, że jak uzbieramy na transport dla suni, zadzwonimy wcześniej, on nam złapie malucha w miejscu gdzie on śpi i przetrzyma do naszego przyjazdu. Doszły pieniądze od: Kryzia - 25 zł Anna S. z Puław - 20 zł (nie wiem która to cioteczka po nicku ;)) Jolanta08 - 30 zł magenka 1 - 30 zł [B]Razem: 105 zł [/B] Bardzo dziękuję wszystkim wpłacającym, musimy teraz rozglądać się za jakimś niedrogim transportem, może na BlaBlaCar. Co prawda kiedyś próbowałyśmy znaleźć tam transport dla psa i się nie udało, ale za opłatą może się uda? -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
handzia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ja również się zgadzam, nadal podtrzymuję swoją deklarację, jeśli będziecie zbierać na transport, to też jakiś grosik dołożę. Bardzo się cieszę, że znalazla się taka opcja. Jeśli ma naprawdę szansę na szkolenie,to wspaniale. Tak samo jak funia mam nadzieję, że będzie miała tam dobrze, po ostatnich wydarzeniach z "wiolką" moje zaufanie do ludzi bardzo się zmniejszyło. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Nr konta wysłany już do wszystkich :) Dziękuję jeszcze raz za wpłaty. Na razie mamy 84 zł z mojego bazarku. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Przy okazji będziemy jechały jeszcze do Barchaczowa, to drugi kierunek, mam nadzieję, że się wyrobimy... -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Wysłałam do jednej osoby konto. Bardzo przepraszam, jutro wyślę resztę, po prostu nie dam rady. Akurat mnie grypa chyba zmogła, bo nie kontaktuję po prostu, mąż mi już wyłącza neta. Przepraszam, jutro wszystko nadrobię :) -
Zagłodzona, wyniszczona i chora amstaffka u alkoholików :( Pomocy!!!
handzia replied to handzia's topic in Już w nowym domu
Tak, ja wiem. Wczoraj byłam u Krystyny. Powiedziała, że wetka, Ania, zabrała jednak sunię do siebie. Jakaś fundacja rozmawiała z Krystyną, proponowała pomoc, jednak, kiedy okazało się, że sunia cierpi na zespół Cushinga, fundacja wycofała się. Choroba nie jest wyleczalna, jak zapewne większość wie, koszty leczenia są duże (ok 400 zł miesięcznie) Nie wiem jak do końca będzie, ale Krystyna wspomniała o możliwej eutanazji suni, jeśli nic się nie znajdzie :( -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, bardzo przepraszam, ale trochę mi się zachorowało...zaraz wysyłam nr konta i we wtorek powinnam już wiedzieć ile pieniędzy nam wpłynie. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jutro porozsyłam, bo dzisiaj już padam ;) Dzięki :) -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Może i lepiej, o ogłoszenia poprosi się jakąś miłą cioteczkę, może zrobi za darmo? :) -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Kilka osób zaoferowało tutaj pomoc finansową. Jeśli się zgodzicie wyślę nr konta i będę zabierać na ten transport. Z mojego ostatniego bazarku zostało jeszcze 84 zł. Też przeznaczę je dla tych psiaków. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za jakość zdjęć, ale nie mam w telefonie lampy i zdjęcia po zmroku takie wychodzą. Sunia jest czarna i tym bardziej trochę źle ją widać. Ale jest śliczniutka, taka dropiata właśnie :) -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Mam zdjęcia suni Czarnulki, tej dzisiaj sterylizowanej. Sunia jest przemiła i przekochana. Tutaj jeszcze w lecznicy. Niestety zdjęcia nie są najlepsze, bo nie mam w telefonie lampy :roll: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/202/v2hu.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/4609/v2hu.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Zobaczcie jaka jestem grzeczniutka :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/fkqu.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8928/fkqu.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Jeszcze nigdy nie leżałam na takim posłanku :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/41/lobs.jpg/"][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/864/lobs.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny spokojnie, funia nie może się zalogować na dogo. Od rana non stop siedzi na telefonie w związku z tą sprawą. Kudlataja z Niną od rana szarpią się z facetem, zakopały się w błocie. Funia jest z nimi w kontakcie, wetka czeka od rana na sunię do sterylki. Sytuacja jest ciężka, facet wyzywa, drażni się z dziewczynami. Wypuścił na pole szczeniaka, dziewczyny próbują go złapać. Bardzo dziękujemy a Waszą propozycję. Jak najbardziej chcemy z niej skorzystać, każda pomoc jest na wagę złota w sytuacji tych psów....Niestety nie mam środków na transport, a to kawał drogi od nas...Musimy nazbierać na ten transport. Jeśli się zgodzicie mogę użyczyć własnego konta. -
Chciałam zgłosić do strylizacji wiejską sunię. Wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248435-Ich-%C5%BCycie-to-strach-g%C5%82od-i-ciag%C5%82e-rozmna%C5%BCanie[/url] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/6606/bzsv.jpg[/IMG] Sunia najprawdopodobniej jest w ciąży. Koszt sterylki ok 150 zł.
-
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Zgłaszam biedactwo do sterylki. Boże jakie te zdjęcia są przygnębiające. Polska, wiejska rzeczywistość :( [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/6606/bzsv.jpg[/IMG] -
Sorry, ale ostatnio mam złe dni. Dogomania działa na mnie jak płachta na byka...Muszę od niej odpocząć, za dużo nerwów mnie to kosztuje, nie nadaję się po prostu, za miękka jestem...Człowiek chce pomóc, ale i tak zawsze wg innych postąpi źle i spotka się z ciągłą krytyką... Zamykam powoli swoje sprawy tutaj, chcę się rozliczyć z pieniędzy, nie chcę się wciągać w kolejne przepychanki słowne. Nie wracajmy do tego. [B]Proszę o odpowiedź co do pieniędzy, które już od pół roku leżą na koncie ZEA. Zostało 300 zł. Czy można przeznaczyć np. 100 zł na leczenie psów, o których wcześniej wspomniałam? Bo nie wiem co mam jutro powiedzieć dziewczynie, która przywiezie szczeniaki do weta.[/B]
-
[quote name='handzia']Odejdę na chwilę od tematu psów pana Andrzeja. Na ich koncie zostało ok 300 zł. Dotychczasowe koszty tych psów pokrywałyśmy z tego konta. Pan Andrzej nie ma beznadziejnej sytuacji, ma środki na ewentualne leczenie zwierząt, które u niego zostały. Koszty leczenia Łasiczki pokrył z własnych środków. Inne koszty też staramy się na nim wymuszać, dostał i tak bardzo dużą pomoc od dogomanii. W związku z pozostałymi pieniędzmi, mam pytanie. Czy część z tej kwoty, która pozostała (ok 300 zł) można by przeznaczyć na inne potrzebujące psy w naszym regionie? Nawet 100 zł byłoby dużą pomocą. Wkleję tu z zamojskiego wątku te potrzebujące psy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukają-domów-i-miłości/page427[/URL] post 10657 i dalej.[/QUOTE] Na razie zacytuję sama siebie. Bardzo proszę o odpowiedź osoby, które brały czynny udział w tym wątku, czy zgadzają się pomóc tym zwierzakom. potrzebuję odpowiedzi do poniedziałku, bo wtedy dziewczyna wiezie psy do weta.
-
Może się wcale nie głaszcze? Jeśli masz takie doświadczenie, może wzięłabyś ją na tymczas do siebie? Na pewno szybko by się otworzyła, bo tam większość była w takim stanie. Razem z Funią wyprowadziłyśmy sunię, która tak samo czołgała się po ziemi i jeszcze sikała od siebie, bodajże Ósemka się nazywała i mieszka sobie teraz nad Bałtykiem :) Myślę, że nawet ją głaskałyśmy....ale jakoś się udało....