-
Posts
11204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by handzia
-
[quote name='elik']Biedactwo :placz: Może gdyby ten guz był usunięty wcześniej... Jak gospodarz będzie chory to należałoby zabronic go leczyć. Niech też cierpi i...[/QUOTE] Elik, ten piesek z guzem czuje się dobrze. Źle jest z Oskarem...tym sparaliżowanym...:( Ps. co nie zmienia faktu, że jego właściciel też nie chciał go leczyć :( tylko czekał aż sam skona :(
-
Nietety nie mam dobrych wieści. Oskarek mimo leczenia nie czuje się najlepiej. Wezwałyśmy do niego wetkę, będzie mogła jutro podjechać. Najprawdopodobniej będzie musiała go uśpić. :( Ale jeszcze jutro zobaczymy... Przy okazji wstawiam paragony za karmę i leki, którą kupiłam Oskarkowi. Było to już z miesiąc temu, ale mialam trochę osobistych problemów i wyleciało mi z głowy...:shake: [URL="https://imageshack.com/i/0r8nb7j"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/27/8nb7.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/f1f9lyj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/541/f9ly.jpg[/IMG][/URL] Leczenie kotki pokryłam z bazarku, natomiast pieniądze od cioteczki elik i Cisowianki przeznaczylam na te leki. Resztę zapłaciła Kasia, dziewczyna, która mieszka blisko psiaków i zgłosiła nam ich sprawę. Dziękuję bardzo jeszcze raz.:)
-
[quote name='dineh']może by warto zrobić wydarzenie na fb ? nie wiem czy ma .. no i na pewno ogłaszać ale nie widzę żadnego tekstu do ogłoszeń[/QUOTE] Dino ma wydarzenie na fb:[url]https://www.facebook.com/events/226995127471865/?source=3&source_newsfeed_story_type=regular[/url]
-
[quote name='Izabela124.']26asia nadal wpłaca na moje konto ... Pisałam do niej na pw, w profilu też zostawiłam wiadomość. 30zł, które wpłaciła (15zł w tym miesiącu, 15zł w tamtym) przekazuję Misiowi z mego podpisu :)[/QUOTE] Misio otrzymał 30 zł spadku po Rustim (*). Dziękujemy bardzo.
-
[quote name='kudlataja']To bardzo dużo, a na wątku Dino pustki:( Mam trochę rzeczy na bazarek...[/QUOTE] Madziu, a możesz zrobić bazarek z tymi rzeczami? na wątku Dina będzie już cicho, bo mu się polepszyło, nie ma co się łudzić...:(
-
[quote name='Tola']Dzisiaj odeszła moja największa psia miłość - Tola:-( Bez niej nic już nie będzie jak dawniej.[/QUOTE] Tolu, strasznie mi przykro...Bardzo współczuję....:(
-
Wczoraj wysłałam fakturę za sterylkę suni Mai, wstawiam zdjęcie dzikuski. Niestety o zdjęciu szwa nie ma mowy, sunia jest zbyt dzika...:shake: Pięknie dziękuję w imieniu suni :) [URL=https://imageshack.com/i/1653cxj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/42/53cx.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='funia']Chciałam zapytać czy moge zgłosić suczkę ( w ciązy ) jest z tych psów które zdjęcie wstawiła Handzia wyżej ....Tam jest na około cieczka ,szczeniaki i naturalna selekcja .Za kilka dni zapłacę swoje zaległe deklaracje .[/QUOTE] Funiu, znalazłam tylko takie zdjęcie z przed roku tej suczki. Chodzi o tą czarną, jaśniejsza niestety nie żyje :( Zabieg 200 zł, bo ciąża wysoka...:( Zabieg jutro w gabinecie Royal Vet w Zamościu. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/716/p8067059.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6238/p8067059.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='dusje']Rzadko bywam na dogo,ale to nie znaczy ze jest mi obojetny los sierot. Staram sie pomagac jak moge. Z cakego serca dziekuje za pamiec o Tosience. Moja sliczna i madrzejsza ode mnie jest ze mna,czuje to i wiem,ze tak jest. brazowa1 :lol: Dziekuje jeszcze raz za zaufanie,za ogromna pomoc wlozona w dojechanie do mnie Tosienki. Nigdy nie zapomne. Chce Ci powiedziec,ze prawie 2 lat temu weszla do naszej rodziny zamojska Jadzka, zwana obecnie Mopisia,Mopenka,Mopi,itd. wszelkie odmiany mozliwe :razz: Wyciagnieta z przekletego schronu w Zamosciu,niepozorna,nie do zakochania sie.....sa ladniejsze i mlodsze Cudowna i bardzo madra sunia,z kulawa lapinka nie ujmujaca jej uroku i slodkosci i inteligencji. Nie wiem jak to dobrze napisac, ale Mopisia jest tak bardzo Tosienkowa w zachowaniu, ze chwilami mysle: Tosiulka zeslala mi Mopisie zeby ujarzmic smutek i bol. Moj Boze, dlaczego musimy doswiadczac rozstan zanim sami odejdziemy z tego swiata...... Tosienkowa obrozke musialam zachowac i jest zawieszona na zaglowku fotela pasazera. Ten fotel zawsze zajmowala Tosienka. Funiu i Andziu:lol: - Mopisia ma sie dobrze i bardzo Tosienkowo .Dobrze, ze zeszly sie te nasze drogi. Bradzo dziekuje za pamiec o Tosiulce. P.S. Te emotikony....nie daja wyboru, wiec moc usciskow i pozdrowien dla Was i podziekowania za pamiec o Tosience.[/QUOTE] Dusje, my również Cię pozdrawiamy :)
-
Tak mam na fb, ale teraz kilka dni nie będzie mnie na dogo, mam trochę problemów :( Jak się ogarnę, wstawię niezwłocznie. Podam może link do wydarzenia na fb, tam są: [url]https://www.facebook.com/events/226995127471865/258504817654229/?notif_t=like[/url]
-
Dziękuję bardzo za pomoc. Dużo będzie nas kosztowało leczenie i przetrzymanie w lecznicy dzikuski :( Choć tutaj będzie nam lżej...:)Dzięki!
-
Oj, faktycznie, jeszcze takiego wątku nie widziałam....pusto strasznie :(
-
[quote name='handzia']Nie wiem jaki jest teraz stan konta Akcji, ale zapytam nieśmiało czy mogłabym zgłosić do sterylizacji wiejską suczkę, najprawdopodobniej w ciąży...Od dłuższego czasu staramy się ją wysterylizować, ale jest bardzo dzika i ciężko nam ją złapać...Teraz planujemy podanie sedalinu, mam nadzieję, ze się uda. Sunia jest już starsza, ale co cieczkę rodzi szczeniaki, które potem w tragicznym stanie odbieramy od "właściciela". Koszt zabiegu 150 zł [TABLE="class: pltplus, width: 100%"] [TR] [/TR] [TR] [/TR] [TR] [TD="class: wet_table"]Przychodnia weterynaryjna Royal Vet Św. Piątka 26 22-400 Zamość[/TD] [/TR] [/TABLE] Niestety nie mam jej osobnego zdjęcia, chodzi mi o tą rudą sunię, pierwszą od prawej strony. Nie ma osobnego wątku, ale sporo o niej pisalam na tym wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228928-Florek-patron-tego-w%C4%85tku-ju%C5%BC-szcz%C4%99%C5%9Bliwy-%29-W%C4%85tek-interwencyjny-Zamo%C5%9B%C4%87-i-okolice/page12 posty: 253,258, 279, 280, Uzupełniam informacje o suni, którą ostatnoi zgłaszałam do AS. W wyznaczonym dniu zabiegu okazało się, że sunia ma babeszjozę :-( weci stwierdzili również bardzo zaawansowaną ciążę, sunia mogła urodzić w każdej chwili...niestety tego dnia zabieg nie wchodził w grę ze względu na chorobę. Weci podjęli leczenie. Minęły 3 dni i niestety sunia dzisiaj poroniła część płodu, weci byli zmuszeni wykonać zabieg. W macicy były jeszcze dwa martwe płody :-( Dosłownie przed godziną zakończyła się operacja. Lekarze są dobrej myśli, dają nam nadzieję, że sunia wyjdzie z tego... W związku z trudnym przypadkiem, weci podnieśli cenę ze 150 zł na 200 zł. Chciałam zapytać, czy możemy wystawić na tą kwotę fakturę?
-
Nie wiem co mogłabym jeszcze dodać, wszystko Madziu napisałaś. Powtórzę tylko, że pilnie szukamy dla niego tymczasu, ponieważ z każdym dniem powiększa się nam dług w lecznicy...:shake:
-
Madziu, dopiero odnalazłam wątek. Dziękuję Ci z całego serca :)
-
Nie wiem jaki jest teraz stan konta Akcji, ale zapytam nieśmiało czy mogłabym zgłosić do sterylizacji wiejską suczkę, najprawdopodobniej w ciąży...Od dłuższego czasu staramy się ją wysterylizować, ale jest bardzo dzika i ciężko nam ją złapać...Teraz planujemy podanie sedalinu, mam nadzieję, ze się uda. Sunia jest już starsza, ale co cieczkę rodzi szczeniaki, które potem w tragicznym stanie odbieramy od "właściciela". Sunię nazwę Maja. Koszt zabiegu 150 zł [TABLE="class: pltplus, width: 100%"] [TR] [/TR] [TR] [/TR] [TR] [TD="class: wet_table"]Przychodnia weterynaryjna Royal Vet Św. Piątka 26 22-400 Zamość[/TD] [/TR] [/TABLE] Niestety nie mam jej osobnego zdjęcia, chodzi mi o tą rudą sunię, pierwszą od prawej strony. Nie ma osobnego wątku, ale sporo o niej pisalam na tym wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228928-Florek-patron-tego-w%C4%85tku-ju%C5%BC-szcz%C4%99%C5%9Bliwy-%29-W%C4%85tek-interwencyjny-Zamo%C5%9B%C4%87-i-okolice/page12 posty: 253,258, 279, 280,
-
[quote name='Poker']Napiszcie proszę w 1.poście nowe konto wraz z datą jego zmiany. Popieram, mnie też to zmyliło...:)
-
Widzę, że zwierzolubność u Was rodzinna :) Gratulacje :) Ja niestety w mojej rodzinie jestem sama, a nawet czasem napiętnowana, słyszę takie gadki np: "... z piesków, to Ty emerytury nie będziesz miała, pieski Ci chleba nie dadzą....." albo z drwiną: "...gdzie tam dzisiaj za pieskami biegałaś?".... Ale mi to nie przeszkadza, staram się robić co mi serce dyktuje;)