Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. Na konto wpłynęło od [B]diana79 z bazarku dla Rexia - 45 zł [/B] [B]Stan finansów 65 zł :) [/B]
  2. [quote name='diana79']Handzia w rozliczeniach widzę wpłatę z mojego bazarku 45zł ale to nie była wpłata z bazarku na te psy tylko na Rexa z łańcucha ;)[/QUOTE] Ojej :oops:. Imiona mi się pomyliły, bo tamten to już Borys. Ale mogłam się domyśleć, bo przecież tu są dwa psy...Przepraszam, już poprawiam.
  3. Chciałabym zaproponować następne psiaki do podziału pieniędzy. Na wizytę u weta dla Miśka z tego wątku, psiak ewidentnie potrzebuje pomocy a pieniędzy prawie zero...[url]http://www.dogomania.pl/threads/215925-Pomocy!!!-Dwa-pieski-z-okolic-Wo%C5%BCuczyna-podtruwane-przez-okolicznych-mieszka%C5%84c%C3%B3w-%28[/url] Co Wy na to?
  4. Fizia, pięknie to wszystko zrobiłaś. Popłakałyśmy się razem z moją córką dosłownie...Dzięki :)
  5. Potwierdzę jak tylko wpłyną :)
  6. [quote name='diana79']w razie czego ja mogłabym zrobić ;)[/QUOTE] Tak dużo robisz dla nas i dla psiaków oczywiście :) Dziękuję Ci bardzo, wiem, że ludzie na FB wielkie serca maja :)
  7. Zaraz sprawdzę ile Jadzieńka ma :) Już sprawdziłam :) [B] Jadzieńka na koncie ma 154,75 zł [/B]Mamy więc z czego założyć :)
  8. Bardzo żal mi Gai...Teraz póki jest słodkim szczeniakiem miałaby dużą szansę szybko znaleźć dom ...
  9. Ja oczywiście dokładam się, a bazarek jak najbardziej zrobimy. Tylko ten mój Tz :angryy: prześladuje mnie za to dogo okropnie :shake:. Chyba niedługo mnie spakuje i tyle będzie ze mnie :evil_lol: Ale jak go nie będzie to coś pokombinuje, na razie wolę podkraść mu z portfelika :evil_lol: i sama coś ze swojej marniutkiej wypłatki wyskrobię, oby tylko Zojeczka miała się lepiej :) Gabrysiu, powiedz ile mamy przelać za wizytę? ;)
  10. Super pomysł, ale ja zielona w tym temacie...Znasz kogoś? Zapytam na zamojskim :)
  11. To fakt, często zwierzaki wyciągają z budy słomę lub inne rzeczy. Może nie wszystkie, ale coś w tym jest. ... Może nie wszystkie potrzebują ciepła, ale niektóre może i tak. Np. moja sunia, którą mam w bloku uwielbia zakopać się w kocu (choć w domu jest ciepło, i stąd pewnie moje przewrażliwienie ;)), wiem, że każdy pies jest inny. Heniuś jest bardzo grzeczny i pewnie nie zedrze z siebie kubraka ;) A jeśli tak, to ok. Przynajmniej wiemy, że zrobiłyśmy wszystko dla jego dobra :)
  12. [quote name='diana79']ja jednak na razie nie wyrobię się z nowymi ogłoszeniami ale zamówiłam 60 ogłoszeń na bazarku ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/216725-OG%C5%81OSZENIA-60-stron-za-10z%C5%82-na-kastracj%C4%99-REKSIA-do-wyczerpania-pakiet%C3%B3w-%29?p=17883015#post17883015[/url][/QUOTE] Dzięki diana :)
  13. Kurcze, szkoda. Karmi te psiaki jak należy chociaż? Jakbyście mu nic nie zawiozły karmiłby? Trzeba koniecznie dopilnować, żeby sunia była wysterylizowana, jak dorośnie bidula...Innych psiaków też nie chciał oddać? Boże co za prawo, facet nie dba o nie, słabo karmi, nie szczepi, rozmnaża i nic nie można zrobić...:shake: Ale może już niedługo...
  14. Rodzice Maciusia, ja wszystko rozumiem i nie popadam w skrajności i (na razie...:roll: nie jestem jeszcze nawiedzona:evil_lol:). Ale skąd wiesz tak do końca, że krótkowłosym psiakom czasem nie jest zimno? One nie powiedzą...Myślę, że nie jest aż tak wielką fanaberią kupić ten kubraczek Heniusiowi. On nie ma krótkiej sierści, tylko rzadką...Nawet jak mu się zabrudzi to przecież nic się nie stanie. I nie musi w niej biegać non stop. Tylko w największe mrozy pani założyłaby mu na pewno chętnie. To postępowa kobieta, po pierwsze to, że chciała dać szansę jakiemuś biedakowi ze schronu, to już o niej dużo świadczy. Bo na wsi to już w ogóle kosmos... Jakieś ubranka próbowała już mu wkładać przy wyższych temeraturach, więc przy niższych tym bardziej nie będzie miała nic przeciwko :) Że się parę osób śmiało? Niech się śmieją. Ciekawe dlaczego sami chowają się zaraz do domów, kiedy tylko troszkę zimniej się zrobi? Wiadomo, pies to nie człowiek i ma inne odczucie zimna. Ale taki kubraczek może troszkę osłodzi Heniusiowi zimę? :)
  15. [quote name='Akrum']w takim razie chyba można by zmienić tytuł - co ciotki myślicie?? wizyta wypadła dobrze, Heniek szczęśliwy i zadowolony z nowego życia...[/QUOTE] Jak najbardziej :)
  16. [quote name='taks']handzia- proponuje abys wpisywała wpłaty/wydatki w 1 poscie wątku tak jest znacznie łatwiej - wpłacajacy widzi czy jego wpłata dotarła no i wiadomo jaki jest stan kasy . Takie rozliczanie bardzo podnosi wiarygodnosc wątku = przyciąga ew. sponsorów;)[/QUOTE] Ok.:) Przepraszam, już wpisuję ;)
  17. Dusje, jesteś normalnie debeściara :loveu: tak się uśmiałam (choć wiem, że to poważny temat, przepraszam) z Twojego ostatniego wpisu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. Jeśli chodzi o mnie to ja się zgadzam :)
  19. [quote name='agada']ja nadrabiam zaległości z ponad miesiąca, a tu takie nowiny, muszę zerknąć jak tam moje deklaracje..., czy gdześ jest na bieżąco?[/QUOTE] Na pierwszej stronie :)
  20. Gabrysiu, źle mnie zrozumiałaś. Wiem, że się starasz, nie mam pretensji. Pomożemy Ci ile będziemy mogły.
  21. [quote name='dusje']Handziu :lol: Jesli Twoim zadaniem pomysl na bazarek dla Zojki jest OK, to bardzo Cie prosze - otwieraj kramik ;) Musimy nazbierac grosikow :cool3:[/QUOTE] Dusje, oczywiście, że ok :) Tylko brak czasu zawsze, nie odpisałam Ci jeszcze. Jak najszybciej trzeba go zrobić...Jutro intensywniej pomyślę :)
  22. [quote name='Lumix']Moje 3 grosze dotarły?[/QUOTE] Nie mam jeszcze wpłaty, kiedy wysłałaś?
  23. Bardzo się cieszę, że sprawa już dograna :) Zapłacę Owieczce pozostałą część za hotel. Czy za transport mam coś komuś przelewać,? I ile ? :)
  24. Pani Gabrysia przyjmując Zojkę dokładnie wiedziała, że jest to sunia po ciężkich przejściach, nieufna. Nikt z nas nie koloryzował, wiele razy mówiłam przez telefon, że z sunią trzeba będzie pracować, powoli przyzwyczajać do siebie i, że to potrwa. Po zabraniu ze schroniska (co było bardzo trudne, bo na smyczy wywijała jak węgorz) powoli dochodziła do siebie. Przyzwyczaiła się do smyczy, sikała na spacerze spokojnie, zawsze od razu po wyjściu na dwór. Była przestraszona ale robiła postępy. Jednak u nas była krótko, bo pani Gabrysia liczyła dni, kiedy Zojka do niej przyjedzie. Potem zdarzyła się ta nieszczęsna ucieczka, która pewnie jej nie pomogła, tylko wręcz przeciwnie, pogłębiła traumę... Zbieramy z dusje pieniądze na behawiorystę, (planujemy bazarek) mam nadzieję, że pani Gabrysia da jeszcze malutką szansę Zojce i popracuje według jego zaleceń. Jesli sytuacja się nie zmieni, będziemy szukać jej następnego miejsca. Pani Gabrysiu, zgodzi się pani jeszcze spróbować?
  25. Nikt się nie odezwał niestety, może z nowymi zdjęciami coś drgnie...Dzięki Diana :)
×
×
  • Create New...