-
Posts
11204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by handzia
-
Pisał ktoś do mnie smsy w sprawie czarnej szczeniorki Kropeczki :) Najprawdopodobniej w poniedziałek jedziemy z funią do Barchaczowa, zrobię więcej zdjęć, wyślę na podanego maila i zobaczymy...Chociaż ona jest trochę dzika, facet, u którego sunia jest teraz, nie oswaja ich, nie głaszcze, takie ma jakieś dziwne zasady...Ta jaśniejsza sunia jest bardziej śmiała, ta czarna niestety mniej. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/716/p8067059.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6238/p8067059.jpg[/IMG][/URL]
-
Tak, pani Dorota znowu napisała :) [I]"Forest jest w hotelu od czwartku, radzi sobie świetnie. Nie ma z nim żadnych problemów, je, chodzi na spacerki i jest bardzo grzeczny. W sobotę do niego chyba pojedziemy. dzisiaj się okazało, że jest jeszcze jedna osoba która być może go weźmie. jest to osoba, która ma duży ogród i jakiś czas temu odszedł jego wilczur. Kolega miał mu przesłać zdjęcia. Więc czekamy na jakąś reakcję."[/I]
-
Florek w podróży :) Wpatrzony w maleńką dziewczynkę :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/717/zdjcie0032b.jpg/"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/6373/zdjcie0032b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Florek po wizycie u psiego fryzjera :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/254/zdjcie0043um.jpg/"][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/2369/zdjcie0043um.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
Dziewczyny, mój tato jedzie do Warszawy w piątek, jutro będę z nim rozmawiać, czy wziął by Mundka ze sobą. Mundek musiałby być w kontenerze, bo mój tata, owszem lubi psy, ale nie chciałabym, żeby go rozpraszał w trakcie podróży. Tylko czy dziewczyna mogłaby przyjechać w piątek do Warszawy po niego? Jeśli nie, to trzeba by było znaleźć nocleg u jakiejś warszawskiej cioteczki. Dobrze by było, żeby odebrała Mundka z Piaseczna, tam dokładnie jedzie mój tatko ;)
-
[quote name='wieso']czy moja kasa juz doszla ? Nie zapomnijcie w umowie adopcyjnej napisac ze nie na lancuch, to jest b. wazne...[/QUOTE] Tak, właśnie sprawdziłam, pieniądze już są. Nie martw się o umowę, nie po to go ratowałyśmy z łańcucha, żeby znowu tam trafił :) Florek ma mieć najwspanialszy dom pod słońcem, do innego go nie oddamy :) Dziękuję bardzo za pieniądze :)
-
Dzisiaj dostałam wiadomość od pani Doroty, zacytuję: [FONT=Arial][COLOR=#333333][I]"Forest to, jak to moja koleżanka powiedziała " anioł ". Zero agresji, pięknie je, jest przesympatyczny. Niestety osoba, która miała go zabrać nie weźmie go, bo mama zaprotestowała. Jeszcze jedna rodzina ze znajomych się zastanawia. Jeśli oni nie wezmą to może ktoś z ogłoszenia, bo jutro na stronie krakowskiego towarzystwa opieki nad zwierzętami ma się ukazać ogłoszenie, później porobimy plakaty i ogłoszenia na stronach internetowych. Jesteśmy dobrej myśli:smile:. Jak tylko uda mu się znaleźć dom dam oczywiście znać. "[/I] [/COLOR][/FONT]
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
handzia replied to funia's topic in Już w nowym domu
U Jadzieńki wszystko dobrze. Dusje dzwoniła, nie może na razie wejść na dogo... -
[quote name='warsawmoo']No jakto nie wiesz, co odpisywać? Odpowiedz zgodnie z prawdą - na każde z 3 przytoczonych pytań odpowiedź brzmi "nie" :shake:[/QUOTE] Wiem co im odpisać, postanowiłam od dzisiaj nie chrzanić się i nie przejmować się tym, co pomyślą o mnie inni. Zakładając wątek i wydarzenie nie wiedziałam dokładnie jak jest naprawdę, wiedziałam jedynie, że cierpią zwierzęta, że trzeba im szybko pomóc, szukałam pomocy tutaj, bo gdzież indziej mogłam jej szukać? Dzisiaj wiem i jestem pewna (przeprowadziłam wywiad), że to nie jest żadna pseudohodowla, te psy nawet nie wyglądają jak sznaucery, może trochę w typie, ale daleko im do rasowych. Tak jak pisałam już kilka razy, ten Pan kocha te psy, to że je rozmnożył, wynika z jego braku świadomości, z jego chorej miłości do zwierząt. Chce współpracować, przywozi te psy do weta. Najpierw musimy wyleczyć chore pieski. Wysterylizujemy mu suczki, w miarę możliwości. Część, mam nadzieję, uda się wyadoptować. Będziemy również egzekwować pokrycie choć części kosztów tych zabiegów od właściciela. Wiadomo, będą to niemałe koszty, właściciel na pewno nie da rady temu zaradzić w całości, dlatego prosimy o pomoc...
-
Wkurza mnie to, że większość osób martwi się o to, czy człowiek zostanie ukarany. Realnej pomocy najbardziej potrzebującym w tej chwili, czyli psom, jest niewiele. Nie liczę ZEA, oczywiście. Przecież papierkowe i prawne sprawy można załatwiać przy okazji, na pierwszym miejscu powinny być psy a nie biurokracja :roll:.
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
handzia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']On jest naprawdę milusi...tylko potrzebuje czasu aby się oswoić :) Funia miała zastępstwo na folwarku?[/QUOTE] Tak, funia miała małe zastępstwo :) Nie miała dnia wolnego od trzech lat, więc jak najbardziej należało jej się kilka dni wypoczynku :) -
Na fb ludzie ciągle pytają, zacytuję: co zamierzają zrobić zwierzoluby? WYLECZYĆ PSY jaśnie Pana PSEUDOHODOWCY. To ja się zapytam. 1. CZY PSY JUZ SĄ WŁASNOŚCIĄ FUNDACJI, że "pakuje" się w nie kase publiczną? 2. CZY PAN jasnie pseudohodowca będzie pociągniety do odpowiedzialności za takie zaniedbanie psów? to co się z tymi malcami działo to nie jedne czy dwa dni - to rażące zaniedbanie opiekuna/właściciela. 3. Czy JEST doniesienie o nielegalnym rozmnażaniu psów w typie rasy i handlowaniu nimi mimo zakazu? Jak narazie wątek pseudohodowcy zostaje zamieciony pod dywan - i oby nie było tak, że zwierzoluby pieski na swój koszt wylaeczą. pieski zostaną własnością pana MIŁOŚNIKA PSÓW i potem owy pan sprzeda sobie wyleczone pieski bo bedzie mial do tego prawo. Nie wiem co mam odpisywać...
-
MaDi, bardzo proszę, nie kłóćmy się, tylko działajmy wspólnie. W pierwszym poście napisane jest, że przyjmiemy chętnie każdą pomoc. Od innych organizacji, również... MaDi, jeśli tylko masz możliwość wzięcia kilku szczeniaków, to nie możemy tej pomocy odrzucić. Bardzo proszę, nie unośmy się honorem i pomóżmy tym biedakom wspólnie.