Nowa mężowi się spodobała;) poszłam do sklepu to razem czekali pod bramką.Jutro trochę zapoznamy psiaki.Wołałam ją Donka i reagowała.Dopiero później w książeczce zobaczyłam imię Dunka.Tak czy siak -reaguje.Najgorsze że" mała" jest u siebie a duża też tak się zachowuje.Czyli obce miejsce a ona z zębami wyskakuje.Myślę że się polubią tylko trzeba trochę czasu.Dwie dorosłe,duże suki udało mi się zaznajomić to i z tymi się uda.(mam nadzieję)