jestem na zaproszenie, piękny jest! Jakieś 2 lata temu zupełnie podobnemu szukałam domu:(. I też nie przepuścił kotom. Ale jego historia skończyła się szczęśliwie, jest u kochającej rodziny. Życzę Spikiemu tego samego. Nasz był wyrzucony z samochodu:( i też uwielbiał dzieci...