Jump to content
Dogomania

Jota67

Members
  • Posts

    4169
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by Jota67

  1. Trafiłam tu do Was przypadkiem i nie mogę uwierzyć! Jak można obiecywać i potem sie zwyczajnie ulotnić! Dobrze, że są tacy ludzie jak Mona- i podziwiam za domki tymczasowe niepłatne. A staruszek jest przekochany...
  2. A co z tą jego pupką? Bo w tytule to brzmi upiornie.... :(
  3. Prześliczny ten Magiczek. Miałam takiego labradorkowatego przez 4 miesiące u siebie zanim udało mi się znaleźć dla niego kochającą rodzinkę po tym jak przybłąkał się pod naszą bramę i został pod nią leżeć. Wyglądał wtedy jak śmierdzący szkielecik! Taki słabiutki i chudy, że nawet ze szczepieniami trzeba było poczekać. Ale teraz odwiedzam go buszującego w ogródku u super rodzinki!:multi: Oby Magikowi też się tak udało!
  4. Pomysł fajny. Ale czy jesteś pewna, że twój rozpieszczony piesio zaakceptuje innego czworonoga?
  5. Te zdjęcia są wszystkie przecudne! Napatrzeć się nie mogę :) :)
  6. Oj jak dobrze się czyta takie wątki! Oby jak najwięcej takich zakończeń!
  7. Słuchajcie- ja nie uważam żeby to był amstaf winny. To jedynie wina właściciela a niejednokrotnie" szczuciciela" psa. Ja mam yorka, który wiele razy wspaniale bawił się z amstafem mieszkającym w sąsiednim bloku. Amstaf chowany jest przez normalnych ludzi, jest pełen miłości i oddania. I nie mówcie , że to rasa przesądza o agresywności psiaka. w pewnym sensie może tak, ale to głownie właścieciele przyczyniają się do agresywności psa.
  8. [quote name='arabek']Witam wszystkich! Zalogowałam się na tym forum niedawno, a to jest mój pierwszy post. Mam na imię Paulina i jestem szczęśliwą posiadaczką yorka o imieniu Nala :)[/QUOTE] Witaj Paulina. Jestem pewna,że twoja yoreczka ( sądząc po imieniu) jest najukochańsza, najsłodsza i najpiękniejsza itd. jak wszystkie zresztą nasze yoreczki i cała reszta psich kundelkowatych piękności. A tak do wszystkich- czy jakaś psina może być brzydka???:razz:
  9. ok, postaram się ;)
  10. A mój yoreczek- psiuczek wabi się Chico ( czyt, Cziko).
  11. Co do czekolady- to wiem i o czekoladzie nie ma mowy, aby dostał. Pisząc słodycze- miałam na myśli ciasteczka, czyli herbatniki najzwyklejsze bądź biszkopty. Ale to naprawdę bardzo niewiele.
  12. Czytam te wszystkie miłe powitania- więc i ja powinnam się przywitać:) Jestem na forum zalogowana od paru dni, ale zaczytana w Waszych psich tematach od bardzo dawna :razz:. Jestem posiadaczką yoreczka już 7-letniego!Oczywiście najwspanialszego na świecie :eviltong:.( i wiem że każda z nas sądzi to samo)
  13. Mój york właśnie uwielbia winogrona, ale obrane ze skórki i bez pestek. W ogóle uwielbia owoce i wszelkie warzywa. Przysmakiem dla niego są gotowane brokuły! Muszę dodać, że ma już 7 lat i cieszy się doskonałym zdrowiem.Raz dziennie jada gotowane mięsko z kurczaka z dodatkiem warzyw, a poza tym suchą karmę(różną). za Royalem szczególnie nie przepada.Słodycze uwielbia- w bardzo rozsądnych ilościach.
  14. O wszystkim co tu piszecie- macie rację. Mam Yorka, jest głośny, szczekający, najbardziej jak kogoś usłyszy pod drzwiami. Wydaje się wtedy- że zje żywcem!:)Ale wystarczy, że ten "ktoś" Wejdzie już do domu- to zalizałby go na śmierć! Myślę,że te pieski ( a mój na pewno) są wychowane w świadomości, że są jedyne, najpiękniejsze, najcudowniejsze pod słońcem:) stąd to zachowanie, aby mu nikt inny tego miejsca w rodzinie nie zabrał!
  15. Witam. Jestem dziś "świeżo" zarejestrowana, chociaż wątki na dogomanii śledzę od dłuższego czasu. Czasem sobie popłaczę- ehhhh, jaki ten świat okrutny. Sama mam psiaka i kociaka i świata poza nimi nie widzę...
×
×
  • Create New...