Dzien dobry wszystkim
Bardzo bym chciala, ale nie moge zaprzeczyc temu, co napisala Nikozja. Piesek dotarl do mnie w fatalnym stanie. Wiedzialam, ze jest to staruszek szukajacy kochajacego domu na reszte swoich lat. Otwozylam przed nim nie tylko swoj dom, ale i swoje serce. Na ile mi sie uda i pozwola finanse bede walczyla o niego, aby bez bolu i cierpienia w domowym zaciszu wsrod kochajacych ludzi i zwierzat godnie zakonczyl swoj zywot. Epikryza mojego weterynarza, jak i dalsze zalecenia wklejam na forum oraz zostana przekazane pani Paulinie. Dzis odebralam ksiazeczke zdrowia Zuczka, ostatni wpis to 15.03.2010 leczenie zapalenia oskrzeli. Wpietw badanie z dn 17.05.2010 naglowek Zuczek napisane recznie, na odwrocie Foksio waga 9 kg. Na temat watroby, RTG lapy zadnej wzmianki. W dniu dzisiejszym otrzymalam sms od Kikou odnosnie przeslania RTG lapy mailem, ktory do chwili obecnej nie dotarl. Robienie zdjec Zuczkowi nie sprawia mi przyjemnosci. Dla kazdego kto bedzie chcial odwiedzic Zuczka drzwi mojego domu stoja otworem.
Nie mnie rozliczac domy tymczasowe, ale mysle, ze wszystkim, ktorym los Zuczka nie byl obojetny i go wspomagali zainteresuja sie warunkami innych pieskow na Dogomanii