Jump to content
Dogomania

Ritek

Members
  • Posts

    64
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ritek

  1. Ta radosc to dlatego, ze zaczal reagowac na to co sie z nim dzieje i ma troszke sily na te reakcje. Acha, zmiana opatrunku to pewnie za dwa tygodnie bo tak dlugo nie wytrzyma.....jest miekki i lzejszy od gipsu, ale tym samym latwiej sie brudzi
  2. Witam wszystkich!!!!!Na poczatek chcielibysmy z Zuczkiem podziekowac Paulinie i nie tylko za pomoc, dziekujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zuk po [pwrocie pokrecil sie po domu, zjadl kolacje, choc ryz mu nie smakuje i domaga sie samego mieska, a potem poszedl spac. W jego przypadku piszac o chodzeniu mam na mysli tuptanie z predkoscia slimaka i godzinne myslenie o wyborze drogi i lapy, ale przynajmniej juz chodzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Troszke jest obrazony za weta (ciekawe na kogo)????Wizyta w lecznicy jak napisala Paulina dluga i meczaca(glownie dla psiaka). Nawet sie troche bronil przed zabiegami co wywolalo ogolna radosc. Jutro podam informacje o wynikach Zuczka. Co do wypowiedzi Kokou nie chce jej komentowac, ale zdjecia i opinie weta mowia same za siebie....
  3. Upowazniam Nikozje, ktorej los psow nie jest obojetny i ktora jako pierwsza udzielala pomocy medycznej Zuczkowi do rownoleglego ze mna prowadzena sprawy Zuczka
  4. Na chwile obecna korzystam goscinnie z kompa u cioci. Podaje numer komorki:607747709pod ktorym udzielam blizszych informacji
  5. W tej chwili piesek dostaje mieso(piers z indyka i kurczaka z ryzem a do tego karma dla szczeniakow, twarog oodtluszczony i zoltka). Na karme weterynaryjna mnie nie stac. Karmienie ma miejsce trzy razy dziennie. Walczymy o przybranie na wadze bo od tego zalezy jego zycie, ale robimy to ostroznie bo biegunka jest dla niego smiertelna
  6. Dzien dobry wszystkim Bardzo bym chciala, ale nie moge zaprzeczyc temu, co napisala Nikozja. Piesek dotarl do mnie w fatalnym stanie. Wiedzialam, ze jest to staruszek szukajacy kochajacego domu na reszte swoich lat. Otwozylam przed nim nie tylko swoj dom, ale i swoje serce. Na ile mi sie uda i pozwola finanse bede walczyla o niego, aby bez bolu i cierpienia w domowym zaciszu wsrod kochajacych ludzi i zwierzat godnie zakonczyl swoj zywot. Epikryza mojego weterynarza, jak i dalsze zalecenia wklejam na forum oraz zostana przekazane pani Paulinie. Dzis odebralam ksiazeczke zdrowia Zuczka, ostatni wpis to 15.03.2010 leczenie zapalenia oskrzeli. Wpietw badanie z dn 17.05.2010 naglowek Zuczek napisane recznie, na odwrocie Foksio waga 9 kg. Na temat watroby, RTG lapy zadnej wzmianki. W dniu dzisiejszym otrzymalam sms od Kikou odnosnie przeslania RTG lapy mailem, ktory do chwili obecnej nie dotarl. Robienie zdjec Zuczkowi nie sprawia mi przyjemnosci. Dla kazdego kto bedzie chcial odwiedzic Zuczka drzwi mojego domu stoja otworem. Nie mnie rozliczac domy tymczasowe, ale mysle, ze wszystkim, ktorym los Zuczka nie byl obojetny i go wspomagali zainteresuja sie warunkami innych pieskow na Dogomanii
×
×
  • Create New...