Jump to content
Dogomania

Olq

Members
  • Posts

    102
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olq

  1. Omi pewnie ma kocioł z psiakami :) Maluszki są śliczne - nie mogę się napatrzeć na zdjęcia. Mama po kąpieli tez się cudownie prezentuje. Pomyśleć, że znalazła DT właściwie w ostatniej chwili.
  2. Ogłoszenia Dingo: [URL="http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=318411134&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ318411134MXGuidMZ132ba929-9e00-a20b-2673-f7a0ffffd988MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=59606417%3B318411134%3B59606417%3B3200003%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1317390163086&secev=AQAAATKyewgAAM0AAAABACExMzJiYTkyOWM4ZS5hMjBiMjY4LmU1MDcuZmZmZmI0ODMAAAABAAAAABL6kX4A308De78VFXGIZTWvs920keUqJAs*&wmid=318411134"]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=318411134&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ318411134MXGuidMZ132ba929-9e00-a20b-2673-f7a0ffffd988MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=59606417%3B318411134%3B59606417%3B3200003%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1317390163086&secev=AQAAATKyewgAAM0AAAABACExMzJiYTkyOWM4ZS5hMjBiMjY4LmU1MDcuZmZmZmI0ODMAAAABAAAAABL6kX4A308De78VFXGIZTWvs920keUqJAs*&wmid=318411134[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/75192/Dingo---spokojny-pies-szuka-domu/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/75192/Dingo---spokojny-pies-szuka-domu/[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=6124995&cid=155[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/28572/dingo---spokojny-pies-szuka-domu_/[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=86174[/URL] [URL]http://www.piesek.org/pokaz_sz_ogl.php?idogl=1115&tytul=Dingo[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/dingo-spokojny-pies-szuka-domu-IDmvdR.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Dingo,48778[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=28744&n=Dingo---spokojny-pies-szuka-domu[/URL] - czeka na akceptację Ogłoszenia Laby: [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=318422091&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ318422091MXGuidMZ132babd7-c2a0-a20b-2673-f7a0ffffd6bfMXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=59606417%3B318422091%3B59606417%3B3200003%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1317392973606&secev=AQAAATKyewgAAM0AAAABACIxMzJiYWJkN2YyNi5hMjBiMjc0LjUxMWM3LmZmZmZiMTdiAAAAAQAAAAAS%2BrxLAPZqeWfiMQw5YJXGAMLK9hMlRgo1&wmid=318422091[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/75200/LABA---suczka-przepelniona-miloscia-poszukuje-wlasciciela/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/75200/LABA---suczka-przepelniona-miloscia-poszukuje-wlasciciela/[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=6125223&cid=170[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/28574/laba---suczka-przepelniona-miloscia-poszukuje-wlasciciela_/[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=86176[/URL] [URL]http://www.piesek.org/pokaz_sz_ogl.php?idogl=1116&tytul=LABA%20-%20suczka%20przepe%B3niona%20mi%B3o%B6ci%B1%20poszukuje%20w%B3a%B6ciciela[/URL]! [URL]http://tablica.pl/oferta/laba-suczka-przepelniona-miloscia-poszukuje-wlasciciela-IDmvxz.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Laba,48782[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=28747&n=LABA---suczka-przepelniona-miloscia-poszukuje-wlasciciela[/URL] - czeka na akceptację Chinkę też zrobię, ale po weekendzie, bo teraz już nie znajdę chwili. Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
  3. No i dzisiaj niestety też suni nie było. Myślę, że może jak na osiedlu przy weekendzie jest wiekszy ruch to ona się gdzieś chowa? I wczoraj i dziś bylo wszędzie mnóstwo ludzi - mlodzież, dzieci, rodziny z wózkami, psiarze. Omi- my się z Dogomanką nie widziałyśmy, kontaktowałam się z nią tylko telefonicznie- szukałam suni tylko z mężem. Jutro niestety nie będę miała czasu. Myślę, że jeśli Dogomanka by widziała sunię i była w stanie zrobić jakies zdjęcie to możemy się umówić, że ja te zdjęcia od niej wezmę i wstawię na wątek. We wtorek bym mogła jeszcze raz spróbować tam iść, ale dopiero wieczorem. Jak sytuacja u Ciebie z dt? Czy jesteś w stanie się zadeklarować na konkretny termin? Co do mojej deklaracji to sama nie wiem jak jest lepiej. Mogę Ci przelać jednorazowo 100zł w październiku albo po 10zł miesięcznie. U nas sytuacja finansowa jest tak ruchoma, że ciężko cokolwiek przewidzieć, dlatego nie chcę deklarować większych kwot miesięcznie. A tak ogólnie to najlepiej się ze mną kontaktować przez pw bo ja nie zaglądam na dogo zbyt często i jeśli by byla jakaś pomoc potrzebna to mogę nawet nie wiedzieć.
  4. Byłam na osiedlu, po którym błąka się sunia. Miałam jej zrobić porządne zdjęcia, chciałam ją też obejrzeć, żeby było o niej coś więcej wiadomo. Niestety nigdzie jej nie było, a chodziliśmy ponad godzinę aż zaczęło się ściemniać. Spróbujemy też jutro przed południem, a jeśli to nie da skutku to po południu. To jest dość rozległe osiedle, zaraz obok jest las więc psinka ma wiele zakamarków aby się ukryć. A Dogomanka mówiła mi, że sunia pojawia się i znika. Zastanawiam się, czy nie umówić się jakoś z Dogomanką, że jak sunia się pojawi, to żeby ją gdzieś przytrzymała, a ja wtedy podejdę. Na nogach to jakieś pół godziny drogi więc może da radę. Ale to dopiero jak jutrzejsze poszukiwania nie przyniosą skutku. Omi- ja też mogę jakieś grosze od siebie dorzucić ale dopiero w październiku po wypłacie.
  5. [quote name='Isadora7']Współczuję sąsiadów: [URL]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/ma-w-domu-22-zwierzaki-sasiedzi-sa-oburzeni,1,4858459,region-wiadomosc.html[/URL] co za mentalność z jednej strony donosza a z drugiej podrzucają. [/QUOTE] Wooow, jestem w szoku. Ogłoszenia Piko: [URL="http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=316537914&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ316537914MXGuidMZ13296301-4bb0-a20b-2661-913cfffe27b6MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=59606417%3B316537914%3B59606417%3B3200003%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1316779726328&secev=AQAAATKOboQAAM0AAAABACIxMzI5NjMwMTVmOC5hMjBiMjc1LjRkZWQxLmZmZmM4MDBlAAAAAQAAAAAS3fw6ANwOIdE6X8cJZhypBRaY9BzodD%2F8&wmid=316537914"]http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=316537914&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXAdIdMZ316537914MXGuidMZ13296301-4bb0-a20b-2661-913cfffe27b6MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-PreAuthAd&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=59606417%3B316537914%3B59606417%3B3200003%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1316779726328&secev=AQAAATKOboQAAM0AAAABACIxMzI5NjMwMTVmOC5hMjBiMjc1LjRkZWQxLmZmZmM4MDBlAAAAAQAAAAAS3fw6ANwOIdE6X8cJZhypBRaY9BzodD%2F8&wmid=316537914[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/74410/Piko----mlodziutki-pies-szuka-kochajacego-domu-/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/74410/Piko----mlodziutki-pies-szuka-kochajacego-domu-/[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=6093410&cid=170[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/28310/piko----mlodziutki-pies-szuka-kochajacego-domu/[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=85838[/URL] [URL]http://www.piesek.org/pokaz_sz_ogl.php?idogl=1075&tytul=Piko%20%20-%20m%B3odziutki%20pies%20szuka%20kochaj%B1cego%20domu[/URL]! [URL]http://tablica.pl/oferta/piko-mlodziutki-pies-szuka-kochajacego-domu-IDlykZ.html/?search[/URL][ - czeka na akceptację [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Piko,48356[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=28448&n=Piko----mlodziutki-pies-szuka-kochajacego-domu[/URL] - czeka na akceptację Jakby coś w tekście było do zmian czy dodania to proszę o info, podobno mam skłonności do patosu w tekstach ;) W kwestii Dingo- może zrobię ogłoszenia jak będzie coś więcej wiadomo o psie? Bo teraz mi takie krótkie ogłoszenia wychodzą. Oczywiście mogę zrobić z tego co mam jakby jednak tak było lepiej. Mogę jeszcze po weekendzie ogłosić jakiegoś psa - jest jakiś pilny?
  6. finansowo niestety ostatnio ciężko z pomocą z mojej strony, ale chętnie pomogę w ogłoszeniach. Może lecąc po kolei z pierwszych postów psiaki bez ogłoszeń: czyli wypada na początek Dingo i Piko. Mogę prosić o jakieś dokładniejsze info o tych psiakach?
  7. [quote name='missieek']znalazlby sie sponsor na kastracje oregona? jest chetny domek, no niby Kenny namowila ich na kastracje, moze by ja zrobili z drugiej strony moze by jej nie zrobili zyja raczej skromnie wiec pewnie taki wydatek na wstepie adopcji bylby trudny co myslicie? potrzeba 100zl na zabieg plus 40zl na dojazd Kenny dziekuje za sprawdzenie domu!![/QUOTE] przelewam właśnie 140zł na kastrację dla Oregona i trzymam kciuki za dom!
  8. na ten moment mogę zasponsorować sterylizację jednej suni. Numer konta mam. Może w maju znajdę fundusze na drugą lub chociaż na część ale nie obiecuję, bo mąż mnie zabije. I tak dużo nie wie ale ciii... ;)
  9. Dawno mnie nie bylo. Ja mogę w centrum Olkusza plakaty rozwiesić. W ciągu kilku dni prześlę parę złotych na zwierzaki. A Colorado to nie mial domu przypadkiem? Stało się coś?
  10. [quote name='ladySwallow']Nie widzisz chamstwa w tym, że ktoś wypuszcza dużego psa o nieznanych zamiarach samego, siedząc w domu? I pies sobie podchodzi do kogo chce? Zazdroszczę.[/QUOTE] widzę w tym skrajny brak odpowiedzialności ale nie chamstwo...
  11. [quote name='HelloKally']Myślałam, że zejdę dziś na zawał... idę sobie spokojnie, wczesna pora, niezatłoczona uliczka, a tu nagle mi zza krzaków wyskakuje jakiś kaukaz, albo inny równie wielki pies. Zaczęło mnie serce boleć, jak ten pies zaczął się do nas zbliżać... okazało się, że nie jest agresywny, ale i tak się przestraszyłam. Zaczynam się wycofywać i próbuję obmyślić jakąś taktykę, żeby piesek za nami nie szedł do domu i słyszę wrzask z któregoś balkonu: ZUUUUUZIA! CHODŹ TU!!!. Zuzia okazała się być posłusznym psem dała nam spokój. Kto normalny wypuszcza psa o 7.00?[/QUOTE] nie bardzo rozumiem. A co za różnica o której psa wypuszcza? Jak by była 10:00 to juz by była normalna? Skoro pies był nieagresywny i posłuszny to jakie w tym chamstwo?
  12. hmm niewielka tzn taka gdzies jak moja Sadza czy mniejsza?
  13. [quote name='evel'] To jedno z ćwiczeń na świadomość ciała, łapanie równowagi :) Mnie osobiście potrzebne jest to na chwilę obecną do posłuszeństwa, bo są chwile, kiedy pies zadem wariuje i nie chce ładnie dostawiać go do nogi. Ale przydaje się też do agility na przykład, bo pies zaczyna zauważać, że poza głową i przednimi łapami jest TAM Z TYŁU coś jeszcze :p Ogólnie to jest sesja, straszna i okropna i w ogóle, ale przylazłam się pochwalić, że mam zaje2bistego psa :multi: [B]Zu wlazła dzisiaj wszystkimi jaśnie kończynami swymi do miski [/B]:cunao::cunao::cunao: [/QUOTE] hmm to może mojej tez taka micha by pomogła?? Bo ona czasem ewidentnie nie kuma, że tyłeczek i tylnie łapy należą do niej ;) Nawet nie wiedziałam, że takie rzeczy mogą być przydatne ;) No i gratuluję efektów u Zu :) Bardzo pojętna psica z niej.
  14. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TQpaUeYqKFI/AAAAAAAAIQs/EXjz2Lm9T3Q/DSC_0668.JPG[/IMG] [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v457/malawaszka/missieek31pax2010/DSC_0548-1.jpg[/IMG] Te dwie sunie jakie mniej więcej urosną?
  15. zamówiłam dla szczeniaków Joserę Fitness, jutro powinna dotrzeć do Bukowna.
  16. Moje życie zmieniło się baardzo :) Mówię teraz o takim pierwszym "tylko moim" psie, bo w domu rodzinnym zwierzęta były odkąd pamiętam. No więc, od momentu kiedy zdecydowaliśmy się na Sadzę nic już nie jest takie samo, ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie powrotu do czasów, gdy jej nie ma. Przede wszystkim moje życie jest aktywniejsze i systematyczniejsze. Nieważne czy ciepło, zimno, deszcz - z psem na spacer wyjść trzeba :) I wcale nie uznaje tego za przykry obowiązek - mam motywację do wyjścia z domu, dotleniam się i dzięki temu potrafię pracowac na wyższych obrotach. Mój dzień wymagał systematyzacji - jako, że prowadzę własną firmę mogę sobie sama ustalac czas pracy i nie oszukujmy się - dokąd Sadzy nie było, dużo go traciłam. Teraz wiem, że muszę wyjść z psem na spacer o konkretnej godzinie i między tymi godzinami organizować czas na pracę i obowiązki. Poza tym kwestia odpowiedzialności- Sadza jest teraz jedyną istotą, na którą musimy się z mężem oglądać planując czas. Trochę straciliśmy niezależności, ale zyskaliśmy tysiąc razy więcej - bezgraniczną miłość zwierzaka :) I w pewnym sensie również zbliżyliśmy się do siebie, bo podczas "rodzinnych" spacerów mamy czas na rozmowę, wspólne chwile. Dotychczas ten czas poświęcany był często np. na komputer. Dopiero teraz widzę jak dużo czasu marnowaliśmy. A tak poza tym to sam fakt jakim przyjacielem jest dla nas pies, jak wiele uczuć wniosła w nasze życie, pozbawiła pewnej dozy egoizmu, sprawia, że dostrzegam jak wiele zmieniło się nie tylko w zyciu, ale w naszych charakterach. Do tego psina potrafi mnie odstresować - wystarczy, że przyjdzie z zabawką w pyszczku i już uśmiech jest na mojej twarzy ;)
  17. Dzięki za radę, na pewno będę kombinować. Jajek mój pies nie tyka - próbowałam. Głownie pokombinuję z warzywami i owocami, mieso mój pies zje każde, to samo dotyczy podrobów, chociaz ich dotychczas raczej unikałam - ale jeśli ma to pomóc, to mogę jej dawać tak raz w tygodniu.
  18. [quote name='missieek'] granda [IMG]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/wp-content/uploads/psy/granda/granda6[/IMG] [/QUOTE] Wszystkie cudowne ale w tej się zakochałam :) Fizia- nie wiem czy wpisywanie na fb ma jeszcze sens, bo wydarzenie ustawione było do 31.12 i wszystkim zapisanym zdążyło już "zniknąć" z wydarzeń. Chyba, że ja jakaś nie teges z facebooka ;) No chyba, że da się przedłuzyć czas wydarzenia?? Twórcy by to musieli zrobić....
  19. Takie białka jak np. serek wiejski, twarozek, jogurt również dostaje, bo je 2 razy dziennie i staram sie, aby posiłki były zróżnicowane. Oczywiscie spróbuję jeszcze pokombinowac z warzywami i owocami, choć dotychczas, jak dostaje coś innego niz marchewka to się krzywi i patrzy z pretensja ;) ALe teraz jak czytam o BARFie, to widzę, że np. buraka nie próbowałam, może też jej zasmakuje :)
  20. Sadza dostaje gotowane jedzenie, bo takie najbardziej lubi - głowne danie to najczęściej gotowany kurczak z ryżem i marchewką, czasem inne gotowane mięso, rzadko makaron, kaszka manna, jabłko czy inne warzywa. Uzupełniam ją witaminami. Karma bardzo, bardzo rzadko (tylko w rzadkich przypadkach, gdy nic innego dla niej nie mam), bo psica nie lubi.
  21. Nie no, oczywiście, że pytanie jest retoryczne ;) Bo wiadomo, że gdyby rodzice się uparli, to mielibyśmy kłopoty.
  22. Super, że dotarło :) Jesli potrzebne są jakieś finanse na malucha, jakieś lekarstwa na ten kaszel itp. to myślę, że mogłabym pomóc. Na stronce widziałam, że Kudłata sunia z Olk (Szczotka) znalazła dom, bardzo sie cieszę... byłam kiedyś w schronie w Olkuszu i ją widziałam, strasznie mi przykro było, że nie mogłam jej zabrać. Dla maluchów kupujecie Joserę [url]http://www.swiatkarm.pl/p,josera_kids__karma_dla_szczeniat_15kg4kg_gratis,1717,133.html[/url] czy jakaś inna karma teraz?
  23. wrócę trochę do tematu dzieci i bezstresowego wychowania. Sama nie jestem matką, ale mogę na 100% powiedzieć, że samo pojęcie bezstresowego wychowania nie jest złe, jeżeli jest rozumiane tak jak powinno. Brak stresu nie oznacza brak konsekwencji czy kary. Bardziej brak krzyków, wyzwisk i bicia. Po prostu niektóre bardzo nawiedzone mamusie dorabiają sobie własne ideologie i z tego tworzy się dramat. Znam dzieci wychowywane "bezstresowo" w odpowiednim znaczeniu- cudownie ulożone, znające swoje miejsce i grzeczne, jak i takie, w których domu jest mnóstwo krzyków, klapsów itp. a one nadal robią co chcą. Generalnie nie mam problemu, gdy dzieci podchodzą do mojego psa, jeśli wiedzą jak to zrobić, jeśli zapytają czy mogą. Tak samo jak zwierzęta lubię dzieci ;) Boję się tylko sytuacji, kiedy np. (z życia wzięte) jestem w domu, u mnie rodzinka z dzieckiem, dziecko napada na psa (w sensie, że zachodzi od tyłu) i chce mu wleźć na jego miejscie, kładzie mu się na plecach. Psica na szczęście zareagowała łagodnie, wprawdzie warknęła ostrzegawczo, ale uciekła do mnie (do dzieci na szczęście jest łagodna i woli się wycofać niż coś zrobić). I tutaj powstaje moje pytanie. Kto byłby winny, gdyby pies łagodny nie był i ugryzł dziecko? W końcu wlazło bez ostrzeżenia na jego święte miejsce, jeszcze walając się na odpoczywającą psinę. Uprzedzając pytania: było to przy mnie, ale też na oczach rodziców, ostrzeganych tysiąc razy, aby nie pozwalali dziecku na takie zachowania (ja do psa podeszłam widząc, że dziecko kieruje się w jego stronę, rodzice mieli w d..., tylko obserwowali rozwój sytuacji). Podejrzewam, że gdyby pies ugryzł, to byłby płacz i zgrzytanie zębów, komentarze, ze pies głupi i niewychowany, na nas by była obraza i haja na całą rodzinę. A ja się tak zastanawiam, czy mamusia i tatuś byliby szczęśliwi, gdyby nagle ktoś obcy przyszedł im do domu i jeszcze wlazł im do łóżka, gdy próbowali odpoczywać... nie wiem czy mam rację, ale myślę, że ja na miejscu psa zareagowałabym 100 razy ostrzej.
  24. Zazdroszczę, że masz możliwość ćwiczenia psa z "obcymi". U mnie to wchodzi w grę niestety tylko wtedy, kiedy idę z nią na spacer i na horyzoncie pojawi się inny pies. Czyli sprawa jest dość przypadkowa. Ani nikt znajomy psa nie ma, a sąsiedzi to staruszki, które na słowa, że ćwiczę z psem robią wielkie oczy :D A i moja zdecydowanie MA (i wcale nie tylko wtedy, gdy ma ochotę) stalowy pęcherz. Jesli sami się nie obudzimy - ona cierpliwie śpi. Ostatni spacer jest około północy, a rano cierpliwie czeka na pobudkę. A jak my wstaniemy za wcześnie (czyli powiedzmy o 8 rano), to patrzy na nas obrażona z miną "jaki spacer, JA ŚPIĘ!!" No i może jakąś niewiedzą się wykażę, ja początkująca jestem w szkoleniach, ale po co ćwiczycie to włażenie do miski? Wybaczcie odrobinkę spamu, ale jeśli miałybyście ochotę zagłosować w ankiecie dogo do Krakvetu, to proszę o głosy na Missieek, własnie dzięki jej wielkiemu sercu mam teraz moją cudowną Sadzę [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199771-KRAKVET-wybieramy-kandydata-na-stycze%C5%84"]http://www.dogomania.pl/threads/199771-KRAKVET-wybieramy-kandydata-na-stycze%C5%84[/URL]
  25. moja psica również uwielbia kupsztyle, no po prostu załamuje mnie... Rumen Tabs dostaje, pomogło na tyle, że nie żżera tak często, ale jednak jak znajdzie kocie czy ludzkie, to nie potrafi się oprzeć... fuj. Jogurt nie pomógł. Spróbuję ze śmierdzielami, bo tego jeszcze nie próbowałam. Pewnie w tym wątku akurat rozumiecie, co muszę przeżywać teraz, przy odwilży... "zostaw" w tym przypadku nie działa. O ile udało nam się w 90% przekonać ją, żeby nie zżerała resztek żarcia wyrzucanych przez jakichś buraków na trawnik (jak kiedys złapię na gorącym uczynku, to obiecuję, że będzie ostro), tak co do kup nic nie działa.
×
×
  • Create New...