-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
[quote name='Unbelievable']bo jej układ kostny się jeszcze kształtuje i niekoniecznie może coś na zdjęciach wyjść, zwłaszcza, że nie widać po niej nic. Właściwie to będzie bardziej październik.[/QUOTE] po szczeniaku juz w wieku 3 miesiecy czesto widac, ze cos jest nie tak. wlasciwe badanie ortopedyczne plus rtg i bardzo szybko wiesz wszystko. a psu mozna pomoc tak naprade tylko do pewnego momentu. pozniej to jedyne, co mozesz zrobic to oszczedzac i suplementowac. i to nie chodzi tylko o odc, ale tez o dysplazje.
-
ale to dla dziewczyn;)))
-
a czemu czekasz do wrzesnia/pazdziernika?
-
[quote name='vege*']Nie:evil_lol: Tylko nietoperzyki przypadły mi do gustu ;-)[/QUOTE] w ogole sie nie znasz:)))
-
to, co nazywasz wyidealizowana wizja hodowlli, dla mnie jest po prostu standardem.
-
hehehe zajebiste, co nie?:))))
-
piszac kojec mialam na mysli wydzielony fragment domu, czy pokoju, w ktorym przebywaja szczeniaki z suka.
-
niezbyt dobrze swiadczy o hodowcy jesli do nowego domu oddaje szczenie, ktore boi sie absolutnie wszystkiego. hodowca zna swoje szczeniaki jak nikt inny (jesli sie interesuje, co tam sie dzieje w kojcu, a nie tylko wrzuca zarcie) i jest od tego, zeby sie takim slabszym psychocznie szczeniakiem zajac tak, aby nie oddawac do nowego domu histeryka, ktorego psychike trzeba odkrecac.
-
ej no niestety... 8tyg szczeniak z dobrej hodowli, a nie z lisiej nory czy piwnicy, owszem nie jest biala kartka, bo temperament jest jak najbardziej dziedziczny. ale bez przesady... ale ja np. uwazam, ze to, ze moja suka jak byla mala nie zawsze trafiala na mate to byla moja wina. moja wina bylo tez to, ze pogonila rower oraz to, ze zaczela spieprzac do pieskow. ona byla po prostu malym psem, ktorego trzeba bylo wychowac i uwazam, ze bardzo dobrze mi poszlo. ale nie urodzila sie dobrze wychowana. nie istnieja bezproblemowe szczenieta.
-
[quote name='Unbelievable']znowu się przypieprzyłaś do jednego słowa, nie znudziło ci się to jeszcze? wpieprzanie się we WSZYSTKO co zobaczysz[/QUOTE] do jakiego slowa? do "odkrecania"? sama go uzylas, wiec zapytalam, czy chodzi ci po prostu o proces wychowawczy. i najwyrazniej o to wlasnie ci chodzi.
-
a mi marta pokazala foty naszych obrozy i wszyscy beda nam zazdroscic:)))))
-
moj pies tez wyl, byl nadpobudliwy, spierdzielal do pieskow, chcial gonic rowery itd...aaaa i bala sie balwana oraz sztucznej krowy przy automacie do mleka. ale to nie byly powody do "odkrecania". po prostu byla malym psem.
-
[quote name='Unbelievable']oh gaaaad to ja swojego psa wychowuję niemądrze :placz: i zdążyłam go zepsuć przez 12h podróży :placz: ja Brumę mam od pół roku, i przez te pół roku przeszłam z nią przez chyba wszystkie możliwe problemy ze szczeniakiem ;) gryzienie, szczanie, sranie, niszczenie, kradnięcie, wycie, szczekanie, brak skupienia jakiegokolwiek, zaganianie psów, rowerów i samochodów, totalna nadpobudliwość, nieumiejętność posadzenia dupy w miejscu, niespanie, nakręcanie się na wszystko dookoła, brak zainteresowania zabawkami, uciekanie z aportem, faza niejadka, faza psa który wpierdziela w takim tempie że rzyga, wycofanie względem psów i ludzi, strach przed przechodzeniem przez ulicę, wchodzeniem do tramwaju i pociągu, do windy, strach przed wiadrami :evil_lol: ... w sumie pewnie jeszcze coś by się znalazło ale przynajmniej już się nie załatwia w domu i nie boi wiader :)[/QUOTE] to, co opisujesz to nie jest "odkrecanie", ale standardowe problemy wychowawcze ze szczeniakiem-nic nadzwyczajnego.
-
[quote name='Amber']A ma jakieś problemy większe? Czy jedyne co musiałaś odkręcać to z tego co wyłowiłam lęk separacyjny i przywołanie? Bo rozumiem, że ogólnie ma konfrontacyjny charakter do psów czy ludzi i musiałaś to korygować?[/QUOTE] moj pies starszy zostal wziety z hodowli w wieku 8 tygodni. w hodowli szczeniaki mialy super warunki, ekstra socjal i z takich wlasnie warunlow wzielam szczenie. w hodowli, z ktorej pochodzi moja mlodsza suka, z racji odleglosci, nigdy nie bylam. przyleciala samolotem jako 11tyg kulka. NICZEGO nie musialam u zadnego z moich psow odkrecac. ani przywolania ani leku separacyjnego ani tez konfrontacyjnego charakteru. po prostu wzielam je z hodowli i WYCHOWALAM. a ze od poczatku byly wychowywane bardzo madrze, teraz mam powod do dumy. nie do odkrecania.
-
[quote name='Amber']Myślę, że nie tylko twoje. Widuje wiele seterów w swojej okolicy i są to psy z natury nieagresywne, nieimpulsywne, kochają ludzi, psy i dzieci. Zresztą wystarczy sobie przeczytać opis rasy. Pies trudny się z niego nie wyziera. A gordony z tego co czytałam są najspokojniejsze ze wszystkich... seterów :p[/QUOTE] taaa szczegolnie moja starsza suka jest wybitnie spokojnym psem... ale taaak, moje psy sa posluszne, bo nie sa dobermanami, terrierami ani borderami:))))
-
[quote name='gops']a czyja? :diabloti: a mogłaś kupić gordonka one są idealne .[/QUOTE] tylko te moje.
-
[quote name='Unbelievable']............ :mdleje:[/QUOTE] dooobra, sorry. faktycznie 8tyg szczeniaka z dobrej hodowli trzeba zwykle odkrecac.
-
[quote name='Amber']Nie widzę siary w pisaniu, że powinnaś czasem zastanowić się 2x razy zanim coś komuś napiszesz (lub naokoło kogoś raczej, w twoim wydaniu).[/QUOTE] zacznij zastanawiac sie nad trym, co sama piszesz, to moze zauwazysz.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
a_niusia replied to Amber's topic in Foto Blogi
boooze..w jaki ogien? to jest tylko forum internetowe... -
amber...zajmij sie ogarnianiem wlasnego chamstwa i sprzataniem wlasnej slomy, ktora z butow wystaje. tak bedzie chyba najlepiej dla wszystkich. i naprawde skoncz juz, bo troche siare sobie robisz.
-
aaa no tak...czyli po prostu tak szumnie nazywasz proces wychowywania:)))
-
[quote name='Unbelievable']robię z nią frisbee ;) i prostuję żeby była normalnym psem do życia, bo w tym momencie ciężko, na prawdę ciężko, się z nią żyje. [/QUOTE] 8miesieczny szczeniak i juz ja trzeba prostowac...?
-
spoko, wyrosniesz. edit: chcialabym dodac, ze jak bylam gowniara na poczatku studiow to jeszcze zadarzalo mi sie nosic martensy w kwiatki z czasow liceum i przysiegam...nigdy nie obrazilam sie na nikogo, kto mi powiedzial, ze wygladam w nich jak kretyn. tak samo nie roztrzasalam na forum tego, ze ktos sadzi, ze kolczyk w jezyku jest dla idiotow... ale czasy sie zmieniaja hehehehe albo moze po prostu ja nigdy w zyciu nie mialam podstaw, zeby teksty o kretynach czy idiotach brac do siebie:))))
-
nigdy w zyciu nie nazwalam nikogo kretynem, bo ma rozowe wlosy i nigdy w zyciu nie napisalam niczego o rozowych wlosach w galerii osoby, ktora takie posiada. co wiecej: nigdy tez nie napisalam, ze jak ktos ma iles tam kolczykow czy tez trzyma weze, to jest debilem. nie mniej jednak owszem: uwazam trzymanie wezy za postepowanie niehumanitarne i glupie (rozumiesz? to tak jak w przypadku psa-pies nie jest zly, bo szczeka. zle jest to, ze szczeka). tunele w uszach uwazam za przejaw glupiej mody i uwazam, ze dorosli ludzie, ktorzy sa swiadomi swojej wartosci sobie ich nie montuja. i jeszcze...o zgrozo...to samo mysle o dziarach, a sama mam dwie. i teraz tak...zauwaz, amber, ze moje zdanie nie dotyczy nikogo personalnie. nie napisalam martynie, ze jest kretynka, bo ma rozowe wlosy mimo ze sama uwazam, ze wyglada to beznadziejnie i lepiej by kazdemu zrobila wizyta u dobrego fryzjera niz farbowanie sie na rozowo. za to ty dajesz personajnie tak, ze po prostu az smiac sie chce. z tego, ze masz napine, z tego, ze piszesz glupoty... a jesli chodzi o wzajemna adoracje...zajrzyj do wlasnej galerii i na chlodno ocen, co tam sie dzieje zanim zaczniesz sie wychylac zza plota.
-
[quote name='Amber']To się nazywa - patrzenie na siebie z przymrużeniem oka, coś co jest ci obce. Stałaś się karykaturą samej siebie, ze swoimi idealnymi psami, idealnymi poradami na każdy temat (tekst, że jesteś w stanie wychować każdego psa powinien być kultowy) i co najgorsze, czerpiesz przyjemność z dogryzania innym. Karykatury mają do siebie jednak to, że są zabawne. Niestety taka kolej rzeczy.[/QUOTE] hehehehe widze coraz lepiej:)))))))