-
Posts
4177 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rumi.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Rumi. replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='kasjas']O ja pierdziele:mdleje: wszystko opada :-([/QUOTE] dokładnie... z bezsilności chce mi się ryczeć, takich to nawet nie można nazwać człowiekiem... jak często muszę się wstydzić za nasz gatunek to mi już brak słów. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Rumi. replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='kasjas']O rany przepraszam, że wrzuciłam na sznaucery w schroniskach, jeszcze sie tu motam jak młoda ;)[/QUOTE] Chodzi ogólnie o sznaucery w potrzebie, a te zdjęcia co wstawiłaś to podziel na dwa posty bo w jednym poście może być max. 5 zdjęć, zmniejsz je (wymiary chyba max. 480x640) i zrób odstępy. Dobrze że napisałaś pod spodem bo możesz w swój późniejszy post wkleić te zdjęcia ;) EDIT: [quote name='malawaszka']no batrdzo dobrze wrzuciłaś :lol: wątek powinien się nazywać sznaucery w potrzebie, ale i tak cud, że nam mod w końcu zmienił tytuł z tego co było do niedawna :lol: a Pola jest cudna - ogromna się wydaje - jest naprawdę taka wieeelka czy pani na zdjęciach drobna?[/QUOTE] To Ty nie możesz zmienić tytułu? Skoro stworzyłaś ten wątek... -
Sonia zostaje u właściciela/Lusia ma nowy dom.
Rumi. replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
super :) a na jakieś fotki mozemy liczyć? -
niestety jutro nie mogę :( bo prawdopodobnie wyjeżdżam lub idę do schroniska)
-
Kochany sznaucerek znalazł nareszcie super domek!
Rumi. replied to Rumi.'s topic in Już w nowym domu
Prawdziwy sznup teraz z niego się zrobił :loveu: -
A kiedy? Mi odpowiada jedynie weekend i to raczej niedziela
-
[quote name='Nevi']A może spotkamy się na wałach Solvey? Dojazd i tramwajem i autobusem i samochodem dobry :) My bylibyśmy chętni.[/QUOTE] A gdzie to dokładnie? Ja wiem gdzie jest Solvay i Borek ale wały?
-
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Rumi. replied to abero's topic in Już w nowym domu
Ale cudna :loveu: wyczesana i szczęśliwa :loveu: -
Super zdjęcia, ja się dziś dowiedziałam że w sobotę Lolek jedzie do DS, postaram się z nim pożegnać, ale nie wiem co z tym będzie. Zamieszka ze...... szczurem ;D I zapraszam do wątku Maksa bullka gdzie są info i zdjęcia z DT :) [url]http://www.bull-bazarek.eu/malopolskie-max-mix-bulterier-z-krakowskiego-schroniska-vt3761.htm[/url]
-
jest forum :) można szukac na lokalnym wątku na dogo, lub na forum [url]www.forum.miau.pl[/url] Ale pewnie jak pisze waszka, wszyscy zakoceni, ale warto porobić ogłoszenia, fotki koniecznie.
-
info o Kanale od Żanety, trzeba skrócić tylko: "Co do tego opisu to ja bym dodała, że Kanał po pewnym czasie, gdy kogoś dobrze pozna to nie widzi świata poza nim;). Ze mną jak jest na spacerze - na wybiegu - to chodzi krok w krok. Uwielbi jak się z nim biega i czasami nawet pobiega za piłką. Nawet po tym jak się wybiega ostatnimi siłami podchodzi do mnie żeby być jak najbliżej. Od pewnego czasu też zaczyna domagać się głaskania i drapania czego nigdy wcześniej nie robił. Wydaje mi się, że z miesiąca na miesiąc Kanał się bardziej otwiera :). Faktem jest to,że mało ludzi zwraca na niego uwagę, gdyż on zazwyczaj leży w budzie i jak kogoś nie zna nie domaga się uwagi. Owszem może i jest on zamknięty w sobie ale uważam, że on bardzo potrzebuje człowieka, któremu będzie mógł zaufać. Jest bardzo mądrym psem, strasznym łakomczuchem, szybko się uczy, chociaż czasami zdarza mu się być upartym - ale bez agresji. Myślę, że Kanał spokojnie mógłby funkcjonować w mieszkaniu i nie byłoby z tym żadnego problemu. Kanał umie ładnie chodzić na smyczy (pomijając maraton do jak najszybszego dotarcia na wybieg), zna kilka komend, nie wykazuje agresji do ludzi (chociaż tak jak było napisane nie jest wylewny, ale jak kogoś pozna to staje się innym psem). Co do kotów to trudno mi powiedzieć bo wykazuje nimi duże zainteresowanie - tylko nie wiem na jakim podłożu;)."
-
Super :) Chyba wiem co to za domek, rozmawiałam z tymi ludźmi, bardzo fajni, widziałam jak sie poznawała z tym bullkiem
-
wg mnie jedyna opcja to wzięcie psa z tamtąd bez wiedzy właściciela, niestety ja drugi koniec polski ale mocno trzymam kciuki
-
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Rumi. replied to abero's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avaloth']Rozumiem że mógł się wystraszyć stanu w jakim jest Eustachy, ale przecież ten pies nie jest ani trochę agresywny! Jeśli człowiek ocenia psa na podstawie tego, że szczeka zza krat boksu to znaczy że się kompletnie nie zna i na właściciela dla takiego jak jak Eustaś i tak się nie nadaje, wiec nie ma co żałować..[/QUOTE] zgadzam się, ale jak przeczytałam co napisał ten gość to mnie krew zalewa... Pies jest agresywny... Napewno... Widać że się nie zna, gdyby się znał to by wiedział iż jest to mozliwe ze strachu i tak najczęściej jest, najpewniej sie nawet nie pofatygował aby ktoś mu wyciągnął Eustachego -
[quote name='Asior']CZY KTOŚ Z WAS JEST CHĘTNY!!! Mamy mało czasu, bo tylko do końca tygodnia, ale im wcześniej tym lepiej... Plissss... bardzo chłopakowi zależy, żeby zebrać parę osób!!![/QUOTE] Ja bym była chętna, lecz jutro muszę przeczytać szczegóły na stronie, bo tak tylko na szybko przeczytałam, możesz mi wysłać na pw. jakieś info jeszcze?
-
Mam informacje od Marcina odnośnie kilku psów, mozna im odświeżyć opisy. [B]Killer (R5):[/B] bardzo lagodny i mily piesek. Nie jest ufny wiec trzeba mu dać troche czasu aby zaufał właścicielowi ale jak zaufa to jest bardzo mily i radosny przy takiej osobie. Nie jest w ogóle agresywny w stosunku do ludzi i psów. Na zaczepki szczekania nawet nie odpowiada. Grzecznie chodzi na smyczy, nie interesuje sie ani kotami ani gołębiami. Mix amstaffa. Wydaje mi sie ze bedzie mial ok 7-8 lat. Odnosnie [B]Morgana [/B]to na razie nie ma tam za bardzo nic do dodania. Przy mnie morgan jest grzeczny, nie pokazal mi ani raz zadnej agresji ani w stosunku do mnie ani w stosunku do kogos innego, wliczajac psy i koty które widujemy niedaleko. No ale jeszcze chodzi ze mna w kagancu, podobno bez kaganca to zupelnie inny pies wiec powiem wam to niedlugo, jak zaczne mu sciagac. NIedlugo spróbuje bo juz jest odpowiedni moment. [B]Pepi:[/B] bardzo grzeczny i posluszny pies. Zupelnie nie jest agresywny i uwielbia sie bawic z czlowiekiem. Pieknie przynosi pileczke a najbardziej lubi zabawy z oponami. Uwielbia biegać nosząc opone, która sam potrafi sobie zarzucic na szyje :) Jest bardzo mily do ludzi i nie przjejawia agresji w stosunku do inncych zwierzat. Bedzie bardzo przywiazany do kogos kto da mu szanse bo to pies ktory bardzo potrzebuje nowego domu i bedzie za niego super wdzieczny. [B]Rocco [/B](bo widze ze nie ma nic) tez moge napisac pare słów: nie jest agresywny, lubi czlowieka, lubi sie bawic, dosc ufny. Lubi sie bawic i ma przepiekne oczy i bardzo gleboki wzrok :) i nie zgadzam sie z tym ze ma wpisane dzieci - nie, psy- nie ze mna byl kilka razy i zero przejawów agresji, szczeka w klatce na inne czasem jak wszystkie ale jest naprawde spookojny i opanowany a jego nadmierna ekscytacja wynika z tego ze nie jest regularnie wyprowadzany A tu o Nelsonie aby zmienić troche opis, ale ja też nie umiem tego sklecić, więc kopiuję: "w sumie o nelsonie tez lepiej napisac cos innego, tamte informacje bardziej byly dla wolontariuszy niz "na strone". on atakuje smycz dlatego ze ma za duzo energii i nie umie jej tam w klatce spalic, dlatego po wyjsciu nie moze sie doczekac biegania i gryzie smycz bo mu sie wydaje ze w ten sposób szybciej bedzie mogl biegac jak go biore od razu z klatki na wybieg i biegniemy z klatki to nie gryzie smyczy ale nie da sie go wyciagnac i nie wybiegac zaraz po tym bo wlasnie atakuje smycz - on musi duzo biegac. jak sie wybiega to jest super grzeczny, zero agresji. Uwielbia czlowieka, ale bardziej przebywanie z nim niz glaskanie. Nie musi byc glaskany, ale chce byc obok. Jak zaufa i przywiaze sie to na pewno bedzie przutulak, ale widac ze ma do przytulania opory jestem przekonany ze jak on bedzie mial duzo ruchu i bieganie za pileczka (bo to uwielbia, ja mu rzucam za kazdym razem) to od razu bedzie spokojnym psem. no i idealnie przychodzi na zawolanie, najlepiej z psów ktore wyprowadzam. nawet jak juz ledwo ma sily to na "nelson, do mnie" wstaje i przybiega ;) no i zero agresji do innych psów, w ogole go to nie interesuje ze inny pies na niego szczeka."
-
Psy z pseudohodowli w Modlniczce, nareszcie mogą iść do domu!
Rumi. replied to abero's topic in Już w nowym domu
Ale super, jezu jaki domek się trafił Agawie, z pseudo do schroniska a teraz ma super domek :loveu: