-
Posts
4177 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rumi.
-
a może niech Państwo wyślą na stronę schroniska zdjęcia i opis(jak ktoś tak cudowny opis przeczyta to zaraz przyleci do schroniska ;)) albo na Fb schroniska. A Asterek cudny, czytając opis serce sie radowało :loveu:
-
Sto lat sto lat i wszystkiego naj naj najlepszego! :BIG::new-bday:
-
trzymam kciuki za sunię! oby nie trafiła w niepowołane ręce
-
[quote name='marsi66']Sunia Neska pojawila się do adopcji ok kwietnia. Miała zostać w swoim domu.Po pól roku jest znowu do adopcji, ale właścicielka chyba nie jest zainteresowana pomocą w tej sprawie. [url]http://forum.setery-adopcje.com/viewtopic.php?t=2995[/url][/QUOTE] Ehhh... a wiecie czy jest wysterylizowana? No cóż jak właścicielka uważa iż nie jest potrzebna pomoc to nic nie zrobimy...
-
[quote name='baster i lusi']Głosujcie proszę na Rachów: [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14399&view=viewpoll[/URL] Wystarczy się zarejestrować na forum i oddać głos! Wasz jeden głos może oznaczać przetrwanie zimy dla 150 psów! głosowanie jest do dzisiaj, rachow idzie łeb w łeb, kazdy głos na wage złota kochani!!!![/QUOTE] ehhh.... próbowałam, ale mi sie wyświetliło iż z mojego komputera już głosowano, choć to niemożliwe :( już któryś raz taki numer mi robi krakvet... a komputer jest tylko mój, nikt z niego nie korzysta.
-
ciotki widziałyście? może ktoś by miał domek dla suni [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Seterka-irlandzka-szuka-domu-w-Krakowie-W0QQAdIdZ332922376[/url] kopiuję: Z powodów osobistych (przeprowadzka do 24 metrowej garsoniery, brak parku w okolicy, brak czasu związany z rozwojem firmy) szukam domu dla 7 letniej suczki setera irlandzkiego - Neski. Suczka wychowana z psami i kotami, utrzymuje czystość w domu, ogromny pieszczoch i towarzysz. Zabiegi pielęgnacyjne znosi spokojnie, wizyty u weterynarza traktuje jak ciekawostkę. Szczepiona, zdrowa, prawie nie szczeka. Zjada wszystko, nie grymasi. Szukamy domu który ma ogród i/lub czas i miejsce (park) gdzie pies może pobiegać. Suczka jest w Krakowie. Kontakt: Ula 512 285 443 [IMG]http://imgc.classistatic.com/cps/kjc/111123/580r1/132599l_19.jpeg[/IMG]
-
W takich sytuacjach raczej nie pomożemy, bo nie widzimy, nie możliwe że jest to bez przyczyny... może je trochę "dyscyplinuje"? tylko za pomocą zębów. ehhh... już sama nie wiem co wymyślić, musiałabym to zobaczyć.
-
hmmm.... syn po 1. nie powinien jej przesuwać, naruszył jej przestrzeń osobistą to kłapnęła, myśle że wystarczyła by komenda aby się odsunęła, tylko trzeba to wytrenować, to że pilnuje to hmm... może pozytywne skojarzenia by wystarczyły? aby kojarzyła dzieci ze smakami? o dzieci ruszają rękami to może mi cos dadzą.... coś w tym stylu, jak wchodzi do pokoju to sunia dostaje coś dobrego od dziecka? próbowaliście tak?
-
Spanielek 5 letni Bruno juz we wspanialym DS
Rumi. replied to Justyna Jaśńska's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Nie przejmowałabym sie tym. Zdrowie, a nawet życie psa może być zagrożone. Kierownik zadowoli się wpisem w książeczce zdrowia psiaka, a nawet można mu Bruna pokazać, że jest odjajczony, żeby miał pewność.[/QUOTE] w sumie się zgadzam, nie wiem co mu tak zależało, u nas w krk można zrobić gdzie się chce, w schronisku jest za darmo ale to jest alternatywa jak coś. -
zapisuję sobie Tairona, oby znalazł szybko dom! trzymam za Ciebie kciuki chłopaku :thumbs:
-
Spanielek 5 letni Bruno juz we wspanialym DS
Rumi. replied to Justyna Jaśńska's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']A czemu chcesz oddać go do schroniska ? Nie ryzykuj. W schroni panuje parwowiroaza, a ja nie wierzę w to, że w schronisku panują sterylne warunki. Po zabiegu będzie osłabiony i jak nic złapie znowu to świństwo. Porozmawiaj ze swoim wetem, powiedz, że to pies bezdomny u Ciebie tylko na tymczasie, to może ustali cenę promocyjną :) Powiedz jaka cenę ustalił i Fundacja pokryje koszty zabiegu.[/QUOTE] wcześniej było o tym napisane, kierownik zgodził się tylko wydać go pod warunkiem kastracji w schronisku... -
Orzo ma numer 4/11/11 i reaguje na imię Fabio bodajże, na swoje schroniskowe imię nie
-
eee... ale ona dziś poszła, p.ewa ją wydawała, byłam akurat i rozmawiałam z nią gdy ludzie podpisywali papiery...
-
[quote name='paoiii']ehh ta bezmyślność ludzi... Mam nadzieje, że Pręguni jutro się uda! :)[/QUOTE] Czemu ma się prędze jutro udać? o co kaman?
-
super! trzymam mocno kciuki :thumbs:
-
[quote name='Marta2810']Chcialabym sie dowiedziec jak mozna stworzyc dom ymczasowy dla pieskow skrzywdzonych przez los ,jak moge nawiazac wspolprace z fundacja -ast . Wdomu mam jamnika ,kundelka sa to znajdki i sunieczke mix amstaffa ktora adoptowalam 2 lata temu od Pani Kasi Jasinskiej z pogotowia i strazy dla zwierzat , suni historia byla taka ze ktos wyzucil jej mame i szczeniaczki w pudelku do lasu . Moze w jakis sposob pomoge tym pieskom z fundacj mam duzo terenu do biegania ,wychodzimy na spacery .Pozdrawiamy Kamusia z Paniusia[/QUOTE] myślę że możesz napisać do osób z fundacji ast, na stronie pewnie są namiary do nich ;)
-
Spanielek 5 letni Bruno juz we wspanialym DS
Rumi. replied to Justyna Jaśńska's topic in Już w nowym domu
myślę że gdyby u niej chorował to by napisała coś o tym, więc mało prawdopodobne wg mnie to jest. Kurcze... może spróbuj do innego weta iść, napewno są jacyś polecani w Twoich okolicach przez psiarzy. -
ulya1991 myślę że można go ogłaszać jako bardzo miłego mixa sznaucera, tylko nie widzę po zdjęciu jakiego... hmm... średniak? wkleiłam go też na wątek sznaucerów [url]http://www.dogomania.pl/threads/13364-Sznaucery-w-schroniskach-informacje-bie%C5%BC%C4%85ce-ZAJRZYJ-i-pom%C3%B3%C5%BC!!!?p=18070016#post18070016[/url]
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Rumi. replied to malawaszka's topic in Sznaucer
kopiuję z wątku krakowskich zwierzaków: [url]http://www.dogomania.pl/threads/32052-W%C4%85tek-Krakowskich-Zwierzak%C3%B3w?p=18069765&viewfull=1#post18069765[/url] myśle że jako mix sznupa można go ogłaszać... [quote name='ulya1991'][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/821/1340768.jpg/"][/URL]Wczoraj tj 23.11.2011 będąc na wieczornym spacerze ze swoim psem przyplątał się do nas nieduży piesek. Miał na sobie obroże i kaganiec. Na obroży podane jest imię psa- Portos i numer telefonu. Telefon przez dłuższy czas był wyłączony lecz dzisiaj rano udało nam się skontaktować z właścicielką. Okazało się, że obecna właścicielka psa nie chce. Podobno warczy na jej dwójkę dzieci, zresztą kobieta mieszka sama, ma na utrzymaniu dzieci i na psa ją nie stać. Więc postanowiła się go pozbyć... Powiedziała, że mamy mu znaleźć nowy dom... Pies ma książeczkę zdrowia, ma 3 lata. Jest bardzo spokojny, na kota i inne zwierzęta w domu nie reaguje. Jest bardzo zadbany, na czystą wyczesaną i podciętą sierść. Widać, że jest zdrowy. Bardzo wesoły. W stosunku do suk bardzo spokojny, choć jak Megi (mój pies) mu zajdzie za skórę, męcząc go za bardzo (jak to szczeniak) potrafi warknąć. Może ktoś z was miałby pomysł jak pomóc. Pies narazie jest u mnie, ale nie mogę go zatrzymać. Proszę o jakąś pomoc, pomysły. Schron to ostatnie miejsce gdzie bym go zawiozła.. [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] zdjęcie Portosa [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/821/1340768.jpg/[/URL][/QUOTE]