Pewnie dałby się przekonać, ale w międzyczasie rozmawiałam z Basią, która mi odradziła branie Emusi. Wg niej taka zmiana nie wyszłaby suni na dobre - dodatkowy stres, dodatkowe zachwianie stabilizacji... Tak więc czekamy na hojność szefa i myślimy o terminie...
Tymczasem polecam botwinkę... Powsinogi :D http://www.wielkiezarcie.com/recipe18738.html