[quote name='sunia2000']Howardowi już się poszczęściło:) Teraz pewnie zwiedza swój nowy ogród:)[/QUOTE]
Noooo :)
Edytko ja nie załapałam, że to Ty - szaleńca Kaja oczywiście pamiętam :D
Odwiedzamy przystojniaczka i trzymamy kciukasy za domeczek!
A tu czerwone serduszko na szczęście: [IMG]http://www.animaatjes.nl/mini-plaatjes/mini-plaatjes/bloemen/animaatjes-bloemen-38796.gif[/IMG]
Ja bym go wzięła od już, gdybym nie miała już samca w domu :) Takiego pozytywnego psa jeszcze nie widziałam :)
Cioteczki i wujkowie, myślimy dzisiaj o Howardzie szczególnie intensywnie między 15 a 16 :)
HOWARD kochana, z angielska :)
Państwo mają przyjechać o 15-16, tam będzie już Basia i... 99,99% pojedzie do domku z ogrodem :):):)
Howard dostał ode mnie czerwoną obróżkę na szczęście, tę którą miał dostać Apcio - muszę Apciowi kupić nową :)
Dzisiaj w parku spotkałam znajomą od psów. Ma trzy małe suczki, jest sama, emerytura... Zaczęłyśmy rozmawiać, najpierw o jej pieskach, potem o Dog Fun Fest, wreszcie opowiedziałam jej historię Emki. I... dała mi 100 złotych dla Emuni...
Słuchajcie, ja przywiozłam niechcący do domu szary kocyk i ręcznik :( Co mam z nimi zrobić? - mogłabym np. podrzucić kiedyś Patrycji, bo ona mieszka niezbyt daleko od nas.