Jump to content
Dogomania

pacysia

Members
  • Posts

    325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pacysia

  1. gluciu pisz ile chcesz w wątku mojej dziewczynki/chyba ze sie panoszę :)/...sunia czuje sie swietnie..gdyby nie guzek myslałabym ze najgorsze ma za sobą...wczoraj biegała z Waldkiem bez smyczy...jest uparta ale wraca...fajna niunka
  2. sliczna sunieczka
  3. z mała wszystko ok..bierze antybiotyki bo wymiotowała flegmą..wazy 24 kg..zaczepia do zabawy yorkę...bawi sie zabawkami Waldka..jest wesoła...i baaaaaaardzo kochana...decydujemy sie na operację za 6 tyg wyciecia listw mlecznych...uff boje sie ale zrobimy wszystko
  4. nie mamy dobrych wiadomosci..Figa ma małego guza na drugiej listwie mlecznej..operacja za min 6 tyg....biedna sunieczka
  5. myślę ze niunia jest z nami szczęsliwa..jutro idziemy do weta bo sunia charczała w nocy i wymiotowała flegmą...w dzien była wesolutka..nawet zapolowała na moją kotkę...pięknie wystawia , robi stójkę jak prawdzwy wyzełek ..apetyt ma nieziemski...i jest taaaaaaaka kochana:p
  6. stadko wymiziane...tak naprawde liczyłam sie z tym ze moze byc zle ale same wiecie jak to jest odsunęłam tą mysl gdzies daleko- tam...trudno bedzie jak bedzie ..wiem jedno nie poddamy sie tak łatwo...choc ten obcy" jest silniejszy i bardziej agresywny...walczymy a was prosze w chwilach słabosci wspierajcie nas :)
  7. wet mowi,ze niunka jest pod szczególną opieką ,za 3 msc bedzie badanie -przeswietlenie płuc..i krew do analizy..rokowania ???? moze pół roku moze 2 lata moze 3 lata..nikt nie wie.. Gluciu dziękuję
  8. dziekuje dobrze..juz wczoraj po południu było dobrze..martwi mnie to ze w nocy mała bydzi sie nagle i charczy tak jakby zapadała jej sie tchawica.Figunia jest juz po spacerku ,sniadanku..teraz spi
  9. ech zycie...tak bardzo ją kochamy a ona nas...doddy proszę napisz..niestety wynik:-(:-(:-(:-(:-(
  10. staramy sie i dziękujemy za miłe słowa :multi::multi::multi:
  11. no więc tak,...Figa na dobre sie zadomowiła..teraz jak przytyła mam wrazenie ze jest mieszanką wyżła i amstafa /moze nie rasowego,ale psa w typie/..koty odpusiła,przyjazni sie z dogiem a z yorką chce sie bawic ale nie te rozmiary :) na spacerkach zaczyna pokazywac różki...przy obcym płocie i szczekającym psie Figa pokazuje zęby i chce sie grysc :(..w domku jest grzeczniutka...spanie tylko na kanapie..jedzonko/mięsko,ogony wołowe,przełyki, /suche blee/ jest mniam mniam..ma miske obok doga , nie ma problemu z jedzeniem koło siebie dwoch psow..zawsze sprawdza miseczki yorki i doga czy cos nie zostało...nie ma nic z tamtego psa szkieletora :))..kocha dzieci..na spacerkach dostaje głupawki z piłeczką ..jest przesmieszna i przefajna
  12. a to prawda ..bez wzgledu na wynik wszyscy bardzo ją tu kochają...fotki no tak, powinnam cos pstryknąc..lenistwo mnie ogarneło
  13. sliczny psiak ..bede sie pytała czy ktos go zaadoptuje ...po tym jak Figa sie aklimatyzuje ,Filipek pewnie tez zrobi to szybciutko...Figa to niesamowita doza radosci..
  14. juz lecę na wątek Filipka...ciężko o te domki...Filipku bedę się pytac o domek...sami wiecie jak to jest za swój mogę gwarantować a z cudzym roznie bywa...
  15. pierniczki w czekoladzie uwielbia:loveu::loveu::loveu:..sciągnelismy jej szwy ..ranka goi sie super:loveu:
  16. dziękuję..przekazcie pieniązki innej bidulce ktora tego potrzebuje..Figa ma tutaj wszystko ..opiekę wet,jedzonko i duzo miłosci..przykleja sie do mnie jak rzep :) kochamy tego psiaka i chyba tylko ptasiego mleka jej tu brakuje...
  17. zapraszamy:)...mała czuje sie tak jakby mieszkała z nami całe zycie...sama zostaje a po naszym powrocie dostaje głupawki,pieknie przytyła..nie widac juz zeberek..codziennie chodzimy na długie spacerki..ma duzo energii..wiem ze kocha piłeczki jednak ze wzgledu na jej szwy piłeczki poszły w odstawke...dzisiaj sciagamy część szwów...fajnie zadomowiła sie z psami..koty jeszcze -ostroznie...dostaje duzo miłosci..czasami mam wrazenie ,że się boi, że zostaje tu tylko na chwilę...na widok budy cieszy sie jak głupia ..najchetniej poszłaby tam spac..liże ją..hehe moze latem pozwolę jej tam poleżec...ogolnie sunia jest fantastyczna
  18. własnie wrociłysmy od weta ..ranka goi się ładnie ..we wtorek sciagamy częsc szwow..Figa dostaje wariacji jak wchodze do sklepu..nawet druga osoba nie daje rady jej utrzymac...jedzonko hehe zaczyna wybrzydzac...gerberka jagniecinka w warzywach jest bleee, suchy royal jest bleee ale od biedy moze byc..skrzydełka z kurczaka wczoraj były cool dzisiaj bleee za to kanapeczki panci sa mniam mniam...objadek panci jest mniam mniam..wazymy 21 kg ...po za tym to słodka istotka ktora tuli sie non stop:p
×
×
  • Create New...