Jump to content
Dogomania

pacysia

Members
  • Posts

    325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pacysia

  1. ..dobrze ze Malinka ma nowy dobry domek...Goniu ty wiesz....jak mi serducho pikałało do Malinki...fajnie ze tak to sie skonczyło
  2. we mnie tez sie zagotowało..moja corka jak zobaczyła to biedactwo to krzykneła..mamo wezmy ją..hehe czerwone swiatełko zapaliło mi sie w głowie ...rosnie chyba moj klon
  3. zawstydzacie mnie cioteczki..Figa jest tak urocza ze zastanawiam sie jak mozna było ją oddac do schroniska...obserwując ją wydaje mi sie ze była /na łancuchu???/ przy budzie..ma zacisnięte gardziołko stąd te nie wiem jak to napisac charczenia...doskonale odnajduje sie w domku..i jest naszą pieszczoszką...nie wyobrazamy sobie domu bez niej..
  4. o matenko podobna do mojej Figuni...biedactwo ile musiała przejsc...moja Figa to wulkan energii i miłosci do wszystkich...otworzyła sie całkowicie dopiero pare dni temu...potrzebowała duzo miłosci i cierpliwosci ale udało sie...nawet na spacerki chodzimy bez smyczy...zaufała nam
  5. ale fajnie wiadomosci super ze chłopaczek tak szybko znalazł domek...a sunieczka biedactwo z tymi połamanymi zabkami..srasznie słodka
  6. dog jest zdziwiony co ona robi...a ona mądra bo się nim zasłania...fajnie ze poczuła sie jak u siebie...
  7. mała terrorystka rzuca sie na spacerkach do psow..robi sie bardzo smiała :)
  8. Fotki beda niestety padł mi twardy dysk w moim laptopie..jest w naprawie i pewnie wroci po niedzieli...wtedy zasypiemy Was fotorelacjami...mała czuje sie dobrze powiedziałabym ze bardzo dobrze wyglada jak beczułka,kondycje ma charta..i powoli przekonuje sie do kotow..pozdrawiamy Was z Wrocka
  9. to ja przepraszam myslałam o pierwszym włascicielu..
  10. a taki piękny psiak az serce krwawi ze został porzucony
  11. u nas wszystko dobrze ,Figa zupełny luzik...nie dosc ze pcha sie pod kołdrę to jeszcze tak ja podbija ze w kilka sekund głowa jej ląduje na poduszce hehe mojego męża..on biedny ze stoickim spokojem mowi Figunia to moja poduszka a ona w tym momencie głuchnie...ma czasami kaszel i odkrztusza ale sporadycznie...wszystkich wpuszcza do domu hehe i wita jak swoich ...dla złodzieja idealny kompan :)
  12. brawo! moze ktos sie puknie w głowę i zrobia cos z tym schroniskiem...dobrze ze Figuni udało sie zwiac..a Filipkowi zycze dobrego domku
  13. dziękuję Kasiu, jutro dryndne do Ciebie bo Jacek pojechał do koni a on siedzi w tym temacie....sunia bordozka bardzo biedna... te pyskowki to z miłosci :)
  14. napisze cos o moich spostrzezeniach adopcja psa nie jest taka łatwa..czasami ktos pod wpływem impulsu chce psiaka bo biedny i takie tam...nagle okazuje sie ze dwa psy to nie jednen , jest wiecej pracy a i nie daj, zeby okazał sie charakterny..moja Figa z adopcji tez pokazuje rozki ..pracujemy ciezko aby zaakceptowała koty..węszy za kazdym razem jakby tu wyjsc pod płotem..jednak nie jest to powod do oddania.. pies to nie rzecz i nie mozna brac i oddawac a przede wszystkim poddawac się ...adoptujac dorosłego psa trzeba sie liczyc z wieloma niespodziankami..Przepraszam ze wtraciłam trzy grosze
  15. a u nas dalej antybiotyki..mała poczuła sie pewnie bo wczoraj chciała mi zjesc kota...;)
×
×
  • Create New...