Jump to content
Dogomania

Mani2000

Members
  • Posts

    3137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mani2000

  1. [quote name='Topi']Brak mi słów. Naprawdę. [URL]http://www.gadu-gadu.pl/wietnamczyk-otworzy-w-polsce-lokal-z-psim-i-kocim-miesem/20[/URL].[/QUOTE] Gdzie to wyczytałaś? na gg tam klamią tam co dziesiąta rzecz dopiero jest prawdziwa
  2. [quote name='Pianka']Domki mają Wszystkie szczeniaki :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/557/841bab24aa07a736med.jpg[/IMG][/QUOTE] tego gładkowłosego brazowego z boku ma mój kuzyn wtedy jak sie pytałam to ten
  3. Sorry nie chce psóć al ezdechł dla mnie takie okreslenie jest okropne!!
  4. heh mój to tez zazdrośnik link do agleri w banerkach:)
  5. Trzeba mu pomóc ogłoszonka - kokosy.pl - ojej .pl - najpewniej.pl - pajęczyna. pl - gumtree.pl
  6. dżeki - kokosy.pl - ojej .pl - najpewniej.pl - pajęczyna. pl - gumtree.pl - hiperogłoszenia.pl -pineska.pl -szerlok.pl
  7. śliczne foty:loveu:
  8. ejj mam prośbe przy moim bloku leży psiak z kulawą nogą przy ulicy Piastowskiej 52 tam jest takie jakby skrzyżowanie i on tam jest prosze pomózcie mi!!
  9. [quote name='r102']Moja Saba odeszła w nocy 20 lutego. Teraz dopiero odkrywam samotność. 10 lat to moje dorastanie, trudne momenty, a także wspaniałe wspomnienia. Nie stwierdziliśmy, co było tego przyczyną. Nikt nie domyślał się tak strasznego końca.Mądra jak żaden inny pies. Odeszła pod świerkiem, chyba tam gdzie zawsze leżała, nie wiem, jeszcze nie potrafię jej zobaczyć. Został jeszcze kot, który przez 2 lata bardzo się z nią zaprzyjaźnił.Został szok. Nieporadność. Ponad połowa życia z nią. http://img413.imageshack.us/img413/2818/kopiap1220799.jpg przykro mi:( Zapraszam do mojego szczęscia http://www.dogomania.pl/threads/200742-Kochany-Furby-Mój-skarb
  10. jane gady a co do Furbego Przeprasam;)
  11. [quote name='paulinken']Wydrukować:)[/QUOTE] nie mam drukarki...... szkoda
  12. i tak jej to życia nie wróci więc dajmy jej odpocząć...
  13. i co potem jak zapisze?
  14. [quote name='magda222']KułAga ja też opowiem swoją historię. Pojechałam kiedyś do naszego schronu z myślą o tym, żeby wziąć największego biedaka. Był w boksie, który nazywamy "geriatrią" ;) nieduży niewidomy czarny staruszek (mam go w awatarze). Nie reagował już na nic... Nie chciał jeść... Leżał tylko skulony w kłębek albo stał ze spuszczoną głową... Jego dni chyba były policzone... Po wyjściu ze schroniska przeżyłam szok. Pies nie do poznania. Jakby dostał potężny zastrzyk energii. Interesował go każdy krzaczek, każdy listek, każde źdźbło trawy :) To był naprawdę niesamowite :) Na dodatek koledze, który nas wiózł brakło benzyny ;) I myśmy szli z tego schronu do domu na piechotę ;) Pomyślałam sobie, że będzie miał przynajmniej długi spacer a jak nie da rady to na rękach go poniosę :) Ale ten niewidomy staruszek miał taki power, taką moc i siłę, że to mogłoby się wydawać niemożliwe że jeszcze przed chwilą był zrezygnowany, w ciężkiej depresji, umierający... I tak to jest z tymi schroniskowcami... Potrzeba im tylko troszkę wolności, zainteresowania, miłości...[/QUOTE] Dobrze że zabrałaś najwiekszą bidę:)
  15. śliczne!!!! ja nie moge wziąć nie wiem jak
  16. Tazzman musze przyznać piekny:loveu:
×
×
  • Create New...