[quote name='Fides79']około tydzień temu, w parku będąc w połowie spaceru zauważyłam biegnącego w naszą strone bardzo radosnego psiaka, z lekka sznaucerowaty, deczko wyższy od mojego Felka i na dłuższych i chudszych nóżkach. Okazalo się że to bardzo wesoła i rozrywkowa sunia, która zaczepiała Felutka do zabawy, skaczac i biegając wkoło nas jakby miała kilka bateryjek duracela, a Felutek oczywiście za nią i japa na cały regulator. W międzyczasie podszedł właściciel suni i nastąpiła taka oto wymiana zdań:
Pan: [I]a temu co?
[/I]Ja[I]: nic, cieszy się.
[/I]Pan[I]: a to niech go Pani puści
[/I]Ja[I]: a będzie go pan potem łapał??
[/I]Pan[I]: eee przecież sam wróci, one wracają, to przecież [B]sznaucer węgierski![/B]
[/I]Ja[I]: tak?????? :crazyeye:
[/I]Pan[I]: no! nie widzi Pani, że ma inną linię?!
[/I]nie zagłębiałam się dalej w tą rozmowe, bo ów znawca psów był mocno wczorajszy lub deczko nawet dzisiejszy, odeszłam sobie spokojnie nie mogąc wyjśc ze zdumienia i zastanawiałam się skąd mu się wziął ten sznaucer węgierski ??
hmmm a moze ja sie nie znam :lol:
dodam tylko, że mam sznaucera mini (w typie rasy).[/QUOTE]
[B]Sznaucer węgierski?[/B]pierwsze słysze:-D