Kalva
Members-
Posts
1010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kalva
-
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękuję za wyrozumiałość, jestem i wiadomo, trzeba cały czas pomocy, psiaki czekają! -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
aha, nie ma za co przepraszać, to normalna sprawa, tyle psiaków potrzebuje pomocy. I jeszcze jedno - zdążyłaś, wszystkie zdążyłyście bo Batuś wiedział, że ma Wasze wsparcie - nie tylko dlatego, że mu mówiła, on to czuł i rzeczywiście był w dużej mierze samodzielny, co podtrzymywało w nim dobry humorek do końca! -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Feliksik przepraszam bardzo, już napisałam Ci pw - zadecydujesz sama, myślę, że temu staruszkowi z niedowładem nóżek na razie się przyda (ma domek, ale staruszka z biednej emerytury nie zapewni mu rehabilitacji), chcę wykorzystać to, czego nauczyłam się u Batusia, a jakby gdzieś indziej był potrzebny to zawsze chętnie odeślemy! -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Marysiu ogromnie Ci dziękuję za zrozumienie i wsparcie, przepraszam, byłam odrętwiała jak manekin, zagłębiłam się w pracę, nawet nie wiedziałam, że mam skrzynkę zapchaną, nie byłam na dogo, choć komputer na stałe jest tu zalogowany, jakbym była zawsze. W razie czego podam Ci maila czy telefon, jakby było coś trzeba -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witam Cię Cioteczko! Dziękuję, że nam towarzyszysz, racja, najważniejsze, że był kochany - on to wiedział i czuł -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Iljova dziękuję za ten piękny wiersz! Powiem Ci, że jak go przeczytałam, to poczułam, że oddałaś mój stan i nie mogłam pisać, sklejałam się, dziękuję kochana, że byłaś z nami! A na fb dobrze się zakamuflowałaś, bo nie wiedziałam, że też jesteś! Tym bardziej jestem wdzięczna za współobecność przy Batusiu! -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję Alfo i masz rację! Zawsze o tym będę pamiętać, Batuś mi pokazał, że absolutnie zawsze trzeba pomagać, dla psa jeden dzień życia to znacznie więcej niż dla człowieka, dlatego jeśli choć na parę godzin poczuje się szczęśliwy i kochany to odmienia całe jego życie i odejście - ja to wiem. Batmanek, zmotywował mnie do tego by nauczyć się rehabilitacji psiaków, od jesieni zaczynam, długa to będzie droga, ale zadedykowana Batusiowi i ku pomocy innym. Masz rację, jego ostatni miesiąc i odejście były w pełni szczęśliwe i to jest najważniejsze -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękujemy! -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
DIF dziękuję Ci, ale nie ma co podziwiać mnie, to Batuś był bohaterem, ja miałam zaszczyt być przy nim. DIF udało nam się bo zamiast porzucony prze babę umierać już wtedy w męczarniach i samotności, odszedł po ponad trzech tygodniach w domu, wśród kochających piesków i ludzi, wiedział, że go pokochaliśmy, ze się troszczymy, zrobimy dla niego wszystko i wiedział, że Wy tutaj mu pomagacie, wspieracie, trzymacie kciuki! Dlatego odszedł spokojnie, pełen miłości, pogodny i bez bólu, dlatego myślę, że się udało zapewnić mu godny koniec życia i odejście. Dziękuję, że byłaś z nami! Awit i martka1982 Wam te dziękuję, każde ciepłe słowo ratuje, koi ból, każde jest cenne i zawsze potrzebne. -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję, to naprawia dziury w sercu i pozwala dalej zyć -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedactwa, niestety ciśnienie tego dnia było koszmarne, zmieniało się co kilka godzin i ta duchota zabójcza dla słabego serduszka. Teraz biegają sobie razem za TM... -
Kudłatku Kochany, a ja o Tobie myślę ciągle, miałam u siebie bardzo chorego pieska i stąd nie zaglądałam, a tu takie wieści - to na pewno TEN dom i ukochane Pancie na zawsze - codziennie będę sobie wyobrażać Kudłatka na kanapie i na trawce z Pancią jak szczęśliwie i spokojnie sobie żyje:) odliczam dni i godziny! Kudłaty już wie?
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Pisałam aby o sytuacji powiadomić kogoś blisko, a nie ludzi z drugiego konca Polski, bo tak to sie kończy. Na stronie Brodnickiego schroniska w kontakcie masz numer interwencyjny do naszego kierownika, zadzwon, jak bedzie mógł to na pewno pomoże i to z efektem.[/QUOTE] Czy ktoś tam dzwonił? Tyle czasu mija, są upały, trzeba dzwonić szybko do tej Brodnicy do kierownika - skoro jest skuteczny nie można czekać, chodzi by pomóc na czas, którego piesek nie ma i załatwić ten zakaz, żeby nie było kolejnych!
-
Uranku prezentacja gotowa, poprawia ją jeszcze TZ, miałam u siebie porzuconego Batusia po wylewie, wymagał ciągłej opieki, ale przeżył szczęśliwie prawie miesiąc, wiedząc, ze ma kochające stado, odszedł już spokojnie za TM. Mam już możliwość zająć się mocnym promowaniem Uranka - w ciągu najdalej dwóch dni będzie działało już utworzone wydarzenie na fb, konstruuję tekst itp. Trzymaj się śliczny Uranku, będzie dobrze:)
-
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
MMD, Alfo, Azalio, Marysiu, Jaszo, Cleo, Feliksik, Danka4U, Paulinken, Redpit dziękuję Wam za wsparcie, rady, pocieszenie, dziękuję, że jesteście! Zaczynamy powolutku wracać do życia, ciągle wspominamy Batusia i nasze pieski też bardzo tęsknią i płaczą. Będziemy dalej pomagać, ratować, walczyć, Batuś udowodnił nam, że ZAWSZE WARTO. On wygrał bo mógł sam dokonać wyboru, nie poddał się chorobie, dzięki leczeniu przeżył te 3 tygodnie otoczony miłością, był radosny, nawet się bawił na swój sposób, czuł, że ma stado, no i jest samodzielny - sam stał, robił kilka kroków z podtrzymaniem, sam załatwiał wszystkie potrzeby. Za tę szansę, ratunek i opiekę był niezmiernie wdzięczny. Serduszko Batusia było słabe, zaszkodziły mu ostre zmiany ciśnieniowe tamtego dnia:( serce nie poradziło sobie, ale On był spokojny, radosny, przepełniony miłością do końca. Jego odejście było gładkie, spokojne, szybkie, jakby sobie zasnął jak aniołek... Pozostanie nam na zawsze w sercu On i Jego pełne wdzięczności, miłości i spokoju radosne i do końca świadome spojrzenie -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochane Cioteczki bardzo dziękuję za wsparcie, przepraszam, ale nie mogłam wcześniej się odezwać i teraz mi trudno, dziękuję Jaszo, naprawdę pomogłaś, skłoniłaś mnie bym napisała choć parę słów. Wiem, że Batuś jest szczęśliwy, nigdy nie zapomnę jego radosnych, spokojnych i świadomych oczków, świadomych do końca, pełnych miłości i wdzięczności. Każdej istocie życzyłabym, że jak już nadejdzie ten właściwy moment, by mogła odejść tak gładko, spokojnie, szybko, świadomie i z miłością jak Batuś, tego się od niego nauczyliśmy i wielu innych wspaniałych rzeczy. Dzięki pomocy - również Waszej, Batuś miał podarowane 3 tygodnie życia w spokoju, miłości, radości, pokazywał, że można się cieszyć z każdej drobnej rzeczy, że warto, że życie jest wspaniałe i istnieją wspaniali ludzie - on to wiedział! Tęsknimy! Cioteczki jak zmienić temat wątku? Nie umiem zupełnie, a trzeba:/ -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wrzucę jutro zdjęcia Batusia wykonane wczoraj... :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: -
Batmanek za TM, odszedł spokojnie wśród kochającego stada:(((
Kalva replied to Kalva's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochane Cioteczki bardzo Wam dziękuję za ogromne serce okazane Batusiowi, nie jestem w stanie nic pisać, mam zdrętwiałe serce, Batuś dziś odszedł o 21:15, z wielką godnością, pogodny, spokojny, w pełni świadomy i emanujący miłością, zasnął w moich ramionach szybko i gładko jak przepływająca fala:( Jeszcze do wczoraj radosny, zaczepny, na spacerkach samodzielny, samodzielny do końca... Od paru godzin serduszko Batusia biło bardzo szybko, oddychał szybciutko, ale nie wyglądało to z początku źle, w klinice, do której od razu się udaliśmy zrobiono usg, podano tlen, uspakajano serduszko, kardiolog był już w drodze. Byliśmy z Batusiem cały ten czas, odbyliśmy z nim rozmowę - z jego strony ogrom szczęścia, wdzięczności, spokoju, powiedzieliśmy mu ile osób go kocha, że ma nas, żeby walczył jeśli tylko może, ale zrozumiemy, jeśli postanowi inaczej. Chcieliśmy by miał wybór, a jednocześnie wiedział, że będziemy go kochać niezależnie co wybierze! Serce było bardzo słabiutkie, bardzo spracowane. To co on nam przekazał wypełni nas na zawsze wdzięcznością i miłością oraz chęcią pomocy potrzebującym psiakom, bo warto. To był wielki zaszczyt móc się nim opiekować, być z nim, odszedł z takim spokojem, tak godnie i z taką radością, jakby wiedział, że teraz On zaopiekuje się innymi psiakami i nami:( płaczemy i tęsknimy za Nim, nie możemy się jeszcze pogodzić, nie możemy uwierzyć, wybaczcie, ale nic więcej nie mogę napisać, wciąż nie mogę! -
dziękuję za zaproszenie od danka4U, sama finansowo mam patową sytuację - psiak po wylewie, szukamy porad i wsparcia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/209339-Czy-porzucony-Batmanek-b%C4%99dzie-zn%C3%B3w-chodzi%C4%87-B%C5%82agamy-o-pomoc-i-wsparcie-na-leczenie[/url]! ale powiedzcie czy Blacky ma wydarzenie na fb? Stamtąd jest sporo ludzi o dobrym sercu, jak napisać tytuł i opis zwracający uwagę na pewno jakaś dobra dusza dorzuci parę grosików, trzeba Blackyego ratować bidulka!
-
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Kalva replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
oczywiście, wiem, że sytuacja trudna i tylko tak sobie marzę i trzymam kciuki!:loveu: -
Bałuty, pies zamykany w kojcu, sam na działce!!! MA DOM
Kalva replied to Marycha35's topic in Już w nowym domu
on jest głodny, to duży pies, nie wierzę, że dziad mu daje odpowiednią karmę, zaraz mu się zdrowie sypnie:/ Marysiu ja wiem, ze Ty dla niego wszystko co można robisz, ale odetchnę jak usłyszę, że Lucer zdecydował się wyprowadzić stamtąd, rozstał sie z dziadem, którego i tak nie obchodzi i wybrał lepsze życie, a o pomoc poprosił Ciocię Marysię:) i najlepiej, ze ma cudowny domek, gdzie jest rozpieszczany! -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Kalva replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jurandziku chętnie byśmy Cię zobaczyły wyczesanego:) -
Pauruniu śliczna zaglądam rzadko, ale i Czesterek i Ty jesteście mi cały czas na sercu! Próbuję z jednym domkiem i próbuję, a urlopy przeszkadzają, ale podobno są szanse, będziemy walczyć, żebyście oboje nacieszyli się jeszcze domkiem, Pauruniu widać, ze jedyne czego Ci trzeba to miłość człowieka i dom, który Cię doceni