Jump to content
Dogomania

illa

Members
  • Posts

    279
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by illa

  1. Tomekihobbit popieram cię w całej rozciągłości i zapewniam że ci którzy pracują przy psach zrozumieją ten post bez dodatkowych wyjaśnień.:ylsuper:
  2. Na ścianie powinien wisieć plan schroniska i można robić tam sobie notatki, który kojec był a który nie. Ten pomysł już dzisiaj padł (nie wiem czy to ty) i wszyscy byliśmy jak najbardziej za rozwiązałoby to całe zamieszanie.Każdy kto wyprowadzałby psa po zakończonym spacerku wpisywałby boks.
  3. Illa - byłaś dzisiaj? i znowu nie odbierzesz ode mnie karty:evil_lol: :grab:jestem nie pocieszona ale spoko już ja cię dorwę:x
  4. [quote name='eneda']Eruane może poświęcisz się kiedyś i przyjdziesz na cały dzień do schronu kieleckiego i pokażesz jak ogarnąć 100 psów w dwie osoby, nakarmić, napoić, wyprowadzić....itp. Ja karmię psy ok.3 h [oczywiście część musi zjeść przy nas, ponieważ niektóre się gryzą i nie dopuszczają innych do miski, odchodząc muszę mieć pewność, że każdy ma pełny brzusio]. Potem poję, z tym idzie szybciej, ale zawsze przystaję na mizianki do tych bardziej otwartych lub kucam pogadać do tych jeszcze wycofanych, tj. 1h. Potem biorę się za kupki, z racji zimy, też długo schodzi, ponieważ przymarzają..... W między czasie ktoś zawita, obejrzeć psa lub z darami....rzadko kiedy mam czas na wyprowadzenie psów, bo niebawem zaczynam drugie karmienie..... Nie mówiąc o wodzie, którą często zmieniam, bo zamarza. Proszę przyjdź i pokaż tę dobrą organizację pracy, bo widocznie jestem jakaś niedołężna i wszystko bardzo długo mi schodzi.....[/QUOTE] Hmm....co ja to chciałam,acha eneda przecież są tez inni pracownicy coooooo???????nie pomagają ci???????????????????????????????????
  5. [url]http://foto.onet.pl//pbokn,k4kwcrcick1k,pkzlq,u.html#pkzlq[/url] Ten z boksu 49 samotnik przy dzisiejszej wizycie tatusiów(chcą nam za darmo ofiarować tel z wyświetlaniem nr,kompa lub inne potrzebne rzeczy po uzgodnieniu z kierowniczką )i ich dzieci reagował na nie bardzo agresywnie choć dzieciaki już nie najmniejsze i bardzo przychylne psiakom.
  6. [url]http://foto.onet.pl//pbokn,k4kwcrcick1k,pkzcm,u.html#pkzcm[/url] Ta bieda dzisiaj obłaskawiana przez naszego niezastąpionego" psiego tatusia"strasznie wycofana ale bez agresji.
  7. [url]http://foto.onet.pl//pbokn,k4kwcrcick1k,pkza3,u.html#pkza3[/url] Ten stojący psiak boks nr 12 bardzo chętnie nadstawia lewe ucho do drapania i jęczy przy tym żałośnie dobrze by było żeby go obejrzał wet,zadbaj Aga o to.
  8. Cudna,szczęśliwa (tak myślę) i mówię wam jak mnie wkurzają ludzie na spacerach kiedy mówią że jest spasiona a ona przytyła tylko pół kilo i to tylko dlatego że jest zima i musi ją coś grzać prawda?Ja i tak ją kocham.
  9. Kocham psy i póki to możliwe będę tam pomagać i o ile nie będzie mi się zakłócać głowy pierdołami takie mam priorytety. Senior twoje słowa powinny wisieć na plakacie na samym środku tablicy korkowej i dlaczego ja oglądałam ten dokument teraz przed snem(cholera jasna!)
  10. Kaja10014 ja się nie wciągam ja już utonęłam,żle sypiam bo wciąż mi się śnią ,ciągle myślę czy ten już wyzdrowiał czy temu się zagoiła noga czy nie zmarzły bo był mróz i wciąż i wciąż rozmyślam co by trzeba było zrobić żeby było im lepiej. Zdjęcia Molly z dzisiejszego spacerku [url]http://foto.onet.pl/pbokn,24cc2s743ccg,u.html?P=5[/url]
  11. [url]http://foto.onet.pl/pbokn,k4kwcrcick1k,u.html[/url] Robiłam je w boksach i wierzcie mi że macie szczęście nie czuć tego odoru.Są jednak i plusy bo przychodzić beda dziewczęta które zajmą się szczególnie psami wycofanymi a resztę będą wyprowadzały na spacerki. Jutro (jak skleroza pozwoli) zrobie Molusi zdjecia w śniegu bo to co wyprawia ten szaleniec jest nie do opisania.
  12. Takim to łańcuszkiem doszłyśmy do psiaków hehehe. W Kielcach owszem jest juz lepiej ale.....ale są niesnaski na górze tzn osoby dla których ważnejsze jest strojenie biura w tzw "piórka" a nie to czy psy jadły,piły,czy mają suche posłania(cholera jakie to wkurzające).Owszem jest nas garstka osób które świetnie się dogadują i mają koło nosa że w pokoju socjalnym stoi mop nie na swoim miejscu a z w zamian za to mają pewność że każdy pies zjadł swoja porcję bo dostał w osobnej misce i nie był od niej odgoniony przez innego silniejszego z grupy.Teraz musimy walczyć z osobami wydawałoby się zainteresowanymi losem psów o czas poświęcony dla nich a nie dla wystroju wnętrz,śmieszne prawda?Jetesmy jednak zdania że jak nam się nie uda to zaciśniemy szczęki i będziemy robić swoje.Wyobrażcie sobie że dostało nam sie nawet za to że zmieniamy bez pozwolenia posłania QQQQQwa.Zaraz skopiuję link to wam wysle te nasze ciumki.
  13. W boksie nr6 są 4 małe psiaki dwa czarne i dwa rude (jedna taka sarenka ze strzałką na nosku)a drugi rudzielec to psiak którego nosiłam na rękach po postawieniu szuka natychmiast schowka(w boksie całymi dniami siedzi wklejony pod kaloryferem,nie reaguje na smakołyki)próbował mnie pogryżć ale zaznaczam próbował na rekach jest sztywny ani drgnie,poświęćcie mu troszkę uwagi bo jest taki chudziutki jak szkielet..
  14. Zdjęcia psiaków (robione dziś rano po karmieniu-amatorskie ),nie ma tylko szczeniora i trzech z boksu48. [url]http://foto.onet.pl/pbokn,k4kwcrcick1k,u.html[/url] Odnośnie zastraszonych to są w boksie właśnie 48 trzy:jeden czarny duży (czołga się do miski)jeden czarny mniejszy podpalany(wychodzi jak ludzie są daleko,i biały z brązową łatką na nosku,nie wychodzi tylko przebiega z budy do budy jak się podniesie dach,w boksach zewnętrznych (na zdjęciu leży zwinięty na słomie bo robiłam od góry)nie wychodzi przy ludziach wcale oraz taki rudy prawie kudłaty,duże uszy niski (jest sam na zdjęciu)duże oczy,bardzo ujada nie podchodzi do człeka ale i nie atakuje.To najpilniejsze przypadki.
  15. [quote name='sator_k_']Tak "Lovelas". Do wszystkich suczek się dobierał :)[/QUOTE] Hahaha trafne określenie jest bardzo przyjazny,posłuszny w boksie i poza nim chętnie biegnie do ludzia na wołanie.
  16. Czy ten psiaczek pekinczykowaty, to z tych boxow przy kociarni? Caly rudawy? :smile: Tak to maleństwo taki rudzielec strasznie skudłacony.
  17. [quote name='eneda']Illa i Maciek to wolontariusze, których nie możemy stracić. Cały czas ciężko pracują, sami wyszukują sobie robotę, a zwierzaki przepadają za nimi. Choć i dziś Tomki się spisali :):):)[/QUOTE] Eneda co tak skromnie?Tomek senior wyprowadził dziś prawie połowę psiaków i to nie na moment,że nie wspomnę o karmieniu,pojeniu,sprzątaniu,przybijaniu dywaników a junior nie pozostawał w tyle. Potter mnie jedynie zasmuciła bo ręce Maćka są bardzo" wydajne"ale cóż i taki układ jest super.
  18. [quote name='eneda']PAMIĘTACIE TĘ SUNIE?? Dziś dostałam zdjęcia tej burej suni, którą wiozłam do Łodzi, wygląda na zadowoloną. [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5282/bura.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2408/bura1.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/5873/bura2.jpg[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/1860/bura3.jpg[/IMG][/QUOTE] Farciara. ogladałam teraz zdjęcia ze "szpitalika" i doznałam szoku po raz drugi bo jak dzisiaj sprzątałam w tych "szpitalnych"boksach to włosy mi się same tapirowały przy myciu ścian gdzie do wysokości 150cm były rozbryzgane qpki które zbierał tylko ostry zmywak,myjąc je myslałam tylko jak strasznie musiały się bać że aż tak wysoko srały(przepraszam za wyrażenie),zauważyłam jeszcze łopatę z ewidentnie pogryzionym kijem.Dziwne co,tym bardziej że ja wchodziłam do boków z wiadrem,łopatą i motyczką do wykopywania zamarzniętych kup i żaden nawet na mnie nie warknął,obwąchały i poszły sobie. Teraz dobre wieści:psiak maleńki ala pekińczyk który gryzł przy dotyku pojechał dziś do Krakowa oraz jedna duża sunia,to kolejni farciarze,oby tak dalej!!!!! Maciek twój bokserek tęskni(to tak na marginesie).
  19. Jak wiecie jestem początkujacą wolontariuszką i dobrze że mam swoje lata i wiele juz widziałam bo gdyby nie to przeżyłabym szok wchodząc do naszego schronu.Można by o tym pisać bez końca ale Wy "stare" wyjadaczki juz takie "cuda"na pewno widziałyście.Dzisiaj wyprowadzałam psy na pierwsze spacerki,jeden próbował mnie ze strachu zagryżć taki wycofany że sztywny jakby był z gipsu a ja mam ta satysfakcję że jednak go wyniosłam i ciut ciut się przeszedł (może ze 4 kroczki),oddychał czystym powietrzem i mógł zobaczyc troszkę więcej niż ścianę do której był przyklejony odkąd go zobaczyłam.Pocieszający jest widok dużych psów które tak mnie zflogały po sniegu że mało ducha nie wyzionęłam.Jutro kolejne boksy może wyjdą z innymi ochotnikami a ja chciałabym zająć się ich boksami w których jest jeden wielki gnój,trzeba wymieść piach,wymyć podłogi i ściany.Cioteczki dzięki wam weszłam w to wszystko i jestem dozgonnie wdzięczna. Andzike tobie szczególnie dziękuję w imieniu naszych psiaków,tak sie składa że w Kielcach rzadko ludzie mogą trafić do schronu i zabrać jakieś nieszczęście do domu ale z całej Polski znajdują chęci i drogę(szara rzeczywistość).:angryy::???:
  20. Hej WOLONTARIUSZE(przyszli) może spróbujecie troszkę pomóc biednej enedzie która jest sama jak palec ? Obecnie można wolontariuszy policzyć na palcach jednej ręki a pracy jest tak dużo że jedna,dwie a nawet trzy osoby to stanowczo za mało!!!!!!! Trzeba karmić,poić,sprzątać boksy,odśnieżać to na już.Dzisiaj było nas 3 i jeszcze PUK-owcy ale od jutra eneda ma tylko jednego pomocnika i to z Jędrzejowa( da się jak się chce)a z Kielc to już stanowczo za daleko?Wstyd na szkoleniu kupa ludzi a jak do pracy to umywacie rączki? Nie trzeba się anonsować zawsze drzwi dla chętnych otwarte co najmniej do 17 (puki jest widno)wystarczy trochę dobrych chęci jakieś ciuszki na przebranie i jazda.Jak ktoś z was ma opory przed sprzątaniem boksów to chociaż przyjedżcie pogłaskać wyprowadzić na spacer to tez będzie olbrzymia pomoc.W tej chwili psiaki leżą w skrzyniach w których jest kupa piachu i nie tylko gdyby byli ochotnicy wyprowadzić psy na spacer to w tym czasie można by wyzamiatać ,wytrzepać posłania i umyć podłogi oraz wymienić piach,nie jest to możliwe jak psy są w boksie,DLATEGO LUDZIE PROSZĘ KAŻDY KTO MA CHOĆ GODZINKĘ NIECH PRZYBĘDZIE.
  21. [quote name='Linssi']duze? male? pieski? sunie? jaki wiek mniej wiecej?[/QUOTE] Dzwońcie lub piszcie do Andzi69 lub ewab bo ja wiem tylko tyle co napisałam.
  22. Cioteczki dzisiaj ewab znalazła na śmietniku 3 lub 4 szczeniaki(dokładnie nie powiem )ok 1-1.5 m-czne ogłaszajcie sprawa nie cierpiąca zwłoki!!!!
  23. [quote name='xxxx52']Do szpitalika ,najpraktycznijesze sa podklady jednorazowe tj pieluchy dla ludzi.Moze ktos ma wejscia do szpitali te podklady sie czesto uzywa.[/QUOTE] Zgadzam się w całej rozciągłości tylko szpitale teraz cienko przędą ,oby się udało załatwic.
  24. [quote name='Asior']absolutnie nie dadzą sobie rady z praniem tego wszystkiego, to niestety ma służyć jednorazowo.. Załatwiłam do Kilec lampę bakteriobójczą (ultrafioletową), dostarczymy za dwa tygodnie.[/QUOTE] Asior pralka na pewno się przyda są malutkie psiaki i ich posłanka tak jak i kotów można uprać wystarczy zmartwień jak i gdzie wyrzucać duże kołdry itp jak będzie tego z10 to już jest spora kupa i co palić (absolutnie bo gdzie?)wywozić ale gdzie?Nie mam pojęcia jak dziewczyny sie tego będą pozbywały,tym bardziej że teraz dary są i przez jakis czas na pewno będzie ich przybywać ale na jak długo?
  25. Na dziś mam też rękawiczki lateksowe ale mogę dopiero we wtorek zawieżć,jutro mają jechać znajomi z darami chyba że im nie poschną rzeczy hehehe bo kartkę z potrzebami dostali wczoraj i dzisiaj dopiero piorą.
×
×
  • Create New...