Nie jest dobrze:( Fakt. Swoją drogą to koszmar jakiś: mamy kasioorrrę, jest chory, starszy, bidny pies w potrzebie i nic nie możemy zrobić, bo komuś się odechciało współpracować! Błagam! Gdzie tu serce, rozsądek i zwyczajna życzliwość??? Za to mamy aferę z pogrzebanymi psami pod płotem....zastanawiające...