Ha, ha, Nasz Perszing kochany, najmądrzejszy:):):) Kłódkę zaraz też rozmontuje;) KOCHANY:) Tylko to siku i kupu troszku wolniej szło opanować....no cóż, każdy ma gdzie indziej swoją piętę achillesową.
Allegro rewelka:)
Pacjentom to już nic nie pomoże jak są na UM;) A baba niech sobie weźmie leki antyhistaminowe, praca w takim miejscu zobowiązuje....;):):)Natrząsam się, bo na UM pracowałam:)
Ale jaja, ja też nie mam....
Piechciu dzięki, to rozsyłam, może go ktoś zechce, maluszek jeszcze, 3-miesiące:)
Edit:
poprosiłam na PW Borówkę16, ona ma FB:) i jeszcze dziewczynę o nicku Iljova, jest teraz online
[quote name='jaanka']Ale dzięki temu nauczyłam się jak zakładać kotu podwójnego nelsona i buteleczką nie wydłubać mu leczonego oka ;)[/QUOTE]
Hi, hi, szacun:):):)
Psince się MUSI udać!