wilczka
Members-
Posts
2508 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wilczka
-
kitty 1-diego mimo ze zawsze pierwszy zjadal wszystko z miseczki no i oczywiscie po dokladke byl pierwszy-caly czas jest szczuplutki-to chyba juz genetyczne. mial ciezkie chwile-lapka o ktorej pisalas nie chciala sie goic,po serii antybiotykow,przemywania i opatrunkow musial wylondowac na betonie-na piachu nonstop mu sie slimaczylo i lizal a tak samo sie zagoilo,no i podczas chwilowej depresji podjadal swoj ogon:( ale lapka wygojona,ogonek juz zarasta a najwazniezsze ze ma juz kogos kogo kocha i kto kocha jego:) zapraszamy do schroniska na odwiedzinki innych zwierzakow:)
-
[quote name='kitty 1']witam wszystkich ! jestem z Wami od początku i dziekuje Wam za to co zrobiliscie dla tych biednych pieskow!!!! Jestescie WIELCY!!!!!! DZIEKUJE WAM ZA TO BARDZO BARDZO<BARDZO>BARDZO !!!!!! DZIEKUJE... Chciałam zapytac o Diego ktorym opiekowałam sie całą zime czy na prawde znalazl domek i czy czasami nie zosłał oddany?! Bo on jest taki kochany.chodził ze mna i dzidziusiem na spacerki po osiedlu .Marcelek /Dingo/ tez chodził z nami...Postawiłam pieskom budki pod balkonami sasiadów i moim i okrywałm kocykiem w te mrozy i miały ciepłe jedzonko.ja zachorowałam a pieskom coś sie stało w łapki .Pan Krzysiu B.był pare razy po nie ale jak na złosc ich nie było...ale wreszcie znalazły sie w bezpiecznym miejscu. Diego zobaczyłąm na forum i sie ucieszyłam bo myslałam ze mu sie cos stało!!!! Dlatego chciałabym GO teraz zobaczyc jaki musi byc szczesliwy !!!On tak chciał miec domek swój...[/QUOTE] diego tydzien temu znalazl domek:)kilka dni po adopcji pani przyjechala zdac relacje i ....nie ma co pisac-poprostu zakochana po uszy!!!!!!!!!!!!!!!!!diego jest z nasza schroniskowa sunia ktora zostala wyadoptowana miesiac temu ale podzielili sie rowno-roza jest zakochana w panu natomiast diego nie odstepuje pani na krok:)-badz spokojna-jest szczesliwy
-
Psie Wolny,Roszpunko i wszyscy inni-DZIEKUJE!!!!!!!! dobre slowo bardzo wspiera i stawia na nogi:):):)to chwilowy kryzys(jestem tylko czlowiekiem)ale juz jest lepiej:):)juz wiem ze jak nasza brygada bedzie przez was wspierana-nie ma bata!!!!nie damy sie i nie nie zrobimy nic co byloby poczynaniem na krzywde naszych zwierzakow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
kto bywa czasmi u nas w schronie ten zna patona-psina ktora od miesiaca szczeka,pukowska pozostalosc,jeszcze miesiac temu wklejony byl w bude i malokto wiedzial o jego istnieniu.DZIS BYL PIERWSZY RAZ NA 25 MINUTOWYM SPACERZE!!! fajnie przeprowadzona akcja policyjna-pan zostawil psa i ze schronu pojechal na komisariat(policja zaczyna dzialac???-oby)zarzuty-obrazanie funkcjonariuszy,porzucenie zwierzecia,nielegalna hodowla i swiadome przyczynianie sie do powiekszania bezdomnosci zwierzat
-
[quote name='PaSja Hera']:lol:Ok.Takze biore sie za ogloszonka...Prosze tylko o wiecej info na temat suczek,sterylizowane,lubiace inne zwierzeta?[/QUOTE] dabroweczka to mikro sunia,poczatkowo bardzo niesmiala,najchetniej by nie chodzila tylko zeby ja nosic-postawic na trawie na siku i znow zabrac na rece.bardzo wierna i oddana.jest po sterylce lars oddany:(ale diego w domu i jeden szczenior zaklepany astek na jutro-jedzie do domu,mufinka pojutrze za tydzien dwa-kusy i haszczanka od edytki,jakies kociaki tez znalazly dzis domy-ale ktore nie wiem
-
krzywdzaca jest ocena na podstawie jednej stronniczej gazety. czemu nie opisali calej konferencji?kto byl ten wie jak bylo.sprawy organizacyjne,kompetencje pracownikow,sposob pracy w schronisku,praca i kompentencje kierowniczki i pelniacego funkcje teraz alberta-to wszystko jest bez zarzutow-ale o tym zapomnienieli lub nie chcieli napisac
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wilczka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz uklon dla was i dzieki za wsparcie -
chcialam podziekowac wszystkim ktorzy byli z nami chcialam tez posziekowac panu tomkowi-ciesze sie ze nie musielismy cie kompromitowac publicznie-swietnie zrobiles to sam:)) na temat reszty pudu tez nie bede sie wypowiadac-fajnie ze byliscie rozladowaliscie nam nerwowa atmosfere,zrobiliscie pajacy sami z siebie a nam troche rozrywki-dziekujemy za kabaret
-
lezka nam sie rozbrykala:)z samcami jeszcze spoko ale sunie wara:)lezka nie jest stara sunia ale zeby w fatalnym stanie,no i fakt ze fotki stare bo teraz ma....nadwage i od jakiegos czasu nasza kluseczka jest na diecie,bardzo ciagnie na smyczy ale mp na spacerku w lesie spuszczona pilnuje sie opiekuna.no i to ten tym ktoremu zawsze malo pieszczot
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
wilczka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
glowa do gory andzia-nie damy sie a juz na bank nie zostawimy psiakow na pastwe losu trzymaj jutro o 11 mocno kciuki za nas(jejku jak ty to wytrzymasz-przeciez jajo zniesiesz z nerwow) a wszystkich co moga prosimy o 11 o przybycie-potrzebne nam mega wsparcie