Jump to content
Dogomania

Alter Ego

Members
  • Posts

    381
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alter Ego

  1. Ja nie umiem robic ogloszen, ale Lunarmermaid juz mi kilka razy pomogla przy innych pieskach i zrobila caly pakiet, wlacznie z napisaniem tekstu.
  2. Coronaaj jestem u Pepusia. Ciesze sie, ze dobre wiesci. Taki delikatny piesek zasluguje na domowe cieplo i duzo milosci. Z calego serca dziekuje za pamiec o Bruno. Az sie wzruszylam :-(
  3. Coronaaj, dzieki wielkie za pomoc :modla: . Mam nadzieje ze uda sie napisac do weterynarza i ze Bruno dostanie leki. Czekam z niecierpliwoscia na rozwoj sytuacji.
  4. Jaki maluszek. Taki pieseczek to powinien spac na kanapie... Moze ktos by wrzucil malucha na mikropieski?
  5. [quote name='INEZ-INKA']Cieszę się i smucę zarazem, że trzeba je rozdzielić :placz: Serce mówi - dawaj obie, ale niewykonalne... :shake: Gdybym miała domek z ogródkiem, pewnie zrobiłabym tak....[/QUOTE] Oj tam,oj tam :) Dwie sie zawsze lepiej chowaja. Jedna malizna w domu w ta czy w tamta... :) No wlasnie jak nie ma ogrodka to jedna bedzie sie nudzic, a tak we dwie to zawsze cos wykombinuja. A jak bedzie wesolo... :cool3: Brac dwie!
  6. Cudo! :) Monika, wielkie dzieki za zdjecia.
  7. Niunia, ktore z tych zamowic, bo Coronaaj czeka na odpowiedz.
  8. Wklejam jej pytanie tutaj: Dzwonilam do swojej apteki maja dobre ceny ale nie maja 60mg sa 63mg za 60 pigulek 69.32 $ za 57 mg za 60 piguek 64.35$
  9. Niunia, czy napisalas do Coronaaj? bo Ona chyba czeka..
  10. Kochany Bruno, dobrze ze tak dzielnie znosi leczenie.
  11. Coronaaj idzie dzis do swojego weterynarza i bedzie probowac zalatwic ten lek. Pytala mnie na pw o szczegoly ale napisalam tylko tyle ile udalo mi sie przeczytac na watku. Jesli mozliwe to jak najszybciej, bo ona chyba niedlugo juz tam sie wybiera.
  12. Niunia, prosze napisz do Coronaaj na pw jak diagnoza i cos wiecej.
  13. I jeszcze jedno. Szkoda, ze Pan Jarek nie moze kupic lekarstwa:-(. Wiem, ze byl skory za nie zaplacic, wiec jesli jestescie z Nim w kontakcie to moze moglybyscie zapytac czy nie zechcialby zlitowac sie i dorzucic jakas stala deklaracje? Wiem ze Pan Jarek ma zlote serce i bardzo pomaga finansowo...
  14. Napisalam z zapytaniem do Kikou o miejsce. Odpisala, ze w tej chwili nie ma, ale w kwietniu powinny sie dwa zwolnic. Spytala tez czy piesek byl kastrowany. Byl? Bo nie moge sie doczytac. Aha, nie wiem tylko ile to by kosztowalo. Napisala tez, ze gdyby noz na gardle to dzwonic.
  15. W przyszlym tygodniu zaczne wysylac prosby na pw do wszystkich dogomaniakow z listy. O 5-10 zl miesiecznie. Ktos mi pomoze?
  16. On jest taki cudny. Na tych zdjeciach wyglada jak szczeniaczek.
  17. Mysle, ze trzeba zaczac zbierac stale deklaracje. Ja ciagle prosze na innych watkach i zjawilo sie juz kilka osob, ale sama nie dam rady. Widze ze duzo osob wplacilo pieniadze jednorazowo, moze by do Nich napisac i poprosic o stala wplate np 5-10 zl? to juz cos. Nie rozumiem dlaczego na inne psiaki daje sie uzbierac deklaracje stale, a tutaj pies jest w dramatycznej sytuacji i nic. Moze zmienic tytul? Kiedy ja zobaczylam ten tytul pierwszy raz to pomyslalm ze chodzi o biede w schronisku-to znaczy ze schronisko potrzebuje pomocy:oops:. Moze cos bardziej dramatycznego? Np.-Odchodze... bo zabraklo pieniedzy. W przyszlym tygodniu napisze do amerykanskiej fundacji ktora zajmuje sie starszymi niechcianymi psami. Oni pomagaja tylko w USA, ale moze sie zlituja? Moze mogliby wysylac nam lek? Zobaczymy. Ja na razie deklaruje stala -30zl. Ale wplace dopiero w pszyszlym tygodniu.
  18. Napisalam do Pani Teresy Borcz. Moze sie tu pojawi i cos pomoze. Juz nie wiem co robic...
  19. Mysle, ze Basia ma racje. Super, ze Panstwo nie uznaja wiazania psow, ale na poczatek mogliby tak zrobic. Skad biedny pies ma wiedziec ze chca dla niego dobrze i ze jest w swoim nowym domu? Zabrali go samochodem, wywiezli gdzies w obce miesjce, to jak sie trafila okazja uciekl i wrocil tam gdzie sie czul bezpieczny. I gdzie zna ludzi. Mysle ze trzeba dac mu druga szanse. Przywiazac na kilka dni, niech poczuje ze mu tam dobrze ze nie ma sie czego bac i ze zawsze pelna miska. I moze za kilka dni pokocha nowych wlascicieli. Wyjda z nim raz, drugi na spacer, wroca, dadza kolacje i pies zroumie ze jest OK. A w weekend moze beda caly czas w domu to sie jeszcze bardziej zaprzyjaznia. Z hotelikiem zawsze jest problem bo przeciez pieniadze, a dwa ze dla takich pieskow ciezko znalezc DS. Jak juz wiec cos sie trafilo, to trzymac i nie odpuszczac! As_animali sporobuj moze jeszcze z nimi porozmawiac i przedstaw sytuacje i popros o jeszcze jedna szanse. Ciagle czytam ze psy nawiewaja od nowych wlascicieli, ale trzeba im dac czasu.
×
×
  • Create New...