Jump to content
Dogomania

Rysia88

Members
  • Posts

    180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rysia88

  1. Witam, Od tygodnia posiadam 8-tygodniowego labradora <Falco>, mam problem...tak to ja mam problem i zdaje sobie z tego sprawę, ale...naczytałam się najróżniejszych wypowiedzi na temat tego co psiaki wyprawiają pozostawione same w domu, że codziennie gdy muszę go zostawić w domu umieram ze stresu...narazie nie ma żadnych problemów-kiedy zostaje sam troche piszczy, poszczekuje ale zaraz kładzie się spać i śpi, bawi się też swoimi zabawkami- czy ta idylla się skończy i gdy będzie starszy to dopiero zacznie robić rozpierduche?? wiem, różne sąpsy, różne ich charaktery, zdaje sobie sprawe z tego, iż moje pyt jest głupkowate ale naprawde im więcej o tym wszystkim czytam to wmawiam sobie, że on też tak się będzie zachowywał...pranoja...
  2. Dziękuje za ten tekst....kedy go przeczytałam...ból złagodniał-tak, mój Portos nauczył mnie kochać...nauczył mnie tego wszystkiego o czym piszesz.... Dzięki dogomanii wiem, że inni rozumieją mój ból, żal, tęsknotę i tą ogromną miłość...wiem, że inni się śmieją, że tak płacze...i rozpadam się z bólu...kiedy go leczyłam wiele osób śmiało się, że wydaje kupe kasy na jakiegoś psa....dla mnie to się nie liczyło-najważniejszy był On-mój przyjaciel-jedyny,prawdziwy,oddany...robiłam wszystko by było mu dobrze.... Portosku Kocham Cię i już zawsze będe,,,,,
  3. Poniu - tak bardzo mi Ciebie brak........... rozpadam się na kawałki z bólu i rozpaczy. Nigdy o Tobie nie zapomne, Dziękuje za Twoją przyjaźń i oddanie-za tą bezwarunkową miłość jaką się darzyliśmy-za te wszystkie chwile spędzone razem, za nasze powitania i pożegnania-odejścia i powroty...za te Twoje oczy, które mnie przytulały, za ten Twój zadarty i ciekawski nosek...za Twój uśmiech..... Przepraszam, że nie zdołałam Ci pomóc, że często krzyczałam..... Czekaj na mnie- Kocham Cię:* P.S Kiedyś znów będziemy razem-będziemy się sobą cieszyć tak jak przez te prawie 17lat.... o dzięki Tobie jestem tym kim jestem...na zawsze Tobie wierna- Gaba... Portos odszedł 9.11.2010r po ciężkiej chorobie....zmarł w domu wśród bliskich....przy mnie.....
  4. hej. jestem nową użytkowniczką forum... Corrida-bardzo Ci współczuje, niewyobrażam sobie Twojego cierpienia...niestety jestem właścicielka 16-letniego psa u którego rok temu zdiagnozowano padaczke+raka mózgu+wade serca...nie ma nic gorszego od widoku ataku.Weterynarz nie daje mu za dużych szans ale i tak postawił go na nogi, ataki są dość żadkie, psinka jest w dobrej formie...ale wiem co czeka nas dalej........pozdrawiam serdecznie....
×
×
  • Create New...