-
Posts
2812 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ginn
-
Zapisuję sobie wątek.
-
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dadziu']ginn co u Tary?,odezwala się ta babeczka co miała ją wziąc?[/QUOTE] No, niestety, nie. Denerwuję się tym. Moja rodzinka powiększyła się o kotkę z czterema kociakami oraz o kociczkę, która miała oderwaną dolną wargę aż do zębów i dziąseł. Zaczyna mi brakować sił. Muszę znów robić zdjęcia i prosić o ogłoszenia. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Jak dzwoni ktoś prymitywny to pewnie z naszego regionu...Dużo im na region narobiłam,więc będą trudne telefony:razz:ale może się trafi ktoś sensowny;-)[/QUOTE] Z całą pewnością dwa były ze Śląska. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dadziu']Ginn kochana probuje wysłac Ci wiadomośc na pw ale cos mi nie wychodzi chyba masz pelna skrzynke.Ginn proszę zajżyj tu [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214808-Kudlaty-Joker-bez-nadziei-na-lepsze-jutro-pilnie-potrzebny-DT!Pomocy[/URL] dziewczyny piszą o Tobie pozwolilam sobie napisac o hoteliku i cenie za miesiąc u Ciebie ale najlepiej jak sama sie wypowiesz,buzka dla Ciebie i Twojej sfory[/QUOTE] Nie pw nie jest zapchane - wyślę do Ciebie wiadomość a Ty postaraj się mi odpowiedzieć. -
[quote name='Dadziu']ja też już jestem.dziewczyny u Ginn hotelik 300zł miesięcznie z tego co się orientuje,3 tygodnie temu wziełam od niej mojego Maxa niedawno tez zabrano od neij Onke a w przyszlym tygodniu chyba pojdzie do domu stalego amstafka Tara więc moze miejsce będzie,Ona ma wielkie serce.wyśle do niej zaproszenie.cudny psiak oby udało się go zgarnąc z tej ulicy[/QUOTE] Jestem na zaproszenie Dadziu - dzięki, wszystko co trzeba napisałaś. Tylko pies musi być odrobaczony i odpchlony bo ja psy trzymam w nocy w domu, a w dzień biegają po ogrodzie.
-
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ginn,u szczeniaków cisza? Ten jeden jedzie w końcu na Kraków?[/QUOTE] Były trzy telefony ale własnych pcheł bym im nie dała, już nie wspominając o szczeniakach. Dziś mnie jeszcze podnerwił facet, który chciał Bonę do budy. Jak nie Bonę to jakiegoś innego dużego - sk.....l ponury. Jeden na Kraków jedzie w sobotę - wszystko ustalone. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='baster i lusi']jeśli Tara będzie miała dom to podeslijcie innego psiaka bo szkoda by się ogłoszenia zmarnowały. [url]http://www.dogomania.pl/threads/213828-ZAKO%C5%83CZONY!-Og%C5%82oszeniowy-na-Sosnowiec-40-za-6z%C5%82-Rozliczenie-i-zam%C3%B3wienia-[/url])[/QUOTE] Jeszcze raz dzięki - może zerknij na wątek dałam foto i tekst. Może coś poprawić. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='baster i lusi']jeśli Tara będzie miała dom to podeslijcie innego psiaka bo szkoda by się ogłoszenia zmarnowały. [url]http://www.dogomania.pl/threads/213828-ZAKO%C5%83CZONY!-Og%C5%82oszeniowy-na-Sosnowiec-40-za-6z%C5%82-Rozliczenie-i-zam%C3%B3wienia-[/url])[/QUOTE] Albo wykorzystam na szczylki, które miesiąc już domu nie znalazły. Odzywajcie się dziewczyny póki propozycja baster i lusi aktualna. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']to ja :kciuki: zaciskam aby Tarunia ogłoszeń już nigdy nie potrzebowała[/QUOTE] Dziękujemy Ci Kochana bardzo, bardzo. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='baster i lusi']jeśli Tara będzie miała dom to podeslijcie innego psiaka bo szkoda by się ogłoszenia zmarnowały. [url]http://www.dogomania.pl/threads/213828-ZAKO%C5%83CZONY!-Og%C5%82oszeniowy-na-Sosnowiec-40-za-6z%C5%82-Rozliczenie-i-zam%C3%B3wienia-[/url])[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję za oferty ogłoszeń dla mojej Tary. Mam nadzieję, że nie będzie ich już potrzebowała. Dziewczyny dajcie kogoś potrzebującego na proponowane ogłoszenia. Jak nie macie kogo to ja poproszę dla swojego Filipa ale może ktoś jest w gorszej biedzie. -
[quote name='Dadziu']Zartujesz Ginn naprawde?to wspaniale.jest domek dla Tarusi?napisz cos więcej na ten temat,trzymam kciuki[/QUOTE] Daję Ci wątek Tary - poczytaj sobie i pooglądaj zdjęcia. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212393-Amstaf-sunia-nie-słyszy-rodziła-wiele-razy-zniszczona-przez-ludzi/page9[/URL]
-
Zapisuję sobie ten wątek.
-
[quote name='Dadziu']czesc dziewczyny;)a moj Max rozrabia na calego dzis bylam u lekarza więc moja Rita juz mu pokazała jak się otwiera szafki,wczoraj zeżarly torbę a dzis wszystkie guziki po calym mieszkaniu rozwalone.Ginn dzis śnił mi się Filip i Tara ze je mam u siebie:lol:.ogólnie że mam 7 psow.masakra:evil_lol:[/QUOTE] Wszystkie wskazówki na niebie i ziemi mówią, żw został Ci tylko Filip.
-
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
I gorąca wiadomość - dzwoniła pani Krystyna z W-wy. Bardzo przepraszała, że w tym tygodniu nie przyjedzie po Tarę ale przyjedzie w przyszłym. Zapewniła, że nie ma odwołania i Tarę bierze z całą pewnością. Okazało się, że Pani Krystyna jest zupełnie zwariowana na punkcie zwierząt. Ma amstafa, który śpi z 7-oma kotami. Dobrze się składa bo Tara też bardzo lubi koty. Uffff trochę mi się polepszyło choć dziś przeżyłam traumę - do tej pory nie mogę się opanować aby nie ryczeć. Moje psy dały znać, że coś się dzieje za bramą. Wyjrzałam i zobaczyłam maleńką czarną kocinkę, która siedziała i nie bardzo wiedziała co się dzieje. Zabrałam ją oczywiście, obejrzałam i co się okazało. Kocinka miała oddzieloną dolną szczękę od zębów i dziąseł - wisiała jej. Czegoś takiego jeszcze nie widzałam. Kotek a właściwie kotka jest u weta w Starachowicach. Dostała kroplówki i antybiotyk bo dużo ropy a jutro będzie zszywana. Wet zauważył, że ma jeszcze uszkodzoną łapkę i ogólnie jest obolała i sądzi, że to od buta. Koteczka cudowna cały czas mruczała i musiałam ją trzymać przytuloną do piersi. To tylko głupi Gorki mógł napisać, że "człowiek to brzmi dumnie". -
[quote name='ma_ga']Ginn, jak tam Bona? Masz jakieś wieści? A przede wszystkim jak Twój Bąbelek? Nic nie piszesz. Mizianki dla Bąbelka i Filipa :) a gorące pozdrówka dla Ciebie. Te Twoje szczeniaczki są przecudne :)[/QUOTE] Bona szybko się przyzwyczaja do nowego domku choć na początku była mocno zagubiona. U Bąbla bardzo dobrze bo narośl wchłonęła się bez znaku. Bąbelek apetycik ma więc będzie wszystko ok/ A szczylki fakt, że cudne ale to małe stadko szarańczy - z pewnością rozumiesz o czym myślę. A jak tam Twój skarb?
-
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
Tarunię zgłosiłam więc możecie zagłosować na nią - jest na dalszych stronach wątku. Serdeczne dzięki za ogłoszenia - bo potencjalni nie odzywają się - trudno się mówi. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna']Potencjalne domki Tary już się nie odezwały?:roll:[/QUOTE] Kuźwa, jeszcze nie, a tak się cieszyłam. No nic może jeszcze się odezwą. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ginn,spodziewaj się tel.ze Śląska:-)aga38 kazała je tam ogłaszać wraz ze swoją drużyną i w razie potrzeby będzie hurtowa wywózka zwierzyńca:-) Siądę w nocy może jak nie usnę i poodpisuję ludziom na ogłoszenia "przygarnę psa". P.S.Szczeniaki na Śląsku mają super oglądalność:-)[/QUOTE] Extra, bardzo się cieszę i dzięki. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Szczeniaki od dziś w anonsach internetowych z fotkami,od pt w wydaniu papierowym bez fotek:-)[/QUOTE] Zuzka bardzo Ci dziękuję. Że jesteś wspaniała to nawet nie wspomnę bo sama o tym wiesz najlepiej. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='baster i lusi']cioteczki jeśli Tara nie potrzebuje ogłoszeń to i tak pakiet jest wasz.wykorzystajcie na jakiegoś innego psiaka.[/QUOTE] Kochane ale poczekajcie jeszcze trochę bo telefony niby byłe ale brak deklaracji o konkretnym przyjeździe - a znając ludzi wszystko jest możliwe. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Ginn replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ang']Ale jak nie widzą? Mają zgodnie z ustawą obowiązek zająć się bezdomnymi zwierzętami. Nie działacie w ramach jakiejś sformalizowanej struktury, prawda? Bo wg mnie jedna osoba z każdej gminy powinna napisać do swojego wójta czy burmistrza pismo (jeden gotowiec dla wszystkich) z pytaniem, co ma zrobić z bezdomnym zwierzakiem, którego np. znalazła. Gdyby takie pisma były pod szyldem fundacji czy stowarzyszenia to zawsze większe prawdopodobieństwo, że nie oleją. Co myślicie? Chyba, że były już takie próby a ja tu jak filip z konopii to sorry:)[/QUOTE] Opiszę Ci jak sprawa wygląda na moim przykładzie: Od 1 lipca otworzyłam hotelik dla zwierząt. Wiadomo, że w moim rejonie (Celiny k/Bodzentyna) prywatnych "gości" nie będę miała więc z góry nastawiłam się na zwierzęta bezdomne, aby choć trochę zarobić na przygarniane koty i psy. Do chwili obecnej tylko 1 gmina podpisała ze mną umowę o płatną opiekę i adopcję bezdomnych psów. Problem w tym iż w umowie zawarłam klauzulę, że pies może ode mnie odejść li tylko po podpisaniu umowy adopcyjnej. Inne hotele zawierają umowę na 3 miesiące a dalej to już nie wiadomo co się z psem czy kotem stało. Efekt jest taki, że na 7 opłacanych psów w tym samym czasie przygarnęłam albo mi podrzucono 5 psów i kotkę z czterema kociakami. Nie wiem w jakiej sytuacji są inne hotele ale uważam, że gdyby każdy (czy to firma jak ja czy prywatna osoba) wystąpiła do gminy o zwrot kosztów utrzymania przygarniętych psów, miało zaświadczenia o szczepieniach, sterylkach i kastracjach - to władze musiałyby coś z tym zrobić. Ja napisałam 1-sze pismo do burmistrza Bodzentyna (znanego z "kultury" oraz "miłości do zwierząt") właśnie o taki zwrot. Zobaczymy co zrobi. A trzeba pamiętać, że jako firma płacę podatki, ZUS więc gmina też ze mnie korzysta. -
[quote name='andzia69']A to twoja sunieczka już ma domek? super:) co do suniek onków...w tej chwili nie mamy...ale jak sprawdzić stosunek do niemowlaka i kotów jak cos znajdziemy - to nie wiem:)[/QUOTE] No właśnie, też nie wiem ale macie większe doświadczenie i z psami i z adoptującymi więc może uda się Wam połączyć tą panią z odpowiednim psem czy sunią (która, podjerzewam, może być za jakiś czas.).
-
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Ginn,ja je rzucę do anonsów gazety z fotkami-może to coś pomoże:-)Będą 2x w tygodniu.A te,które są będę odświeżać.[/QUOTE] Bardzo Cię proszę bo szkoda maluchów. -
Amstaf - sunia - nie słyszy, rodziła wiele razy - zniszczona przez ludzi
Ginn replied to Ginn's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Jak kobietka ma kota i kocha tę rasę i ją zna,to ja jestem za tą kobietką:-)Facetowi wlepić szczeniaka:evil_lol:I w dodatku sama chce podjechać po niepełnosprawnego psa-to brzmi super!:-) Litościwe serce to wg mnie trochę mało-trzeba też coś wiedzieć o rasie. Z Buska wydaliśmy tak mastifkę neapolitańską-nie młoda,charakterna,ale dla miłośniczki rasy była ideałem i my byłyśmy spokojne,że nie będzie niespodzianek;-) Wiem,że Tara jest ideałem,więc pewnie każdy sobie z nią poradzi,ale ja jakoś wolę znawcom dawać rasowe;-) Jak facet zna wilczury,to pilnie w Kielcach jest DONkowaty 9miesięczny pies-bardzo pilny.andzia69 pisała-ma awaryjny DT,w którym stoi na łańcuchu...Ale nawet ten DT już się kończy.No ale mamy też szczeniaki u Ciebie Ginn,i to wcale nie przeciętnej urody;-)[/QUOTE] Dobra, jak facet się odezwie a nie będzie chciał szczeniaka to powiem mu o onkowatym u andzi - może się załapie. Zupełnie nie rozumiem dlaczego brak telefonów w spr. szczeniaków - przecież są piękne. Ode mnie poszło prawie 400 ogłoszeń i 3 telefony - bardzo byle jakie. No poza jednym do Krakowa.