Jump to content
Dogomania

Ginn

Members
  • Posts

    2812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ginn

  1. [quote name='Zuzka2']Ginn,które psiaki zaklepane na Kraków?:-) Dorabiam im Wa-wę i zaraz świętokrzyskie.[/QUOTE] Maluch nr 4 został zarezerwowany i jakaś suczka - pani powiedziała, że mam sama wybrać. Ogłaszajmy wszystkie sunie. Czy Ty dawałąś ogłoszenie na Gumtree - przyszło na maila pouczenie dlaczego wykreslono. Daj na pw swego maila to Ci prześlę.
  2. [quote name='Bjuta']Ja tam dzisiaj będę - zawiozę riwanol, który mi został po moim psiaku do przemywania tej ranki. No i podpytam o tą krew czy czerwona czy czarna.[/QUOTE] Jeśli krew czerwona to zadrapał sobie albo jelitko albo nawet naczynie w odbycie pękło. Gorzej jeśli krew bardzo ciemna prawie czarna - bo to może być i poważne krwawienie wewnętrzne - żołądek, woreczek, wątroba czy trzustka. Przepraszam, że się wymądrzam ale przerobiłam to ze swoimi nieszczęściami.
  3. [quote name='Zuzka2']A w razie jak coś się znajdzie dasz radę Ginn je podrzucić do Kielc?Czy szukać z Celin do Krakowa?[/QUOTE] Dam radę do Kielc tylko w dzień. Ja mam początki tzw. kurzej ślepoty tzn., że źle widzę o zmroku. W chodzeniu to nie przeszkadza ale w prowadzeniu samochodu tak.
  4. Mam zarezerwowane dwa szczyle na Kraków - piesek i sunia. Bardzo potrzebny transport na Kraków. Do Nadji już pisałam - nie wie kiedy będzie jechała.
  5. [quote name='andzia69']Ginn...jak Calinek? udalo się go do kojca zamknąć?:( wszystko się pokiełbasiło:([/QUOTE] No niestety nie - Calinek stracił do mnie zaufanie po tym jak po raz pierwszy wszedł do domu i tam został złapany przez chłopaków ze schroniska. Łasi się do mnie i przytula ale z daleka od kojca i od domu. Mam kłopot bo pies inny czeka na przyjęcie, no i Calinek dyktuje swoje prawa w ogrodzie. Na szczęście nie ma dyktatorskich cech.
  6. [quote name='Zuzka2']Ludzie do mnie mailują o Puszka,więc wysyłam te szczeniaki. A Puszek w końcu dziś wyjechał?[/QUOTE] Puszek wczoraj wieczorem wyjechał do Lusiny k/Krakowa. Młodzi ludzie bardzo sympatyczni. Zadzwonili, że szczęśliwie dojechali a puszek spał całą drogę i włąśnie zabrał się za gryzienie miśka, którego dostał.
  7. Może połknął coś drobnego co mu porysowało jelitko. U mnie nie było tego. Miał przed podaniem lakcidu luźne kupki ale po leku to przeszło. Rzeczywiście do kupek sadowił się bardzo długo ale z czego to wynikało? Raczej podejrzewałam, że w związku z bolącymi kosteczkami lub mięśniami miał kłopoty z usadowieniem się. Zależy czy krew jest czerwona czy bardziej czarna.
  8. Proponuję Sucharkowi pobyt w moim domowym hoteliku za 300 zł miesięcznie. Do weta b. dobrego też dowożę. Moja strona: [url]www.piespodgrusza.yoyo.pl[/url].
  9. [quote name='Justyna Jaśńska']co tam u Bruna?[/QUOTE] U Brunonka wszystko OK. Apetyt je. Karma mu smakuje. Kupki ma bardzo dobre. Coraz mniej histeryzuje w kojcu. Krzyczy tylko jak mnie słyszy - zawsze myśli pewnie, że spacer. Poza tym jest bardzo grzeczny. Czekam na opinię weta czy można go już zabrać do domu. Myślę, że w poniedziałek coś będzie wiadomo.
  10. [quote name='Agula99']Pozdrawiam mamcię i maluszki!!!! :)[/QUOTE] Dzięki w ich imieniu.
  11. [quote name='ewelinka_m']Ginn z Tarą? przecież ona przyjechała w sierpniu a Ben wyjechał od Ciebie w lipcu, więc to trochę niemożliwe, żeby się razem bawili ;) chyba,że o czymś nie wiemy :diabloti: Ma_ga ogromne gratulacje!!:multi: Benuś spisał się na medal! ależ mądra ta nasza psina :loveu:[/QUOTE] No pewnie, że masz rację. Tara bawiła się z Boną, którą mi podrzucono pod płot. Co młodość Ewelnko to młodość. No a Tara jest oczywiście nadal u mnie.
  12. [quote name='ma_ga']A kto to Calinek?[/QUOTE] Wejdź na wątek Tary amstafki. Tam są zdjęcia bernardyna - to pies ze schroniska w Kielcach ale już jutro chyba jedzie do DS.
  13. [quote name='Zuzka2']Co słychać u kotów?Tary?[/QUOTE] Bez najmniejszych zmian poza tym, że Sońka oddała swoje szczyle do adopcji więc zrobiła się kontaktowa no i zaakceptowała Tarę. Tarunia porzuciła towarzystwo kociaków i cały czas urzęduje na dole.
  14. Jakiś szkoleniowiec kiedyś mi powiedział, że wilczury dojrzewają w wieku 5 lat. Myślę, że Ben też jeszcze dojrzeje. Pozdrawiam
  15. [quote name='ma_ga']Jak tam kluseczki i ich mamusia? Mizianki dla wszystkich :)[/QUOTE] Noooo, zaczynają się kłopoty bo maluchy wyłażą przez kraty kojca na zewnątrz. Na szczęście Calinek jest groźny tylko dla kotów. Tajga też robi się mała lafi..nda,bo zostawia małe na całe godziny. Mądrala umie sama wyjść z zamkniętego kojca. Z telefonami cisza.
  16. Gratulacje Ma_ga. Ale czy poza papierkiem widzisz naoczne rezultaty szkolenia. Widzę, że się zaprzyjaźnił z amstafem. U mnie bawił się z Tarą,
  17. [quote name='Zuzka2']Dziś kolejny mail o Puszka-tym razem z Mazur:evil_lol:Nie odpisywałam,bo jest wystarczająco dużo chętnych bliżej:-)[/QUOTE] Myślę, że Puszka można sobie już darować. Jestem umówiona na niedzielę P.Justyną. Mam nadzieję, że dokonałam dobrego wyboru. Tak jak myślałam są duże problemy z wizytami. Pisałam na pw do Jagienki i do Jola+Rani - niestety dopiero ew. po świętach. Wiadomo szaleństwo przed świętami. Jeśli chodzi o szczylki - to po dwóch telefonach - cisza.
  18. Zuzka, czy ta osoba, która mailowała do Ciebie w spr. Puszka to może Justyna. Bo włąśnie przysłała mi swoje dane do karty adopcyjnej - mieszka w Lusinie k/Krakowa
  19. Ja z tego wszystkiego zapomniałam a powinnam podziękować serdecznie Fundacji Nadji z Wąchocka, która poniosła koszty weterynaryjne rodzinki - przecież te wszystkie ogonki to są koszty i w życiu sama bym tego nie udźwignęła. Jeszcze raz wielki dzięki.
  20. [quote name='Zuzka2']Dziś właśnie jakaś kulturalna osoba mailowała o Puszka.[/QUOTE] To pewnie ta sama. Dzięki Zuzka za namiary. Napisałam na pw Jagienki.
  21. [quote name='Ancyk']Moze kulturalna osoba zechce jakąś kluske haszczatą? :)[/QUOTE] No właśnie mam zamiar proponować. W sprawie szczylków dzwonił też facet ale za długo było mu czekać dwa tygodnie.
  22. [quote name='Ancyk']Ja zrobiłam na alegratka, ale pierwsze słysze o hasle. Nie jestem tam zalogowana a ogłoszenia dodawane są bez rejestracji więc nie wiem o co chodzi.[/QUOTE] No właśnie napisali mi, że aby ogłoszenie się ukazało to muszę się zalogować itd itp.
  23. [quote name='Zuzka2']O to super wieści!:-) Ta dziewczyna to ta z Bochni co ma collie i kota i mieszka z rodzicami?Czy inna?Bo dziś kolejna mailowała do mnie o Puszka,ale nie wiem skąd. Nie znam nikogo ze Skawiny,ale można popytać-może wojtuś zna kogoś albo majowa? Tu znalazłam 2osoby: [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=15&region=6[/url] Jagienka i osoba powyżej.[/QUOTE] Nie - to całkiem inna. Ta z Bochni miała dzwonić w czwartek ew. i mieszka w bloku.
  24. Tak jest w kojcu - ale wychodzi ze mną na spacery do lasu - bardzo towarzyski typek, a pieszczoch. Piękna pogoda to można z nim pochodzić - bo jak by lało to nie chciałabym go moczyć. Do końca tygodnia będzie w kojcu.
×
×
  • Create New...