Jump to content
Dogomania

Ginn

Members
  • Posts

    2812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ginn

  1. [quote name='Zuzka2']Działa,Ginn.Bardzo,bardzo przykro patrzeć na ludzi odchodzących w samotności,okrucieństwie,bezduszności swoich dzieci,które sami wychowali na potwory.Do zwierząt i ludzi starych używamy tych samych uczuć.Nieukształtowane i niewpojone w dzieciństwie-nie działają w dorosłości.Widziałam już co nieco takich przypadków,ale wciąż nie dowierzam,że ludzie mogą być bestiami wobec bezbronnych,starych rodziców.Wychowując dzieci tak a nie inaczej pracujemy de facto na własną starość...Ciągle powtarzam-spójrz jak Twoje dziecko traktuje zwierzęta,bo taka będzie Twoja starość.Niektórzy są jednak niewyuczalni-myślą,że mają patent na szczęście,a choroby i śmierć ich nie dotyczą.No cóż-kijem się rzeki nie zawróci.Gdy przychodzi bilans życia,los wyrównuje z nami rachunki-czasu nie można już cofnąć... Jak będą zdjęcia to ogłoszę suczkę.[/QUOTE] Święte słowa Zuzka. Dziś niestety nie byłam w stanie ją obfocić. Jutro się uda.
  2. [quote name='Sarunia-Niunia']No tak, na... "tymczasie".... Jakbyś zobaczyła, jak On na mnie patrzy tymi swoimi oczętami... Chyba do d*** ze mnie DT....[/QUOTE] No tak - wiem coś o tym z autopsji. Kiedyś czytałam "cudowne" rady dla DT w stylu, że nie należy się angażować uczuciowo itp., itd.
  3. [quote name='Zuzka2']Ach te mamuśki-chcą szczeniaczka dla dziecka,a jak niepotrzebny,bo urósł i nie jest już słodki,to do widzenia... Może zapomniała dodać,że piesek już niepotrzebny,bo ona wraca do pracy,a dziecko idzie np.do przedszkola (?).Maskotka dla dziecka już jest zbędna:razz:Niektóre kobiety-matki mnie przerażają:shake:Dzieciak nie wiem w jakim wieku,ale dostał komunikat na całe życie dotyczące traktowania zwierząt-nie chcesz już,pozbywasz się:mad:[/QUOTE] Wiesz Zuzka - ja ciągle mam nadzieję, że kiedyś ten sam komunikat zadziała w przypadku gdy mamusia i tatuś będą już niepotrzebni. Co do malutkiej to wet. określił datę ur. na ok. 5.XI.2011 r. Mam wrażenie, że czuje się dobrze. Biega po terenie, podjada. Zobaczymy jak będzie się czuć w kojcu z Santosem. Zdjęcia jutro.
  4. Sunia jest już u mnie, odwieziona i szybko zostawiona. Zakumplowała się z Santosem, który był bardzo samotny. Będą razem w kojcu. Dziś brak atmosfery na zdjęcia. Jutro zrobię i bardzo, bardzo proszę o ogłoszenia. Sunia jak na mój gust nieco wychudzona, bardzo nerwowa. Trudno zresztą się jej dziwić.
  5. [quote name='Zuzka2']Ginn,nie martw się,damy radę:-)Wstaw tylko zdjęcia i opis jak suczyna wróci.Dobrze,że zadzwoniła,a nie pozbyła się,choć to marne pocieszenie.Każdy chce szczeniaczka,tylko zapomina,że trzeba nauczyć wszystkiego-zostawania w domu też.O ile babka nie jest samotna,to nie wiem w czym kłopot,no chyba,że samotna i pracuje w systemie 12godz.to już faktycznie problem,a jak jest młodą osobą-mogła nie przewiedzieć wcześniej. To ona ma ok.roku już...[/QUOTE] Babka jest mężatką i ma dziecko. Więc nie rozumiem jak może sobie nie dawać rady. Gdy w lutym adoptowała sunię miała taką samą sytuację rodzinną. Na dodatek dziecko było mniejsze. Na jej niekorzyść świadczy jeszcze fakt, że nie wysterylizowała sunię tak jak do tego się zobowiązała w karcie adopcyjnej. Fakt, że lepiej że zwraca do mnie niż miałaby wyrzucić pod schroniskiem. Dzięki Zuzka za pomoc. Jak tylko ją przywiozą to daję znać. Ale jestem poważnie zdołowana.
  6. [quote name='emilia2280']a mamusia tez bezpieczna czy tylko mlode dziady? mam pakiet ogloszen 50, mogé odstápic.[/QUOTE] Mamusia bezpieczna.
  7. Zajrzyjcie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218884-Zabiedzona-mama-i-jej-9-dzieci-woj-swietokrzyskie-pozosta%C5%82a-ma%C5%82a-sunia!/page23[/url]
  8. [quote name='strega']Pieska znalazł przy lesnej drodze zwiniętego w kłebek, nie wiem czy on dobrze widzi,bo miał dziwne oczka. Pójde tam i sprawdze co się dzieje z nim.[/QUOTE] Aha - czyli dobry człowiek ale chciałby cudzym kosztem. Zajrzyjcie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218884-Zabiedzona-mama-i-jej-9-dzieci-woj-swietokrzyskie-pozosta%C5%82a-ma%C5%82a-sunia!/page23[/url]
  9. Myślałam, że wrócę do tego wątku tylko po to aby pisać jak to dobrze szczylom Tajgi ale niestety - życie jest inne. Zadzwoniła dziś do mnie paniusia z Hipotecznej w Kielcach - bardzo smutna. Życie jej się zmieniło - musiała pójść do pracy. Sunia bardzo cierpi siedząc długo samotnie w domu itd. itp. Reasumując - musi sunię oddać. Mała nie wysterylizowana mimo, że w mojej karcie adopcyjnej do tego się zobowiązała. Krew mnie zalewa. Szkoda mnie pieska bo przeżyje szok. Nie ma na takich ludzi prawa
  10. [quote name='Sarunia-Niunia']Kompletnie nie jestem w stanie tego zrozumieć... Taka ładna, fajna, łagodna i przyjazna Psina... i nic... zero zainteresowania.... nawet u miłośników rasy.... i na fb... Ja za to tarunię przytulam i posyłam Jej duuużo buziolków:loveu::loveu::loveu:!!![/QUOTE] NO WŁAŚNIE - nie pierwszy raz nie rozumiem ludzi. Zajrzyjcie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218884-Zabiedzona-mama-i-jej-9-dzieci-woj-swietokrzyskie-pozostała-mała-sunia!/page23[/url]
  11. [quote name='Tofikowa']dziekuję Akrum :lol:[/QUOTE] Dzięki serdeczne Tofikowa - właśnie aktywowałam.
  12. [quote name='Sarunia-Niunia']Odwiedzam kochaną Tarunię:loveu::loveu::loveu:!!! Ginn, fajnie, że już jesteś:)!!![/QUOTE] Dzięki Saruniu - też się cieszę. U Tary po staremu - tzn zero telefonów.
  13. [quote name='Sarunia-Niunia']Plutusiu, posyłam Ci przytulaki i buziaki, Słodziaczku:loveu:!!! Z tym wetem to póki co odpuszczam, bo u Maxia to najprawdopodobniej wynik pasożytów i okropnego stanu ząbków. Maxio jest po diagnostyce USG, kolejnym odrobaczeniu i czyszczeniu ząbków... kontrolne wyniki na przełomie X/XI... wtedy zobaczymy... A w ogóle w czwartek minęło 10 tygodni odkąd u mnie zamieszkał... ciekawe ku czemu to zmierza:eviltong:?[/QUOTE] Rozumiem, że Maxia masz na tymczasie???
  14. [quote name='strega']Czyli jako 7 pies na stałe? Ludzie ratunku:)!!!! Z pewnością jest mu tu bardzo dobrze, śpi w domu, w ciagu dnia na ogrodzie bryka jak konik albo się wyleguje w słoneczku, no życ nie umierać,Ameryka!!! Oczywiście jak domu nie znajdzie to pewnie że zostanie u mnie. Jako ciekawostke podam,że kilka dni temu sasiad przyszedł do mnie z pieskiem i chciał mi go zostawić ,no bo przecież mnie to nie robi różnicy czy ich mam 7, czy 8. On sam ma jesdnego małego pieska , ten nowy to jamniczek. Trzeba miec tupet.[/QUOTE] No można powiedzieć, że masz "kulturalnych" sąsiadów. Mnie swego czasu przywiązywali do bramy lub w worku zostawiali. W tym roku (odpukać) takich zdarzeń nie było. Ciekawe co zrobili z tym nie chcianym jamniolem - oby nie wylądował przy drodze.
  15. [quote name='aga38']Dzisiaj do Ginny dojechała następna sunia,kolejne 3 są u mnie więc dziewczyny bezpieczne,teraz tylko domków potrzebujemy[/QUOTE] No to ekstra. Fajnie, że dziewczyny bezpieczne bo z DS to niestety krucho. Zdjęcia swoim porobię jak tylko oswoję się z nowym sprzętem.
  16. [quote name='aga38']Plutek glutek fajny gość :) To nie ten sam pies,futerko się poprawiło i w końcu macha radośnie ogonem,nawet w jego oczach widać radość życia a jeszcze niedawno był w nich strach i zobojętnienie. A jaki zakochany w swojej,,mamuni Ginny" :loveu:[/QUOTE] Fakt - Plutek zmienia się nie do poznania. Już szczeka na ludzi, których nie zna. Próbuje nawet łapsnąć za nogę. Kocha miłością absolutną Czesia. Liże go po pysku, zaczepia do zabawy. W miłości do mnie wszystkich przebija Czesio. Jakby mógł to nie odkleił by się od mojej nogi. Nawet na dworze nie lubi za bardzo przebywać. Najchętniej leży koło mnie i obserwuje co ja robię.
  17. [quote name='Sarunia-Niunia']Przytulaski dla Plutusia♥♥♥!!! Gratulacje dla Misiusia♥♥♥!!! Gin, jesteś w stanie dać mi namiary na tego weta ze Staszowa? Mam problemy z moim tymczaskiem... wciąż podnoszący się ALAT i spadające leukocyty... Może On by coś pomógł, zaradził lub choć zinterpretował wyniki???[/QUOTE] W tej sprawie to bardziej Aga jest poinformowana. Jeśli sprawa aktualna to poproszę o namiary też Nadję.
  18. [quote name='Dadziu']witam,to juz rok minął jak Max jest u nas,zmienił się bardzo jego wygląd ale i nastawienie do mnie jako pani,jak wiecie Max od samego początku miał tylko pana a ja ,no cóż...mogę dziś powiedziec że odnioslam sukces,Max nareszcie mnie UZNAŁ,jest moim misiem bardzo się pokochaliśmy,to znaczy on mnie pokochał w końcu,bo ja kochałam go od pierwszej chwili,slucha mnie ,przytula się wykonuje polecenia,jest wspanialy,Dziękuję WaM[/QUOTE] Głupol - dopiero teraz.
  19. [quote name='Tofikowa']ogłaszać na świętokrzyskie czy inne województwo?[/QUOTE] Może spróbujmy na świętokrzyskie.
  20. [quote name='Tofikowa']wykupiłam ogłoszenia na bazarku, będą dla Milutki:lol:[/QUOTE] Duża buźka od Miliutki.
  21. [quote name='Zuzka2']No nareszcie Ginn wróciłaś:-)Nie wyobrażam sobie 2 tygodni bez neta-to wieczność;-)[/QUOTE] Podobno człowiek nie świnia - wszystko wytrzyma.
  22. Jestem i powoli nadrabiam zaległości.
  23. [quote name='Tofikowa']Milutka nadal szuka domku czy cos się zmieniło?[/QUOTE] Nadal szuka domku. Póki co śpi ze mną pod kołderką. Nie ma już problemów z psami. Można spokojnie ogłaszać, że dogaduje się z kotami i psami.
  24. Melduję się znów na wątku.
  25. [quote name='strega']Cichutko tutaj, a Tara z nudów pewnie bąki zbija na ogrodzie, albo przy takiej brzydkiej pogodzie jak dzisiaj ,to będzie grzanie tyłeczka na fotelu.[/QUOTE] Tarunia najlepiej czuje się w domku, nawet przy dobrej pogodzie.
×
×
  • Create New...