-
Posts
2880 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cienka
-
Myślę, ze jak by odczepić od schery uszy to by sobie dobrze radziły i żyły własnym życiem.
-
Spoko jeśli dostanę to od razu w końcu to ja największa wariatka na forum:diabloti:
-
o tu [B]Błyskotk[/B]a dobrze prawi.
-
A pomimo tego, że Olsztyn jest 100 lat za Murzynami (jak cała ściana wschodnia)to ja zawsze będę twierdzić, że jestem z Olsztyna :cool3:
-
A ja [I]Olsztyn kocham moja małą Amerykę[/I] cóż może powiedzieć o Olsztynie była mieszkanka całkiem sporo więc się rozpiszę. Do studiowania fajne miasto wszystko w jednym kampusie żadnego jeżdżenia po całym mieście na różne zajęcia. Do tego jak mieszkasz w akademiku to jak zaczyna się robić ciepło to masz trzy kroki na plaże:razz: (magistrzy są wynoszeni na drzwiach z akademika i maja przymusową kąpiel i nie ma, że boli) Zresztą nie trzeba studiować w Olku by wiedzieć, ze Olsztyńskie juwenalia czyli Kortowiada są najlepsze w całej Polsce (i to nie jest opinia nas Olsztyniaków). A teraz wady stancje są dość drogie, żarcie jest drogie. Ceny to prawie Warszawskie a pensje niestety bloku wschodniego więc ludzie doją studentów. Jak szukasz męża to też możesz mieć problem bo to jedyne miasto w całej Polsce gdzie jest taki odsetek kobiet (na jednego faceta przypadają 4 babeczki) i to fakt chłopów jak na lekarstwo. O pracę ciężko zwłaszcza kobiecie:-( Ale studiuje się bardzo przyjemnie zielono i wszędzie blisko (nawet piechotą) Większość moich koleżanek po studiach zakotwiczyła w Wawie. Chłopakom łatwiej zostać w Olsztynie. Ja przeniosłam się do Gdańska (zawsze chciałam) i chłopa też mam z Gdańska którego o zgrozo poznałam przez neta (nie w celach matrymonialnych ale i tak mi nikt nie wierzy :eviltong:). To tak obiektywnie niestety póki Wawa uważa nas za prowincje ciężko będzie by się tu jakiś biznes rozwijał i rozwijało się miasto (jak to oni mówią po co wam drogi po co wam infrastruktura na wsi). Jak ma się trochę szczęścia to zostać na uczelni i robić karierę naukową.
-
[quote name='Asiaczek']Myslisz, że az taki cwaniaczek z niego jest...?[/QUOTE] Myślę, ze jest to bardzo prawdopodobne. W przyszłym tyg. jedziemy do Poznania a mośki idą do Hotelu (będą miały luksus bo to Hotel z nazwy a tak na prawdę to będą mieszkać z rodziną zastępczą) i obawiam się, ze Jogi będzie próbował wmówić im, że śpi z nami w łóżku:evil_lol:. [quote name='Asiaczek'] Ja to bym posmarowała czyms śmierdząco-pachnącym i pewnie byłoby po sprawie. Ocet, perfumy, pieprz pasta do butów ... ... Pzdr.[/QUOTE] Ja posmarowałam pastą z pieprzu meble nie pomogło:shake:
-
ja to sobie zażyczyłam dwie pacynki (świnkę i żabę) by sobie na nogi założyć to będę zaczepiać ludzi na światłach. Ale jeszcze nie dostałam:angryy: choć Tomek obiecał:mad:
-
[FONT=Arial]Jogiego w ogóle ciężko ukarać jakkolwiek bo zanim nawet zdąży się do niego podejść to już jest w innym końcu kanapy a but którego gryzł w innym. I wygląda to mnie więcej tak [I]ja nic nie robię siedzę tu sobie tylko, nie wiem co tu robi ten but[/I]. A nawet jak mu pokazuje tego buta i pytam co ty robisz to kładzie się do góry brzuchem, wiadomo psa który się poddaje nie wolno karać. Taki z niego cfaniaczek. [/FONT]
-
Ja taką trzodę to robię nawet w mieście i mam to w poważaniu :diabloti:
-
Ale jak sobie Tomek wziął Jogiego na rozmowę to chłopak ze strachu zesikał się pod siebie. To znaczy rozmowę spojrzał mu prosto w oczy i zaczął mówić co mu się nie podoba i Jogi w tym momencie psssiiiiii. Mogła to być też celowa zagrywka ze strony Jogiego
-
Pina też męczy lizaniem uszu Jogiego w drugą stronę to raczej sporadycznie
-
Ale ja mam nogi na przedniej desce nawet jak jeździmy po mieście.
-
Nie impreza z okazji kupienia nowego auta :)
-
[quote name='deer_1987']No to poprawisz i bedziesz wolna :D[/QUOTE] Jak dzika świnia ;)
-
Jak zawsze wciśnie się na kolana i nawet jak się ją zwali to wraca z szybkością bumerangu:diabloti: A propos Mosków od kiedy jestem w domu one są nad wyraz grzeczne (ja się nimi jakoś więcej nie zajmuje). I teraz wiadomo kto w stadzie rządzi:evil_lol:. Tomkowi właziły na głowę przez cały dzień tylko dzwonił do mnie, że je zaraz utopi bo ma ich dość
-
[quote name='lourdnes']Ja zabiorę aparatosa bo to będzie wiekopomna chwila.Szkodiki pewnie ze strachu bedą miały proste ogony i nastroszoną sierść na grzbiecie hihi[/QUOTE] Ty się tak nie przejmuj na pierwszej wystawie Piny w Chojnicach sędzia to nawet ochrzanił Tomka, ze próbuje ją trzymać na chama w postawie. Powiedział proszę pana to jest szczeniak ma prawo jeszcze się powiercić. Niech pan jej trochę odpuści. Może nie stała idealnie, ale sędzia widział jej atuty i wygrała. [quote name='Asiaczek']Hahaha, ja ani Południowiec ani Północny człowiek. Ja jestem Człowiek Środka;) No niektórzy to wiedza jak się ustawić :evil_lol: Pzdr.[/QUOTE]
-
Ja 800km moje nogi stanowczo by zaprotestowały. Teraz 12 jedziemy do Poznania na targi reklamy i nie wiem jak to przeżyje a właściwie jak one to przeżyją.
-
no jak to dlaczego bo w Olsztynie wszystko jest sto lat za Murzynami
-
to podobnie jak [B]tomecki[/B]
-
Ja tam zawsze twierdziłam, ze czarny to jest to. Zresztą chciałam by czarnulek był moim pierwszym baskiem, ale był to prezent a małżowi (jeszcze wtedy narzeczonemu) bardziej podobały i podobają się rudziki.
-
Uniwerek Warmińsko- Murzyński się mówi :)
-
oj brzmi mało optymistycznie czekam na więcej informacji
-
Pina preferuje marcowe kąpiele w morzu a Jogi z tego co mówiła [B]zielona[/B] lubi dupkę moczyć w jeziorku:cool3:
-
O taka była impreza [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/1269/moki.jpg[/IMG] że Jogi padł [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/8098/moki2.jpg[/IMG]