Jump to content
Dogomania

Cienka

Members
  • Posts

    2880
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cienka

  1. loudres zapomniałaś napisać, że Senator to był znawcą trunków procentowy nikomu z piwem czy drinem przy wybiegu nie przepuścił.
  2. [quote name='Buszki']Qrcze,ale to tak daleeeekoooooo... Tłumacz się, tłumacz.Każde wytłumaczenie jest dobre ;). Cholibka,morze też daleko mam. To mieliście baskową imprezkę,a na takiej imprezce to im więcej basków,tym lepiej :).[/QUOTE] Oj daleko, daleko to jest do Uralu A teraz to zrobiłaś mi przykrość:placz: [FONT=Tahoma]ja się tu uzewnętrzniłam (co jeśli chodzi o kwestie moich placów to mówienie o tym jest dla mnie trudne). A Ty mnie tu w kategorii wymówki. Penie jak bym powiedział, że wstydzę się bo jestem za gruba to by wszyscy zrozumieli, a jak ktoś ma mniej popularny kompleks to nie znajduje zrozumienia[/FONT]:-( Basko imprezy są nawet jak nie są. Bo najczęściej na imprezach są [B]ziółki[/B] więc i Zina i latają nam nad głowami w trójkę.
  3. [quote name='Buszki']Śliczne koniki :loveu:.Kiedyś trochę jeździłam (jak byłam dzieckiem),ale tylko dla przyjemności i tak na prawdę trochę.Instruktor mnie zniechęcił,bo powiedział,że za wysoka jestem na sporty konne,dziad jeden :mad:.[/QUOTE] Pewnie Cie zniechęcił bo się lepiej trzymałaś w siodle niż np. jego córka i musiał się jakoś pozbyć konkurencji.
  4. W tamtym roku po Sopocie była u nas impreza to były 4 baski (Pina, Zina,Jogi i Pepe), Kanis i Ciupas (nikt[B] zielonej[/B] nie pozwolił trzymać go w klatce bo każdy chciał pogmerać białasa). A najwięcej to mieliśmy 6 basków na chacie (rude: Pina, Zina, Jogi, tri: Sajda, Morek i Azis)
  5. [quote name='Zuza i Noddy']No w sumie pewnie tak, ja mam nawet taka dużo starszą siostre, bo ma w tej chwili 27 lat.[/QUOTE] Ja w czerwcu kończę 27 lat:evil_lol: [quote name='lourdnes']Jak tylko sie zrobi ciepło to ja chetnie :)[/QUOTE] Spoko zapraszamy:cool3:
  6. [quote name='lourdnes']Byłyśmy z Pauliną bo jak ty mowisz ,że jechalaś na senatorze to musialo to byc w okresie jak stajnia byla wspolna.Ja nie sadzalam poczatkujących na tego konia bo on zsadzal wszystkich obcych.Nie chcial miec na grzbiecie nikogo poza mna i Agnieszka wiec jest to niemozliwe żeby to była moja decyzja.Tylko Guska wsiadala na niego na wlasne życzenie.Ja pamietam z Toba jazdę na rondo u nas w lesie i jechalas na balbince i na tej jezdzie byl Twoj pierwszy galop.Ja nawet chyba mam gdzies zdjęcia a że Ty wogóle siedziałaś na Senatorze to ja pierwsze słyszę.Musiałaś jechać z Pauliną.[/QUOTE] Nigdy nie byłam z Pauliną w terenie. Zresztą w terenie byłam 2 razy. 2 razem jechalam na Senatorze bo Balbina głową rzucała na prawo i lewo (miałam problem by ją utrzymać) więc podjełaś decyzje Cienka przesiodłamy Ci Sentora on ostatnio się uspokoił to nie powinno być problemów zwłaszcza, że jesteśmy w połowie terenu i jest już dość zmęczony. Nie przejmuj sie jest nas dużo konie idą jeden za drugim dasz radę. I tak to było, nie wątpię, że mozesz nie pamiętać w końcu jaką byś miała głowę gdybyś pamiętała każdy teren :evil_lol: A i nie spadłam wtedy ([FONT=Tahoma]może też dla tego nie kojarzysz tego wydarzenia), bo niby nic sie nie stało ale dla mnie jego pląsy były traumatyzne.[/FONT]
  7. [quote name='lourdnes']Ja cię wsadziłam na Balbine z Senatorem to chyba jeszcze z Pauliną było co? Bo ja tego nie pamiętam[/QUOTE] Z Pauliną nigdy w terenie nie byłam sama zawsze z tobą i resztą zgrai
  8. Poczekamy :)
  9. [quote name='jamnicze']A ja lubię sama prezentować Saidi, chociaż też fajnie zobaczyć jak inni to robią. A w Gdańsku miałam okazję zaprezentować Bubusia :). To fajna zabawa i przypływ adrenalinki :). A cienka niech nie marudzi tylko więcej ćwiczy. Jak zrobi się cieplej, to nie ma zmiłuj się, wyciągam na trawnik i ćwiczymy.[/QUOTE] A nie zastawiałaś się czemu cienka ma opory przed prezentowaniem. I to się nie bierze z lenistwa czy marudzenia tylko z kompleksów. Mam skrzywienie kręgosłupa wstydzę się tego, handler też powinien dobrze wyglądać a ja wyglądam jak konik garbusek. Źle sie z tym czuje nie trzeba mnie dobijać, dopiero od 3 lat ubieram sukienki za namową małża(czasem) przez jakieś 10 lat w ogolę nie nosiłam i nie posiadałam w szafie sukienek. Poniekąd jest mi na rękę, że Pina nie chce ze mną współpracować. [quote name='Buszki']No widzisz,załatwiłam Ci handlera na Sopot ;).Autko pokaż jak już będzie na podjeździe stało. [/QUOTE] Dziekować :cool3: Autko pokażę na pewno [quote name='lourdnes']To może przyjedzcie wszystkie do mnie i urządzimy treningo-wystawe wewnetrzną i przy okazji was podpatrzę co i jak :evil_lol::eviltong:[/QUOTE] To może wpadnij do nas nad morze:evil_lol:
  10. Zapomniałaś tylko dodać, że miałam niezłe rodeo z Senatorem, od tej pory panicznie boję się jazdy konnej. I już raczej nikt nie nie namówi na taki sport. Pamiętam jeszcze, że na następny dzień obudził mnie straszny ból wszystkiego czym tylko można poruszać i utrzymywał się ponad tydzień. Teraz takie bóle mam na 3 dni przed każdą zmianą pogody ale wtedy nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić z tego bólu.
  11. [quote name='Zuza i Noddy']Oj tam, oj tam ja tak po prostu z przyzwyczajenia do wszystkich na pani ;) Pewnie, nawet bardzo chętnie.[/QUOTE] No ale ja to co najwyżej mogłabym być Twoją starszą siostrą:evil_lol:. Zresztą na panią to trzeba mieć wygląd i pieniądze:evil_lol: Mnie często biorą za licealistkę a ostatnio to nawet jak chodziłam po wsi z psami za gimnazjalistkę (ciekawe kiedy prokurator zrobi wjazd na chatę celem zatrzymania [B]tomckiego[/B]) A kasy z wiadomych przyczyn też nie mam ale za to auto będzie w sobotę:eviltong:) I trzymam Cię za słowo za ten Sopot
  12. [quote name='Buszki'] Każdy jakoś zaczynał, nikt nie rodzi się na ringu z ringówką w dłoni (chyba :diabloti:). Może się gdzieś spotkamy na wystawie?[/QUOTE] Mam nadzieje, choć z racji wypłukania finansowego na razie daleko się nie zapuszczamy z wystawami nad czym o dziwo ubolewa nawet [B]tomecki [/B] [quote name='Buszki']Buszi też Asia pierwszy raz mi wystawiała.Teraz,jak muszę,to sama wystawiam,ale jak jest okazja skorzystać z doświadczonych rąk,to korzystam :lol:.[/QUOTE] Na międzynarodówce w Sopocie [B]Zuza[/B] nam wystawiała Pinę może w tym roku też da się namówić :evil_lol: I już nie będzie mówić do mnie proszę pani:mad:
  13. [quote name='lourdnes']Ja też pojęcia nie mam ;)Wiem tylko jak ma stać a nawet nie wiem kiedy jechać z nimi na taką wystawę i jak to się odbywa.Zielona ma dać znać kiedy jedziemy i że mam nie marudzić bo się nauczę.Zielony Zielonej puka się w czoło a Panciu dokucza i tak to wszystko wygląda :evil_lol:[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Kobieto a ty myślisz, że my z [B][FONT=Tahoma]tomeckim[/FONT][/B] czy [B][FONT=Tahoma]ziółkami[/FONT][/B] się znamy na wystawach (dobrze, że nam [B]jamnicze[/B] pokazała jak się psa prezentuje). Ja do dziś to w tych bobach, bosach mało sie orientuje. A jak przeczytałam regulamin wystaw (ten na stronie związku) to głowa mi się okręciła dookoła głowy. [/FONT] [FONT=Tahoma]Stwierdziłam, że nie będę sobie tym głowy zaprzątać (bo i tak nie ogarniam) zawsze mogę zapytać [B]zielonej[/B] w jakiej klasie mam psiaki wystawić i co i jak zrobić. Może z czasem nasiąknę tym i będę wiedzieć, jak to mówią wiedza pogłębia się z doświadczeniem i na to liczę:evil_lol:.[/FONT]
  14. A od kiedy kupiłam odżywkę marki agrekol to storczyki kwitną jak szalone nie wiem co w niej jest ale po żadnej innej tak pięknie nie kwitły.
  15. Mój małż to może, a nawet na pewno ignoruje cały świat, ale dokładnie wie co mi kupił i w jakim kolorze i to dotyczy nie tylko kwiatów.
  16. [quote name='lourdnes'] Cienka nie ma tego złego ;) Będzie dobrze, zobaczysz[/QUOTE] Ja się tam nie przejmuje tym na co nie mam wpływu a na to nie mam [quote name='jamnicze']Musi być dobrze. [B]Cienka [/B]pamiętasz, że jesteśmy umówieni na następną niedzielę? Tylko nie wiem czy mam przyjechać z piesą, czy bez serdelki? [/QUOTE] No jacha, że pamiętam :multi: W niedziele też auto przyjedzie :razz: A jeśli chodzi o Sajdulkę to nie wiem czy wtedy psiaki dadzą nam pograć w końcu to ich salon :diabloti: i będą się chciały wyszaleć
  17. U mnie kwiaty mają ciężko, jak sobie po 2 tygodniach od ostatniego podlewania przypomnę, że trzeba podlać to jest dobrze. Dlatego storczyki lubię bo je się podlewa raz na miesiąc:cool3:. Niestety nie mogę dać [B]jamnicze[/B] żadnego storczyka bo wszystkie były prezentami od małża
  18. [quote name='jamnicze']Super, ja też się cieszę (tylko płotu mi żal ;)) [/QUOTE] A jak mnie jest żal ale jak to mówią z pustego to i Salomon nie naleje jesteśmy wypłukani do cna.
  19. No tego by brakował by mi moje storczyki tykały:mad: Obok maja drzwi balkonowe to nie muszą wskakiwać na to okno, by zobaczyć co się dzieje
  20. Asiu każdy ma na życie jakąś teorię jedni mówią, że wszystko jest dziełem przypadku ja twierdzę, że nic nie jest dziełem przypadku:evil_lol:
  21. [quote name='Asiaczek']Chyba tak:) A poza tym, to pamiętaj, że generalnie ludzie sa dobrzy i zyclziwi. No i dobro zawsze wraca. Tak, jak i zło... Pzdr.[/QUOTE] Generalnie ja to wiem, ale aż takiejjjjjjjjj życzliwości się nie spodziewałam. Choć muszę przyznać, że przyciągamy z małżem do siebie dobrych ludzi. Dobro nie zawsze wraca (ale i tak jest miło mieć takie poczucie, że się komuś pomogło), zło natomiast zawsze.
  22. Dziękuje wszystkim za gratulacje i wcześniejsze podtrzymywanie na duchu. Cieszymy się bo nowe autko potrzebne. Natomiast przy całej sytuaci spotkaliśmy się z ogromną pomocą i życzliwością ludzi. I to bardzo wielu czasem nawet dość obcych. Takim dobrym przydałem jest pani weterynarz która widziała nas może z 10 razy w życiu a sama z siebie byłą gotowa nam pożyczyć swoje drugie auto, jak stwierdziła to tylko samochód. Nie wiem czy nam tak dobrze z oczu patrzy:hmmmm:
  23. [quote name='deer_1987']przed bitwa i po bitwie nie ma duzych roznic :D[/QUOTE] No proszę cie nie osłabiaj mnie wszystko fruwa o tym jak są porysowane panele nawet nie wspominam, normalnie też przemieszcza się kanapa ale została zablokowana z drugiej strony kzesłem
  24. fajowo wyglądają ciekawe co powie zielona na poubierane baski :evil_lol:
×
×
  • Create New...