-
Posts
2880 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cienka
-
A ja też mam taką matę nówka funkiel nie śmigana jeszcze :) A z newsów u nas to mamy cieczkę od weekendu na razie spokojnie w miarę.
-
Ciężkie jest życie hodowcy :P
-
A propos wynalazków pobudzających Psy Pina uwielbia kawę z mlekiem i zawsze znajdzie moment by głowę do kubka wsadzić. Jak jeszcze nie mieliśmy kuchni i robiłam mięso w czerwonym winie i za dużo mi się nalało wiec odlałam i postawiłam tam gdzie było miejsce i też się Pina poczęstowała nie spała do 3 nad ranem i ja przez nią też.
-
Gdyby Jogi reagował na całą cieczkę to by niestety musiał by być wycięty bo my przecież też pracować musimy. A tak faktycznie jedno z nas jest non stop w domu i ma oko na towarzycho. A jak się zaczyna to trochę Pina w klatce siedzi trochę w biurze u Tomka i tak jakoś przezywamy ten czas.
-
A u nas cieczki jeszcze ni widu dobrze, zę Jogi reaguje tylko na płodne dni bo bym chyba zwariowała
-
No zwłaszcza kiedy nagle w Gdańsku ktoś napada mówiąc, że poznał człowieka po psie :)
-
Gratulacje :cool3:
-
Wykończycie a co było robić klient miał nóż na gardle. A sklepy to raczej sprintem nawet do TK Maxxxa nie było czasu zalecieć. Tylko to co potrzebne i do domu.
-
Spałam godzinę bo mieliśmy zlecenie na szybko klientowi zależało na czasie, jak usiadłam o 12 do przygotowanie projektu pod cięcie to około 17 dopiero zaczęłam ciąć a potem obieranie przeżucanie na transport i tak położyłam się na kanapie w salonie o 3.40 by obudził mnie budzić 5.20. Punkt 7.00 byliśmy w Gdyni a potem tur po sklepach, Obi, Ikea, Auchan i Lidl jak wróciliśmy była 13.00. Przespałam się do 16.00 a potem wieczorem siedziałam do północy bo nie mogłam zasnąć.
-
U nas też jest kosta brawa. Zwłaszcza jak się spało godzinę dwadzieścia a punkt 7:00 było się w Gdyni i miało montaż (taki peszek na zewnątrz).
-
chyba sieściucho kosmacze
-
Od czerwca?
-
Mośki to się popsuły linieją od czerwca i nie mogą przestać nigdy nie zgubiły tyle sierści a jakimś cudem zamiast być łyse są coraz bardziej kosmate :P
-
Jeszcze fajniej zobaczyć i pogłaskać prawda Kasia :)
-
A ja się martwiałam jak to będzie dwa psy i dwa bobasy ale teraz jestem spokojna ;) [url]http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/bory%202012/n_049886.jpg[/url]
-
Ta sama mała główka :)
-
Jogi tęskni za głaskami :)
-
Cholera ona jest strasznie podobna do Pinuczaka :)
-
Podobno pieczarka i kurka to taż nie grzyb nawet jak mi zapłacą do ust nie włożę :P
-
Oczywiście kanie w cieście też a czasem zamiast kotleta schabowego:-(
-
Malucha widziałam nie dalej jak tydzień temu :) popierniczał po obwodnicy trójmiasta :) Do grzyba nikt mnie nie przekona już wolę zjeść robaka. Mam traumatyczne przeżycia z dzieciństwa bo od dziecka nie lubiłam grzybów. A moja matka to istna grzybowa wariatka szła do lasu na 3 godz wracała z 2 pełnymi wiadrami i stwierdzała jeszcze nie obleciałam wszystkich miejsc i z powrotem, a potem siedziała do nocy i klęła, że musi obierać. A grzyby dodawał prawie do każdego obiadu jak nie marynowane to suszone w sosie, nawet do babki ziemniaczanej. I jeszcze próbowała mi wmówić, że tam grzybów nie ma, gdzie ja ten zapach to na kilometr wyczuje.
-
A my byliśmy ale ostatnie 5 lat nigdzie więc jak to mówią ktoś nie ma wakacji aby ktoś inny je miał
-
A ja to mam nadzieje, ze MMM wywiąże się z obietnicy, bo jak nie to:mad: a tak na marginesie to żyje i walczę ciągle z tymi naklejkami i tym Pie<cenzura> sklepem
-
[quote name='gosiaja']nie mam żadnych nowych zdjęć chłopaków a paznokci w ogóle nie maluje[/QUOTE] Z tymi paznokciami to taka przenośnia