anorektyczna.nerka
Members-
Posts
1445 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anorektyczna.nerka
-
Tzn, na samo mięso i kości, bo np. ser biały czy jogurt albo śmietana to u mnie jest ciągle i praktycznie tylko ja nałogowo jem nabiał, a tata z przyzwyczajenia kupuje więcej niż mi trzeba, więc tak czy inaczej pies dostaje tego sporo, a warzywa i owoce to mam w domu i nie muszę kupować. I jeszcze jedno, jeżeli podstawą będą korpusy i kości rurkowe to nie struję psa tym?
-
Hm, a mięsno-kostne żarcie zmieści się w kwocie 17 zł tygodniowo? Oprócz tego mam nabiał, ale on się to kosztorysu nie wlicza, podobnie z owocami i olejem z ryb. Co można podawać, procz łapek, nóg kości rurkowch, szyj indyczych i korpusów? Jadłospis jest układany z myślą o 30-35 kg psiaku (a przynajmniej tyle ma ważyć)
-
Blacky to ile Twoja sunia ma w szyi?
-
A mnie tak zastanawia... skoro władze ustanowiły takie a nie inne przepisy, to czemu nie stwarzają warunków do przestrzegania ich? Ja rozumiem w większych miastach są te kosze, ale w moim miasteczku w niektorych miejscach trudno o zwykły... bo jezeli nie został postawiony to kreatywna młodzież postarała się o to, aby ich nie było
-
mi trzy puszki starczą na jedną porcję dzienną :D tzn. mojemu psu.
-
Ja tygodniowo kupuję dwie puszki po 400g o smaku dziczyzny albo indyka. Dla mojego psa to za mało, ale karmię go tym, bo trzeba z czymś zmieszać witaminy :D Evangers z tego co wiem to jest troche droższy
-
bo Orijen, jest doskonały., przynajmniej tak twierdzi to, co jest napisane na opakowaniu. Szkoda tylko, że mój pies nie potrafi czytać. Za ile kupujecie puszki 400g animondy? Ja w zookingu widziałam za 6.50 i to chyba przesada..
-
Marta bierz trzeci komplet! Ale z drugiej strony Ares chyba ma już sporo niebieskiego i brązu. Monika, ja na Twoim miejscu bym brała el perro albo pitmana, powiedzmy 2.5 cm albo 3 cm, ew. 4. Mi się podoba ta obroża: [url]http://www.elperro.com.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=138&category_id=6&option=com_virtuemart&Itemid=1&lang=pl[/url]. Sama zbieram na ten kolor, ale na szerszą obróżkę.
-
przepraszam, ale to ważne [url]http://www.dogomania.pl/threads/202360-Bychawa-poturbowany-piesek-nie-wiem-jak-si%C4%99-nim-zaj%C4%85%C4%87!?p=16317256#post16317256[/url]
-
Wcześniej nie sprzątałam, bo chodziłam z psem na łączki i pola (z czego znaczna część należy do mojej rodziny), ale ostatnio coś się powloiło nie ma jak tma djśc. Idę z psem normalnie pies załatwia się na chodniczku - sponio, mam przygotowaną reklamówkę na kupę, zbieram to i wyrzucam do zwykłego kosza ( który i tak jest rarytasem w tamtym miejscu),a tu nagle pan władza, mi z tekstem wyskakuje, że nie wolno i jeszcze raz, a będzie mandacik... Lol. Ja sprzątam po psie, nadszarpuję własną reputację (bądź, co bądź określenie "ta, co zbiera gówna" nie brzmi dumnie). O kosz na psie kupy nie ma co walczyć - o samo oświetlenie i nowy chodnik mój starszy walczył ponad 10 lat i niestety z niewielkim skutkiem. Następnego dnia obieram nową trasę, o wiele mniej mniej bezpieczną, ale uznałam, że kupy jako dopełnienie wymiocin, ludzkich odchodów i innych uroków działalności dzieci z bidula i okolicznej żulerii nie są czymś złym, tym bardziej, że nikt o zdrowych zmysłach tamtędy nie chodzi. Pies się załatwił w krzakach ja się oddalam, a tu nagle jakiś gościu, właściciel (typowy działkowicz - trzymał pieska, dopóki mu go nie otruto, teraz przyjeżdża kilka razy w miesiącu na kontrolę) działki przylegającej do tej meliny do mnie z japą, że on musi za każdym razem sprzątać psie gówna... pomijając fakt, że mój pies załatwiał się jakieś 50m od tej działki, pragnę zauważyć, że tam były ludzkie odchody. Ciekawe czemu to nade mną się wytrząsał, a nie nad ta patologią. Ach no tak - psiarze są winni całemu światu. Mamy sprzątać? Proszę bardzo, ale niech władze zaczną stwarzać do tego warunki, a nie ustalają mandaty, zamiast postawić chociaż jeden kosz. Byłabym szczęśliwa gdyby w każdym parku był przynajmniej jeden taki pojemnik.
-
o za ile? gdyby nie to, że mam w planach kupno jakiegoś el perro to bym już leciała po tego rogza.
-
Wow! to jest mega. Odwołuję to co powiedziałam. Nie wszystkie rogzy są paskudne ;p Gdzie to cudo kupiłaś?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
anorektyczna.nerka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Masz za mało charyzmy :D A tak na serio, to nie wierzę, że [I]nie da[/I] się w porę odwołać dzieciaka czy babci. która chce molestować psa. wierz mi, często wystarczy samo spojrzenie w oczy + zwięzła wypowiedź i delikwent odchodzi spacyfikowany. A krzykiem to nic nie osiągniesz. Z ludźmi trzeba jak z psem - spokojnie. To tak jak z obrażaniem innych = do tego nie jets potrzebny wysoki ton głosu i przekleństwa. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
anorektyczna.nerka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
No wiesz... pies żyje, babka żyje, więc nic się nie stało... A u nas właściciel agresorka, którzy omal nie rozerwał beagla znajomej na strzępy skarży się, że ja specjalnie zatrzymuję się z psem koło ich ogrodzenia, żeby mu psy denerwować.. dziwne, bo ostatnio utrzymywał że pies bega samopas... (jak moja mama to usłyszała to myślałam, że go zabije śmiechem.. ja i wypuszczanie psa samopas :D) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
anorektyczna.nerka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Przegięciem jest każda sytuacja kiedy podbiega do nas pies, który stanowi realne zagrożenie. Ja się spotkałam z okropnym chamstwem ze strony rodziców. Zawsze jak idę do szkoły mijam "moje osiedle" i tuż pod samą szkołą są domki jednorodzinne, na dwóch z nich są psy. Na jednym jakiś ttb, na drugim owczarek niemiecki. Dzieci zawsze, czy to odprowadzane przez rodziców czy idące same do szkoły drażnią te psy, a rodzice nie zwracają na to uwagi.. ba! Wręcz są święcie przekonani, że latorośl nie robi nic złego! Miesiąc temu zdarzył sie incydent, ttb się rzucił całym ciałem na bramkę i jakoś udało mu się wydostać.. na szczęście właściciel akurat był z drugiej strony podwórka, więc skończyło się tylko na siniakach i płaczu. Z owczarkiem jest sytuacja całkiem inna. Ten pies po prostu dostał *******ca. Jest strasznie rozhisteryzowany, szczeka na każdy poruszający się obiekt i zawsze jak idę tamtą drogą, to się modlę, aby nie wyskoczył.. dodam, że jest to jeszcze podrostek.. może mieć max 8 miesięcy. Z drugiej strony to głupota właściciela. Nie trzeba być Ateną, żeby się domyśleć, że dzieciarnia będzie drażnić psa. Przewalone jets tam mieszkać. Współczuję i psom i dzieciom, bo nie każde tłucze patykiem w ogrodzenie, ale każde przechodzące tamta drogą może zostać dotkliwie pogryzione. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
anorektyczna.nerka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Iza, w sumie masz rację, ale po kiego tykać cudzego psa? Z drugej strony nie wyobrażam sobie sytuacji gdy moja koleżanka dotyka psa, a on z zębami do niej. No, ale sama nie lubię gdy ktoś mi znienacka obłapia psa. -
to "100% mięsa" była na okładce czy na tej części ze składem? Bo jeżeli składowo składa się z samego mięsa to nie wydaje mi się to do końca możliwe... Patrzyłam na ceny są b. przystępne.. daj znać czy suni smakuje.. a nuż i dla mojego kupię ;p
-
Nykea.. w końcu to jest forum, każdy ma prawo do dyskusji. Ika, fakt, schronisko do którego jeżdżę ma trochę inne warunki niż te, co ty opisałaś. Gray: Widziałam zdjęcie odfilcowanego PONa(?) i muszę przyznać, że odwaliłeś kawał dobrej roboty... ale! Włos tego psa jets okropnie zniszczony i lepiej byłoby go skrócić... Na wszelki wypadek dodam, że nie jestem groomerem. Niedawno zaczęłam sie tym interesować czysto hobbystycznie/
-
Na activdogu są już obróżki na klamrę... muszę tam napisać i żeby sobie ogarnąć cenę i jak nie zaliczę zgonu to chyba zacznę zbierać kasę.
-
Z rogzów podobają mi się tylko odblaski.. no i jeszcze blue sport może być. Aczkolwiek nie widzę sensu w kupowaniu obroży za 50zł dla wzorka i metki skoro i tak tego pod futrem nie widać... zdecydowanie wolę jakąś równie wytrzymałą i szerszą którą widać. Miśka ma jakieś jeszcze inne rogzy?
-
Świetnie mu! fakt kolor mocny... a ja w najbliższym czasie planuję kupić szelasy od Marty (właściwie to planuję to już od kilku miesięcy) i pas. Co do Miśki, to w takiej szerokości jest jej ładnie, całkiem inny pies, ale wg. mnie ten wzorek jest paskudny. Nie ogarniam tej fazy na rogzy i lupine.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
anorektyczna.nerka replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Pożyczyłam od kolegi akcesoria do canicrossu, żeby sprawdzić, czy to w ogóle mnie kręci. Pobiegaliśmy sobie, ja oczywiście m u s i a ł am założyć sobie leginy i dłuższą kurtkę... efekt był taki, że wracałam zafajdana po kolana jak jakiś dalmatyńczyk, a mój pies wyglądał jeszcze gorzej... spotkałam koleżankę, która też była z psem na spacerze. Jej pierwsza wypowiedź była taka" A myślałam, że oduczyłaś o ciągnięcia na smyczy... nie idź parkiem, bo sobie siary narobisz". Po prostu przeżyłam zgon. -
A wy znów się kłócicie.. oj nieładnie. Ika21 psiak fajnie od filcowany, ale ten zabieg strasznie zniszczył mu włos (nie, żeby ten włos był wcześniej w dobrej kondycji) i ja raczej jestem za tym, aby strzyc albo podcinać końcówki (?) takim psom.
-
Mam głupie pytanie. Jak to się zwie? O co pytać w mięsnym, kiedy chcę kupić takie cudo? I czy w ogóle to jest w pospolitym mięsnym, czy gdzieś indziej? Linki: [url]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/barf/SDC14407.jpg[/url]. I w jakiej cenie kupujecie korpusy z indyka, albo drobiowe? Przestawiam psa na barfopodobne.