Jump to content
Dogomania

anorektyczna.nerka

Members
  • Posts

    1445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anorektyczna.nerka

  1. No wejść na plażę można, do pobliskiego lasku (zadziwiająco czystego!) też, a do wody nie, nawet jeżeli chce się puścić psa w jakieś ustronne miejsce, gdzie nikt się nie kąpie. Swoją drogą w jednej knajpce jest napis "Nie wprowadzać zwierząt" a pod nim markerem dopisane " i nie wnosić w torebce" i to rozumiem, bo to jest obiekt gastronomiczny i może przez przypadek jakiś kłaczek komuś wpaść do obiadu, ale zakaz wpuszczania psów do wody w jest w.g mnie bez sensu, tym bardziej, ze u siebie nad zalewem boję się pozwolic psu pluskać, bo tamta woda jest ohydna i to jest jedno wielkie bagno połączone ze śmierdzącym bojorem.
  2. Mnie dziwi jedno: dlaczego psa wpuścić do wody nad jeziorem nie mogę, ale rzygający prosto do kąpieliska nastolatek jest cacy i absolutnie zero komentarzy? Rozumiem, że nie należy puszczać psa miedzy opalających się, bo on po prostu biegając bryzga tym całym piachem i wodą, ale bez przesady, tym bardziej, że państwo, które zostało wczoraj wyproszone z plaży miało ułożonego psa.
  3. Wolę żeby mnie zbrechtali za sprzątnięcie psiego gówna, niz dosyć pięć stów mandat i zostawić po sobie syf. Tym bardziej, że nei dotykam go gołymi rękami i zawsze myję ręce carexem.
  4. Wyślij mi na priv to Cię dodam i sobie ogarnę ;> Tylko duchów nie wywołuj tam ;>
  5. Czarna magia ;D Jak na początku roku szkolnego będę mieć kaskę, to uśmiechnę się do Ciebie po jakąs bransoletę ;D
  6. Skoro to jest miks, to być może ma w przodkach kapciucha i właśnie suczka odziedziczyła po nim, te uszka. Pokaż zdjęcie jak wyglądają te uszyska.
  7. Jaki czyścioszek! Oby zdrowiał i ładnie się chował w DS!
  8. Czuję się pominięta zważywszy na to, że mam psa w typie, z ph. ;< Czyli jestem złem wcielonym?
  9. [QUOTE][COLOR=#000000]A ja wspieram tylko dobre i sprawdzone, obecnie mam takie dwa, w tym jeden z behawiorystą - za śmieszną wręcz kwotę, patrząc na to, ile hotel daje z siebie w ramach opłaty miesięcznej [/COLOR];-) [/QUOTE] No widzisz, Ty trochę w tym siedzisz, a ja pomagam z doskoku i nie mam czasu na sprawdzanie czy aby na pewno pani, która pobiera opłatę za tymczasowanie psa traktuje go należycie, czy może pogłębia jego problemy, bo on miłości potrzebuje. Poza tym mam wrażenie, że dogomaniacy zwracają bardziej uwagę na to wyciągnie psów ze schronów, czasami takich, które dają tam radę, zamiast te schrony jakoś wesprzeć.
  10. Nie wspomagam płatnych dt i hotelików. Straszna ja. Wolę zawieźć raz na jakiś czas karmę do schroniska niż nakręcać ten biznesik.
  11. To ja po spacerach przyprowadzam uświnionego, zaplutego, mokrego, ubłoconego psa, a następnego dnia - magia! Syfu prawie, że nie ma. Tylko coś te kocyki szybko się brudne robią.
  12. Ja sobie postanowiłam, że o ile będą mogła sobie pozwolić na adopcję psa, to nie będzie pies z dogo. Dziwi mnie, że osoby wiedzące g. sprawują pieczę nad adopcjami. Dla mnie to jest nie do pomyślenia, żeby jakaś baba, której rozwój intelektualny zatrzymał się na poziomie siedmiolatki bawiącej się lalkami barbie decydowała o tym, kto się nadaje na właściciela psa. Gadałam ostatnio ze znajomą, która jak się okazało ma dwa hasiory, oba dostała po tych wizytach i z tego, co od niej usłyszałam, to warto od tamtych ludzi adoptować, bo widać że im zależy i nie szukają dziury w całym, natomiast po postach pudlowych ciotek widzę tylko dno i kilometr mułu jeżeli chodzi o kompetencje.
  13. Przeczytałam te pudllwe fanaberie. I ludzie się potem dziwią, ze ciężko znaleźć psu dom. Z takimi psycholami to się nie dziwię. Najbardziej mnie rozwaliły posty ludzi, któryż po obejrzeniu kilku fotek orzekli, że pies jest nieszczęśliwy. Ja nie wiem, te panie to lubią zniechęcać ludzi do adoptowania psów?
  14. Dacie linka do tego wątku pudlowego?
  15. [QUOTE][COLOR=#000000]W jakim sensie tradycyjnie? Bo dla mnie szkolenie tradycyjne to kolce, OE, bicie i szarpanie :P.[/COLOR][/QUOTE] Ajć, demonizujesz ;D Chodziło mi tradycyjnie w tym sensie: [url]http://3.bp.blogspot.com/-SycbjWYmDqQ/TyUXDcAkDqI/AAAAAAAAAVU/UR0jACQJYUo/s640/rys2.jpg[/url]. W sensie, że powodujesz jakieś zachowanie u psa i je nagradzasz, np. nakierowujesz psa smaczkiem/ręką/czymkolwiek, żeby wychylił łeb i usiadł. Można używać klikiera razem z dławikiem? W sensie korzystam z korekty, ale chciałabym popróbować klikania, bez odstawiania tego pierwszego. A nam w upały, o dziwo najlepiej się szkoli. Benny ma chwilami takie momenty, że od bordera odróżnia go tylko niechęć do zabawek wszelakich, wygląd i niechęć do pasienia ;D
  16. [QUOTE][COLOR=#000000]A ważka jest bardziej rozwinieta niz pantofelek i co z tego? [/COLOR][/QUOTE] A to, że bardziej szanuję życie swoje niż ważki, ale ta dyskusja zejdzie na złą drogę, także na tym poprzestańmy. Wierząca nie jestem, ale z tym, ze religia wywyższa ludzi to się zgodzę, połowicznie. Są religie, które w oparciu o wiarę w reinkarnację wyznają pogląd, ze nie należy zabijać zwierząt.
  17. A Ty wyłapujesz dane zachowanie psa i je później utrwalasz czy go szkolisz tak tradycyjnie? Mój pies jest bardziej nastawiony na komendy optyczne niż na głosowe, jak mu dam znać ręką, ze ma usiąść usiądzie na sto pro, jak mu tylko powiem, nie zawsze i nie wiem czy to zmieniać, bo mi w sumie to nie przeszkadza.
  18. Ja na wystawach plecionki często widzę, porozglądaj się w miejscowych zoologach
  19. [QUOTE][B]rashelek, to Ty nie wiesz, że teraz jak nie masz chłopaka i nim nie szpanujesz w parku to jesteś beee? Łeee, to jesteś z Ciemnogrodu :lol:Wiem, wiem... załamać się można... a jeszcze bardziej, gdy wiesz, że rodzice dzieciarni nic sobie z tego nie robią...[/B][/QUOTE] Daj spokój, moje koleżanki były oburzone, ze pomimo posiadania chłopaka nie mam ustawionego adekwatnego do tego statusu na fb ;D A no tka, mój facet nie FB, ciemnogród do potęgi N. [QUOTE][COLOR=#000000]I jeszcze ten ich "piękny", "profeszjonal" makijaż [/COLOR]:diabloti: [/QUOTE] Obejrzyj sobie teledysk WIllow Smith - wkip mu hair, dziecko młodsze niż ktokolwiek na tym forum, a tapetę ma większą niż większość dziewuch ze mną na czele. Chociaż bardziej mnie śmieszy robienie z siebie takiej seks bomby przez dzieci, z przodu plecy, z tyłu plecy, zero wcięcia w talli, one są atrakcyjne tylko dla pedofilii, bo nie sądzę, że normalny facet by się pokusił. A ja się pochwalę, że uświadamiałam grupkę dzieci na nocy kupały jak się głaszcze pieska i jak się z nim obchodzi, fajne te dzieciaki były, tez sobie kiedyś takie zrobię.
  20. [QUOTE][B][COLOR=#000000]Męczą mnie strasznie.. Ostatnio dziewczyna (aby nie rzec dziewczynka) z [/COLOR][B]6 klasy podstawówki stała wraz z koleżanką ze mną na przystanku. Przyszła jakaś trzecia i zaczęły rozmawiać.. Pomijam ile poleciało ku.... , jedna drugiej chwaliła się, że będzie chodziła z jakimś delikwentem z 6c. Włosy mi się zjeżyły. Co 6-klasiści nazywają chodzeniem? Kiedyś w 6 klasie grało się w klasy, chodziło na sksy, a teraz ... chodzi się z chłopakiem. Inna sytuacja.. Wychowałam się z szacunkiem do swojej mamy. Nigdy nie nazwałam jej przy koleżankach dla szpanu 'matką', ani 'starą'. I jak słyszę, albo czytam jak ktoś pisze o swoich rodzicach 'starzy' albo 'moja matka' to mam ochotę w gębe przyłożyć. Jestem już 'stara'. wiele w życiu przeszłam i jeśli kogokolwiek mama nie jest alkoholiczką, nie bije dzieci, tylko pracuje na pajdę chleba.. Niech ma szacunek i nazywa ją na tyle godnie na ile zasługuje. [/B][/B][/QUOTE] Heh, a co ja mam powiedzieć, kiedy moje doświadczenie seksualne jest mniejsze niż koleżanki z pierwszej gim ;D ? Przynajmniej nie mam chorób wenerycznych. Ja tam używam słowa matka, ale tak z miłością, bez nacechowania negatywnego ;D
  21. Obawiam się, że york nie ruszy jajka ani o jotę, biorąc pod uwagę jego wilcze rozmiary i wagę.
  22. Podziwiam ludzi, którzy szkolą koteczki ;D Chociaż coraz częściej dochodzę do wniosku, że szkolenie niektórych szpiców nie rożni się zbytnio od szkolenia kotów ;D O ile można użyć słowa "szkolić" w odniesieniu doi kota. Mi kiedyś, kiedyś jak byłam dzieckiem, hodowca opowiadał, że jego owczarek tak, jak bł przyzwyczajony do chodzenia pryz nodze bez smyczy, tak jednego dnia się oddalił i właściciel nawet nie ogarnął, bo bł przyzwyczajony kolei do tego, że pies jest przyklejony do jego nogi. Także nawet owczarkom się zdarza i nie ma co się przejmować, tylko dalej pracować z psem ;D
  23. Witamy imiennika mojego Beniastego Rudasa ;D Fajna ta Twoja hybryda, co prawda jestem przeciwna tworzeniu nowych ras, ale dobrze, że trafiło psiątko do Ciebie.
  24. [QUOTE][COLOR=#000000]LadyS, akurat zpbunktu widzenia biologii każda śmierć jest jednaka- człowieka, psa, myszy, pająka.... a i różnice między nami a innymi zwierzętami (a szczególnie ssakami) są raczej ilosciowe nie jakościowe. Skąd więc przekonanie o wyższości człowieka...? Poza oczywistą "gatunkową solidarnością". Biologia nas nie wywyższa spomiędzy zwierząt, jedynie religia.[/COLOR][/QUOTE] Biolog mówi jedno, polonista drugie. Ja jednak uważam się za wyższy i bardziej rozwinięty byt niż np. ważka.
  25. [QUOTE][COLOR=#000000]Pies nie zdycha tylko umiera, jak każde żywe stworzenie które czuje. Oczywiście tylko w języku polskim istnieje słowo ZDECHŁ, próbowałam to wytłumaczyć mojemu koledze Anglikowi, ale nie potrafił zrozumieć jak można używać takiego wyrazu w stosunku do swojego pupila.[/COLOR][/QUOTE] Ci prymitywni Polacy, debile no, odznaczać się bogactwem językowym ;D [SIZE=1]To była ironia. [/SIZE]
×
×
  • Create New...