Jump to content
Dogomania

anorektyczna.nerka

Members
  • Posts

    1445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anorektyczna.nerka

  1. Omry, pozazdrościłam.
  2. Niestety nie jadę, bo klasa jedzie nad jezioro i nie chciałam być tą która nie pojedzie, bo jednak wolę być w grupce trzymającej władze niż w grupce odludków, prawa dżungli niestety. Ale pytałam Taschy i mówiła, że planujecie przemyśl, to pewnie też się odłączę bo chciałabym wystartować w MP. Te wystawy to fajna sprawa, z jednej strony można dużo fajnych człowieków i psów spotkać, ale z drugiej strony opłata za MP w wysokości 50zł mnie przeraża. A Ty do tego sklepu na Narutowicza jeździsz, czy gdzieś indziej? Ja wczoraj byłam na lubartowskiej i muszę powiedzieć, że większy sklep i większy wybór.
  3. Mój pies sam nie wie czy lubi czy nie, pobrodzić, pobrodzi, ale pływać to nie ;D
  4. [QUOTE][COLOR=#000000]czyli co na podstawie swojego psa chcesz powiedziec, ze hasiory i malamuty na gigancie, polujace na kury, w ogole niodwolywalne itd to stworzenia mityczne i uwazasz, ze nadaja sie po prostu do bycia tylko psami rodzinnymi?[/COLOR][/QUOTE] Ależ ja sobie doskonale zdaję z tego sprawę, bo jest jednak jakiś powód tych ucieczek i tylu oddawanych psów. Ale przeżyj tez, choćby pobieżnie wątek: [URL]http://www.shusky.xaa.pl/viewtopic.php?t=481[/URL] Rasowy SH, jeszcze szczenię w zasadzie, a jego właścicielka wg. niektórych dokonuje rzeczy niemożliwych - sztuczkuje z nim! Znam też wielu hodowców, którzy z psami nie trenują, a mimo to trzymają je w domu i nie uciekają im, znam też dziewczynę, która ma dwie suki i po prostu musi z nimi trenować, żeby nie rozniosły podwórka, bo zanim trafił do niej, to były przyuczone do tego i znacznie bardziej wolały zaprzęg niż agi. Po prostu śmieszy mnie stwierdzenie, że tego typu psy sie da wybiegać tylko o wyłącznie w zaprzęgu.
  5. [QUOTE][COLOR=#000000]Serca wołowe moje jedzą - pod warunkiem, że im kupię. Ostatnio nie byłam w Lbl to nie kupowałam a poza tym jest taki upał, że by mi się zasmrodziły w drodze na wieś chyba.... [/COLOR][/QUOTE] Ja wczoraj na próbę kupiłam 200g serca wołowego i 4kilo kości mostkowych, rano poprosiłam w tym naszym ulubionym mięsnym o przechowanie do godziny 15, bo wcześniej musiałam zrobić sobie zakupy na kolonie i bez problemu m pani je odłożyła do chłodni, żebym je mogła odebrać. Do bychawy jechałam z1.5h, ale się nie zaśmierdziały. Mój nie chce jeść puc wołowych, pokroiłam mu na takie nieduże kawałki, z szalejem na ryju pożar 2 , rzygnął i nie ruszył, dopiero gotowane zjadł. Muszę się dowiedzieć jak się takie rzeczy suszy, bo kiedyś na wystawie mu kupiłam wysuszone i dawał się za nie pokroić (aż za bardzo się na nie nakręcił, bo zamiast myśleć o wykonaniu komendy, za którą zostanie nagrodzony, to od razu myślał o nagrodzie)
  6. Nie, teraz Benny ma 7 lat, zaprzęgi sobie darowaliśmy w sezonie luty-kwiecień 2012, wcześniej przez dwa lata uskuteczniałam z nim bikejoring i canicross (czyli od 4-5 roku życia z nim to trenowałam) i w tym czasie, kiedy był najbardziej aktywny (1-3 lata), miał zapewnione inne rozrywki niż ciągnięcie ładunku i jedyne, co się zdarzyło mu zniszczyć to moja kurtka podczas ząbkowania.
  7. [QUOTE][COLOR=#000000][I]np. do czego?[/I][/COLOR]:smile: [/QUOTE] to, co mówiła gops + jak Ci się psy zestarzeją, to będzie można je podpiąć, żeby biegły obok Ciebie/roweru, wtedy też się wybiegają, ale baz takiego obciążania jak w przypadku zaprzęgów.
  8. [QUOTE][COLOR=#000000]oczywiscie mozna malamuta zmeczyc inaczej niz w psim zaprzegu, ale bardzo niewielu osobom to wychodzi, bo jest po prostu strasznie trudne.[/COLOR][/QUOTE] O pacz, mam psa w typie SH/AM trenował przez tylko 2 lata zaprzęgi, od tego roku już nie, bo wiek dał o sobie znać i jakoś nie odczułam tego mega wysiłku przy wybieganiu psa innymi metodami niż poprzez podpięcie do roweru. Już nie róbmy z północniaków niewyżytych maszyn zaprzęgowych, bo tak naprawdę mało kto teraz trenuje z nimi zaprzęgi, a psy są i tak wybiegane. Tym bardziej, że niektóre hodowle piszą w ogłoszeniach, że husky nie potrzebuje wiele ruchu, co nie jest oczywiście prawdą, ale daje mi obraz nt. tego w jakim kierunku niektóre hodowle ukierunkowują swoje psy.
  9. Każdy niewybiegany pies jest skłonny do ucieczek. Z tego co wiem gdzieś tak do drugiego roku życia u labów jest tak, że potrafią niszczyć wszystko, co się znajduje wokół nich. I nie sądzę, że dres się przestraszy pieska z reklamy papieru toaletowego ;D W tkaich sytuacjach polecam gaz pieprzowy. A ogar polski?
  10. U mnie też upał.Pies się zabunkrował w piwnicy z wiatrakiem i ani myśli wyjść. Gryzoń jest taki fajny, taki urośnięty, Twoje psy zjadają serca wołowe? A Bazyl nie wygląda na siedem lat, ja bym mu ze 4 dała ;D
  11. A_niusia, lepiej ucz je ciągnąć na komendę, bo a nuż zechcesz użyć szalek do czegoś innego niż dogtrekking albo canicross ;D
  12. Ja sobie odpuściłam wolontariat w schronisku lubelskim. Nie dość, że od osiemnastu lat, to polityka działania tegoż schroniska mnie doprowadza do skrajnych uczuć, chociażby przez to, że nie można przyprowadzić psa do schroniska i go oddać, nie można robić psiakom zdjęć. wielka mi oszczędność, taki cwaniaczek zamiast normalnie oddać psa to go puści za miastem, a potem ludzie ze schroniska musza wydać kasę nie dość, że na interwencję to i muszą tego psa uśpić/przyjąc.
  13. [QUOTE][COLOR=#000000]największym wrogiem psiarza jest inny psiarz(tak ktoś mądry napisał na bullowym forum)[/COLOR] [COLOR=#000000]zauważyłam że na tym wątku jest tzw towarzystwo wzajemnej adoracji...nie czytałam całego wątku ale kilkanaście stron i komentarzem na prawie każdą opisaną sytuacje jest TYLKO krytykowanie pouczanie i zaznaczanie że te osoby nie mają żadnych problemów bo ich psy są tak wychowane idealne i wogóle że....aż mnie od tego mdli....chwała Wam dogomaniacy że Wasze psy są wychowane ale zrozumcie że każdy pies jest inni ,niektórzy dopiero i nadal pracują ze swoim ...i uszanujcie to...gdy ktoś się zali odnośnie tematu wątku nie frustrujcie go krytyką Ty jesteś be bo Twój pupil nie jest tak karny jak mój itd...[/COLOR][/QUOTE] Osoby, które krytykują mają super ułożone psy? A Zuzka od Evel, która na początku obszczekiwała każdego psa, a Miśka od Gops, która jako pies schroniskowy ma jakieś tam utarte, niekoniecznie dobre nawyki? A mój pies, który nie potrafi się dogadać z samcami i od razu próbuje pacyfikować każdego psa? Każdy ma jakieś problemy z psem, jedni małe drudzy duże, ale tutaj nikt źle Waszym psom nie życzy i tamte komentarze miał na celu pomoc, a nie szkodę.
  14. A ja nieśmiało wtrącę, ze też mam w domu dominującego samca, kawał psa i nie wyobrażam sobie kolejnego na tę chwilę, bo wiem, ze jak dobiorę drugiego psa to oba się będą sadzić. W tej chwili Rude się sadzi wybiórczo, co z maniakalnym uporem eliminujemy.
  15. Ech, ja nie w temacie jeżeli chodzi o obecne bicie piany ;( Wystarczająco dużo chamskich zachowań mamy tu na dogo, nie trzeba wychodzić nawet na osiedle ;)
  16. Ja jeszcze gdzieś czytałam, że wszystko zależy od jednostki, na forum haszczakowym użytkowniczka twierdziła, że przy swoim kudłaczu nic jej nie jest, ale przy dobermanie z sypiącą się sierścią momentalnie puchły jej oczy.
  17. [QUOTE][COLOR=#000000]Ja się wtedy zastanawiałam czy mam do czynienia z dogomaniakiem czy psychopatą...[/COLOR][/QUOTE] Dobrze, powiedziane "wtedy", ale tamten pies i tak z "mojej" winy już nie żyje, bo tak udupiliśmy właściciela, że poszedł z torbami i obecni właściciele Batona ciągali go po sądach, a psy, cóż, były tak sfiksowane i na dodatek nieszczepione, że nic z nich nie było. Podejrzewam, że cioteczki by się tymi agresorami już odpowiednio zajęły i za jakiś rok by się znalazł kolejny zagryziony pies. Od czasu tamtego postu nauczyłam się, że łatwiej kogoś wyczerpać finansowo niż urządzać jakieś zasadzki na agresora. Dla mnie facet, który bije kobietę jest śmieciem.
  18. Cyba się nie zrozumiałyśmy, pytałam paru ludzi, którzy mają adekwatną specjalizacje i mówili to samo co Ty, ale zwykły profesor w szkole albo np. lekarz rodzinny posłuży się tą drugą, mniej poprawna tezą. Wkurzają mnie hodowcy pudli, yorków uparcie mówiący, ze ich psy mają WŁOSY (ja też mówię na futro swojego psa włos) i jakie te psy nie są super dla alergików,
  19. Niech Cię nie dziwi, biolodzy i niektórzy lekarze też nie uznają tego, co napisała LadyS
  20. Husky mają raczej drobną budowę, na pewno są sporo nizsze od gordonów. Mój pewnie ma szerszy ryj niż seterki a_niusi, ale to jest mix ;D
  21. na prodogu są fajne fizjologi ;d
  22. [QUOTE][COLOR=#000000]Jak jesze mieszkałam we Wrocławiu z poprzednia suczą to często na podwórku podbiegał do niej ratlerek i ją obszczekiwał. Wieczorem z suczą wyszedł mój ojciec, ratlerek podbiegł oszczekiwać a jak zobaczył, że sucz idzie w jego kierunku (łagodna dalmatynka, kóra podeszła do niego się powąchać) to wrócił do dziewczyny, z którą był.[B] Dziewczyna kopneła moją sucz a mój ojciec kopnął dziewczynę dwa razy mocniej. [/B][/COLOR][/QUOTE] I w takiej chwili człowiek się zastanawia czy ma do czynienia z dresem, czy z dogomaniakiem. Naprawdę jest się czym chwalić.
  23. Dogstyle, można się kontaktować poprzez Martę_Ares.
  24. [QUOTE][COLOR=#000000]I zmień szkoleniowca, bo bicie to nie jest żadna metoda. Tak się nie uczy psa zasad tylko uczy się go, że silniejszy wygrywa. Co z tego,ze 800zł wpłacone. Pewnego dnia pies złapie szkoleniowca za rękę i dostanie igłę. Lepiej już odżałuj te 800 zł.[/COLOR][/QUOTE] Może w Norwegii macie inne zarobi, ale niewiele ponad to to ja dostaję miesięcznie na utrzymanie się ;D Dlatego rozumiem stanowisko Daruni w tej kwestii.
×
×
  • Create New...