-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inga.mm
-
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Powiem tak: cholera jasna, czy nie może obyć się bez gnoju????? Dobrze, że Kazio nie jest świadomy tego co sie wyprawia wokół niego. Ponieważ sprawa jest sporna, proponuję jednak rozważyć zmianę dt. Jeśli prawdą jest, że Kazio dostawał Pedigree i Whiskas, to należało go zabrać z tymczasu natychmiast, chociaż to o tyle trudne, że trzeba mieć coś w zamian. Tych karm nie podaję nawet zdrowym zwierzętom, ponieważ wyniki prób wątrobowych po tej karmie nie zadowalają mnie, więc co dopiero pies z wyczerpanym organizmem, tym bardziej, że pieniądze są. Czy jest dowód na to, że dt nie podawało zalecanych karm i odżywek? Nadzór sponsora, w tym przypadku Fundacji Azyl, powinien być konsekwentny. Faktem jest, że zadziwiające jest zniknięcie wydarzenia, podczas, gdy tak na prawdę Kazio nie jest zdrowy. Powinno zostać ograniczone do wydarzenia informacyjnego. Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Gdzieś po drodze był wpis, że ds musi być w pobliżu Sfory i konsekwentnie korzystać z ich usług (trochę inaczej napisane, ale sens ogólny chyba ten). Dlaczego więc dt nie zostało ograniczone w dowolności podejmowanych działań? Pieniądze zbierane na leczenie nie powinny refundować wyprawki. Jeśli inny lekarz ma konsultować, musi być uzgodnione ze sponsorem. Przynajmniej ja jako dt stosuję tę metodę. Nie oznacza to oczywiście, że nie mam swojego zdania, które przekazuję i uzasadniam, czasem nawet wykłócam się. Jeśli nie uzyskuję zgody sponsora, a uważam, że pies powinien być obejrzany niezależnie, biorę koszt na siebie. Wszelkie ekscesy wyprawkowe, szelkowe, zabawkowe sa uzgadniane czy mam kupować czy nie, bo to nie sa moje pieniądze. Zawsze muszę się z tym liczyć. Nie chcę się wtryniać "między wódkę a zakąskę", ale to wszystko nie jest fajne i po takich akcjach ludzie dobrej woli wymiękają. Spróbujcie się porozumieć poza dogo i fb. Wyjdzie na zdrowie wszystkim, a przede wszystkim innym zwierzętom, które tez będą potrzebowały pomocy i być może nie dostana jej, gdy potencjalni darczyńcy sie zrażą. Pozdrawiam -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Popieram Annikę. Jeśli sprawa Kazia wróci z jakiejkolwiek przyczyny, wątek też będzie można przywrócić -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
w prawym górnym rogu, tam gdzie okienko logowania, masz informacje o stanie Twojego konta. Ja w powiadomienia wchodzę na skróty tj. naciskam na napis "ustawienia". Otwiera się okno, w którym znajdziesz informację o nieprzeczytanych tematach, na których zarejestrowałaś się, a jeżeli masz list w skrzynce odbiorczej to pokazuje Ci sie na pierwszej pozycji. Klikasz na nazwe tematu (nie nadawcy) i otwiera Ci sie list. Mam nadzieję, że jasno to napisałam. Jeśli nie uda sie to dam Ci telefon, żeby "poprowadzic" Cie -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
zaraz wyślę Ci na pw -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
cholerka, dlaczego nie może obyć się bez brudu? Przecież to tylko szkodzi działalności na rzecz zwierząt. Wobec wyjaśnień z #275 ja odpadam. Nie jestem sędzią i nie mam zamiaru nim być. Dla mnie ważny jest pies i środki, które są niezbędne na jego leczenie i utrzymanie. Jak rozumiem, zebrane na Kazia pieniądze nadal są do jego dyspozycji? Jeśli tak, to nie ma co bić piany i bruździć sobie na wzajem, a tylko skupić się nad najlepszą opieką dla Kazia. Prosiłabym tylko (po raz trzeci lub czwarty) o potwierdzenie na wątku Tulinkowego Sklepiku wpłynięcie na konto Azylu 20 zł od Dyo. -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Kama, niestety społeczność na dm jest różna. Mam wrażenie, że dziewczyny robiły co mogły, więc nie ich wina. Zastanawiające jest to co piszesz o stanie zdrowia Kaziulka. Informacje sa chyba sprzeczne z tymi, które były przekazywane? Czyżby dotychczasowy wet mylił się lub zaniedbał coś? Co z tą kołderką? przecież już dawno była o niej mowa. Czyżby nie trafiła do Kazia? Dziwne to wszystko -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kama202']Wydarzenie "Zmasakrowany Kazio" zniknęło z fb. Ciekawe dlaczego? Czyżby nie podobały się moje wpisy nawołujące o pomoc dla PSA - SZKIELETORKA? Tego właśnie się spodziewałam. Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze.[/QUOTE] no tak, wszędzie g... się wleje. Jakie to przykre. Ja w fb nie jestem kumata, ale zapraszam Cię na wątek Leosia. Może coś podpowiesz? -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
no, mam nadzieję, że choć parę złotych przekażą. -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kama202']Zrobione, czekamy na efekt.[/QUOTE] Znaczy: jest szansa na finansowy prezent od Kazia dla Leosia????? Toż to rewelacyjnie podnosi na duchu -
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
inga.mm replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest prześliczna! Starość nie musi być straszna w kochającym domku -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kama202']Oczywiście, jestem za, Kazio zebrał 15 tys.i to wystarczy. Ten Leoś jest w takim strasznym stanie. Napiszę zaraz pod wydarzeniem Kazia na fb propozycję, żeby podzielili się pieniędzmi Kazia z tym psiakiem. Może się uda.[/QUOTE] oooo, byłoby wspaniale, dziękuję -
Hej, przecież jeszcze nie wyjechała!!!! Na razie w ogóle nigdzie nie pojedzie i to są tylko takie rozważania przed siebie. Trzeba brać pod uwagę wariant zagraniczny. Zakładałam wątek dla share-peiki Zary. Przejęła go jaanna. Zara pojechała do Niemiec i ma tam dobry domek, chociaż też się obawiałam czy to dobry pomysł. Ochłońmy wszyscy. I tak trzeba ze wszystkimi ruchami zaczekać przynajmniej do wstępnej diagnozy lekarskiej. Nie wyobrażam sobie, żeby miało być inaczej.
-
[quote name='santino']Dokladnie. na spokojnie. jakby cos to jest miejsce u ingi, jak nie bedzie mogla podjac sie opieki ze wzgledu na ograniczenia wynikajace z pracy, to poki co jest nadal miejsce dla sunki w tym hotelu o ktorym pisalam. wiem ze to kojec ale opieka nad psami jest 24/7.[/QUOTE] Jeszcze Fiera się oferuje. Z tego co pamiętam z jej wpisu u Leosia, ma "praktykę pielęgniarską" Pamiętam, że pisała o wprawie w kroplówkach i coś jeszcze, ale nie będę teraz szukała. I chyba jest dyspozycyjna. Coś mi się tłucze o kłopocie z mobilnością, ale nie wiem czy czegoś nie pokręciłam.
-
Prosiłam tylko, żeby nie wywlekać tu i to dość niemiło starych spraw. Wolny Pies - prawdopodobnie jesteś na bieżąco z wyjazdami zwierząt do Niemiec. Zechciej może (tylko tak proponuję) wypunktować kolejne kroki, jakie trzeba zrobić, żeby sprawdzić potencjalny dom, przygotować psa do wyjazdu, skompletować papiery. Może powinien pojawić się taki wątek informacyjny, jeśli go jeszcze nie ma?