Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. sorki, za duży. Ratlerek, jorek. Wiem, że to okrutne, ale to jest małe mieszkanie. Z socjalizacją nie byłoby kłopotu, ale fizycznie nie dam rady, bo jestem onkologiczna i moge mieć psy "lekkie"
  2. mam, ale tylko dla mikrusów i to bez zakaźnych, bo moje zasoby to bardzo ciężkie przypadki o obniżonym immuno
  3. Burdysku, czy będziesz podglądać psiunka, czy wszystko z nim w porządku? W razie czego pisz na pw.
  4. tak sobie cicho siedzę i kombinuję: co jest grane???????????????????? Nagle pies zanika.....
  5. Moja Tośka śpi znacznie mniej, ale tez ma "dopiero" około 10 lat. Natomiast w te upały, gdy ze mnie pot leje sie ciurkiem ona okopuje sie pod kocem lub koldrą
  6. [quote name='supergoga']Mam Mishke bis - dzisiaj trafiła pod naszą opiekę mała półroczna sunia prosto z wypadku - jest w trakcie operacji - trzymajcie kciuki![/QUOTE] Trzymam co mogę.
  7. [quote name='si_bcw']przypominam, że jeśli chodzi o kasę, to inga.mm będzie miała ok 300zł z bazarku dla Dropsa[/QUOTE] nio, tylko niech ludki wyskakują z kasiorki
  8. kurczę, jakie uśmiechy rozdaje, normalnie gwiazda mediów
  9. Cicia, może to nietaktowne, ale muszę Ci przypomnieć o Aksonkowym Sklepiku.... Tam zbieram kasiorke również na Rudka.
  10. może żarełko dla alergików? Cholera, coś te niemieckie klimaty nie służą jej, a miało byc tak pięknie....
  11. a ja bym przytuliła eloonie, żeby dać jej siłę na dalszą opiekę nad Mishką. Chyba mało kto zdaje sobie sprawę, jaka to ciężka praca i wielka odpowiedzialność
  12. Proponuję powstrzymać się ze wszystkimi komentarzami do czasu zamieszczenia informacji przez Maupę4. Wytnie co trzeba albo zamknie ten temat. Sądzę, że tak będzie najlepiej.
  13. no to rewela, jednak ta cholera lubi wracać, więc bądź czujna
  14. sorki, nie przeładowała się strona
  15. czasem zamykane są również wątki związane z roszczeniami prawnymi, ale rozumiem decyzję moda. W ciemno nie może podejmować takich kroków. Być może oceni inaczej sytuację, spokojniej. Tyle, że nie widzę Twojego wpisu we wskazanym temacie. Oby ta awantura wyciszyła się, bo jest zupełnie niepotrzebna. Kama robi krok ku zgodzie. Proszę Was o porozumienie się. Jeśli dojdzie do adopcji w umowie może znaleźć się zapis o obowiązku informowania Fundacji o wszelkich krokach związanych z ewentualnym pogorszeniem się stanu zdrowia Kaziulka, a w przypadku rezygnacji z opieki nad Kaziem przekazanie Kazia pod opiekę Fundacji. Pozdrawiam Kazia. Proszę o wycałowanie go i pomizianie.
  16. rzecz w tym, że to co kupione w Polsce nie ma tego składnika zakazanego w Polsce, a to chyba on jest taki wściekły w działaniu (zapomniałam, jak się nazywa ten składnik)
  17. byłam na fb Kama, tak się nie załatwia spraw. Siebie możesz z nazwiska przedstawić - Twoja sprawa, ale używać czyjegoś nazwiska i to jeszcze oskarżając ją o manipulowanie, to podpada pod paragrafy ("W tym celu zadzwoniłam do [B]pani Jobczyk[/B] z fundacji Azyl. Ta [B]pani szybciutko przekalkulowała[/B], że trafiła się chętna, żeby ją wyręczyć w codziennym dowożeniu Kazia do lecznicy..."). Zresztą tu na dogo też wywlekałaś nazwiska. To jest niedopuszczalne. Opluwasz też lecznicę, która włożyła niemały wysiłek w ratowanie Kazia. Nie mam zamiaru nikogo osądzać ani brać czyjejś strony, ale po przeczytaniu tego wszystkiego nie uznałabym Cię jednak za odpowiedni dom. Na początku wydawało mi się, że jesteś ok. Jednak widzę w Twoich wpisach dużo złości, żeby nie powiedzieć: furii. Każdy dom, do którego przekazuje się psa, szczególnie poszkodowanego, wymagającego stabilizacji, powinien być domem, co do którego nie ma wątpliwości, że opiekunowie sa spokojni i zrównoważeni. Złość i urażona ambicja widoczne w Twoich wpisach, nie stawia Ciebie w korzystnym świetle. Fundacja popełniła wiele błędów związanych z brakiem nadzoru merytorycznego i finansowego lub jego ograniczona formą. Jeśli były konkretne sygnały o nieprawidłowościach (leczenie, karma), powinni byli podjąć działania. Ta awantura robi bardzo, bardzo dużo złego dla naszych akcji ratowania zwierząt zarówno na dogo, jak i poza nim, a przede wszystkim na fb, gdzie ludzie wątpią w szczerość i prawość takich działań. Jeszcze raz Was proszę, jak sądzę w imieniu wielu osób, ale przede wszystkim swoim, zakończcie spór na forach, bo krzywdzicie Kazia, ludzi dobrej woli, inne zwierzęta potrzebujące pomocy. Annika, apeluję do Ciebie o zgłoszenie zamknięcia wątku i nieudostępniania go.
  18. moja Tośka ma obrożę prevender kupioną w hiszpańskim sklepie internetowym. Nużyca się wyprowadziła. W Polsce tego nie kupisz
  19. [quote name='Nutusia']Chora tarczyca to nie koniec świata. Moja zagłodzona Tosia też była chora - miała niedoczynność. Ale wystarczy ustawić dawkę hormonu, badać co parę miesięcy jego poziom w organizmie i już. Tyle tylko, że psina już do końca życia będzie przyjmować hormon. Na szczęście lek nie jest drogi, na hormon dla Tosi wydawałam miesięcznie ok. 30 zł, ale one była duża (ONka) i przyjmowała wyjątkowo dużą dawkę, bo niedobór był baaaardzo duży (7 tabl. dziennie). Tak więc nawet jeśli choroba tarczycy się potwierdzi - oby się nie objawiło nic gorszego, bo z tym da radę żyć.[/QUOTE] Moja Tośka też leci na eltroxinie. Wprawdzie jest ratlerkiem, więc dawki mniejsze i koszt mniejszy, ale faktycznie nie jest to drogi lek. Ważne, żeby podawac regularnie. Z czasem dawka sie zmniejsza. Ja podaję w ociupinie białego sera, który jest "nagrodą" za ładne zjedzenie śniadanka lub kolacji.
  20. Hej, żartujesz! Gdzie miałaby tak dobrze jak u Ciebie???? A liże sie po guzkach, bo jeśli rosna to skóra sie naciąga i swędzi
  21. Jeśli szybko bazarkowicze wpłaca to tam ze 250 zetów będzie
  22. [quote name='sajlana']Na FOTĘ... Leoś w środku :p [IMG]http://i54.tinypic.com/3329kxu.jpg[/IMG][/QUOTE] Co za piękny pies!!!! Teraz widać, że to pies żyjący. DT jest wspaniałe! Gratuluję!
  23. Przykro mi Elu-Kamo, ale nie możesz przejąć w ten sposób psa. Pies jest pod opieką Fundacji i tylko Fundacja dokumentami może przekazać Ci Kazia. Proszę, porozumcie się poza forami, bo ta awantura robi złą robotę innym zwierzętom.
×
×
  • Create New...