hotel_lilki
Members-
Posts
714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hotel_lilki
-
Rajka tak chce do domku...choć go wogóle nie zna...kiedy tylko Grzes się pojawi w oknie ona leci i pewnie powiedziałaby wez mnie i pokaż domek...choć na chwilkę...okna nie myję bo po co jak Raja znów będzie zaglądać. Bardzo lubi patrzeć przez okna na telewizor...można się uśmiac z jej min...jest urocza i posłuszna.
-
Szkoda że nikt nie umiescił filmiku z zabaw Szili z Bertą...nescca przekazywała...Szilka szaleje ze swoją kolezanką Bertą.Wyrabiają cuda ze sobą np. Berta łapie Szilę za obroże i ciągnie po ziemi i zmiana Szila Bertę...całuę się na okrągło...śpią w jednej budzie...kopią doły w boksie...sprzątają swoje pokoje że mozna napotkać na różne cuda jakie przyniosą ze spaceru. Jest naprawdę piękna i grzeczna Szilka...domek miałby pociechę z niej.
-
jak miło popatrzeć na zdjęcia z ciepłych dni...zielono...słonecznie, ale jeszcze troszkę i znów będą gębusie uśmiechnięte. Puszek ma się dobrze...gips się trzyma..pod okiem jest jeszcze ropa i mała dziurka...smaruje magiczną maścią...rana pod brzuchem troszke zbladła więc jest ok...antybiotyk podajemy...przez tą wilgotna pogodę to i rany się nie goją!!!Puszek jest czysty w boksie ale swoje potrzeby na spacerze robi na chodzie...nie widziałam jeszcze takiego cuda żeby robić k...ę w biegu...hahaha....
-
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
hotel_lilki replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Opłata za hotel wpłyneła 300zł. Berta ciągle sprzata w boksie:lol:...bez pracy nie może żyć...jak Waldek naprawia coś w boksach to ona też...ostatnio wykopała dół w boksie i co było, bo ona zawsze coś musi przynieść ze spaceru i z nudów to gryzie tz.miska,cegłówki,worek,piłka,butelki plastikowe dywan...itp to do dołu pochowała przykryła koszem prawie koszem bo też pogryziony...i posprzatane....:evil_lol: a garnek dość spory (żeby woda nie zamarzła) to sama chowa do budy....zawsze go szukam. W przerwach pracy jest też relaks...kotłowanie się z Szilą i te dzwięki jakie wydaje to ubaw po pachy.Berta jest tak pocieszna zwłaszcza jak zrobi mine albo śpiącej albo niewinnej gwiazdy....:loveu: -
Puszek jest spokojnym i tulaśnym psiakiem ale widać, że wymęczony:placz: dużo musiał ostatnio przejść...mimo to lubi się tulić i chętnie dał wczoraj przemyć ranę pod okiem po pogryzieniu. Wet napisał tak: stare zadawnione złamamia, złamanie paliczków lewej tylnej kończyny, złamanie miednicy gips na ok 4 tygodnie, liczne rany po pogryzieniu. Kaszel o podejrzeniu kaszlu kanelowego. Leki Dalacin 300 i Cefaleksyna (chyba jak dobrze przeczytałam).Jest sam w boksie...ma apetyt...jeszcze nie zauważyłam aby był jazgotem raczej wczoraj był spokojny...na spacerze chodzi posłysznie przy nodze na czterech łapach. Dziś w dzień lepiej go pooglądam.:multi:Będzie dobrze cioteczki. Przyda sie go odrobaczyć i jak szczepienia czy coś wiecie?
-
Piękny, miły psiak z Olkusza-Tofik w swoim domku:)
hotel_lilki replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Tofik to dzielny piesek i szalony...wczoraj po zabiegu szybko doszedł do siebie bo szalał na spacerze aż stracił obrożę z kołnieżem. Noc spędził w komórce i był niezadowolony bo obijał się kołnieżem wszędzie, zjadł z dużym apetytem kolację. Teraz tylko niech zagoją się klejnotki i chłopak jak ta lala....:loveu:.Koszt Kastracji i kołnieża u Tofika to 170zł. -
Pieniązki doszły za hotel. Bari można powiedzieć, że lepiej bo chętnie wychodzi z budy.Gdy otwieram boks mam wrażenie, że szuka ucieczki....międzu nogami koleżanki z boksu Inki. Miski z jedzeniem wylizuje do końca gdy Inka jest na spacerze, bo inczej zjada mu a on grzecznie sie na to zgadza....Na smuczy chodzi ale z trudem jeszcze ma opory....wolałby wolność....smutek jeszcze widać w jego oczach....:placz: potrzeba dużo czasu i cierpliwości dla Barika:loveu:
-
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
hotel_lilki replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
tak były wczoraj na koncie ....dziękuję Szila -
Piękny, miły psiak z Olkusza-Tofik w swoim domku:)
hotel_lilki replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Lu_Gosiu! sprostuj cene za transport Waldka.... -
Piękny, miły psiak z Olkusza-Tofik w swoim domku:)
hotel_lilki replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Tofik jest wspaniałym i pięknym psiakiem.:multi: W Święta mielismy gości i zrobił furrorę....każdy go podziwiał :loveu:. Tofik chętnie bawi się z każdym bo jest bardzo pogodnym psiakiem. Na poczatku spacerował na smyczy teraz biega jak inne pieski po całym ogrodzie. Chyba reaguje na imię....pewnie mu się spodobało:evil_lol: -
Wspaniałe wieści o naszych jamnisiach...niech będa szczęśliwe!!!!
-
Piękny Tobi juz na salonach....Korek właśnie w drodze. Odwiozłam psinkę na umówiony transport, pan bardzo miły i przygotowany na Korka....w samochodzie kocyk, łakocie w malutkim pudełeczku. Sama radosc dla Korka...wieczorkiem powinien być juz u swojej pani...jaka ulga...prawda?
-
Tobik własnie pojechał do domku!!!! Przykro mi, bo nie było mnie przy jego wyjeżdzie i nie pożegnałam się z Tobikiem. 3maj się Tobik!!!!!!!
-
Inka!!! Fajne imię dla Suni....bardzo was przepraszam za zdjęcia, ale mam awarie aparatu. Postaram sie coś załatwić...Zime znosi Ineczka dobrze, ma ciepły kubraczek i zadowolona chasa po śniegu. Jest nadal z Barikiem w boksie i dobrze nim się opiekuje.Spokojna, zadowolona, uśmiechnięta...w domku byłoby jej napewno lepiej...no cóż poczekamy na Inkę też przyjdze czas...!
-
Jamniki bardzo dziękują za 5 kubraków...będzie rewia mody...wczoraj Korkowi założyłam fioletowy, a Tobisiowi czerwony. Pięknie wyglądaja i jest im już napewno cieplutko. Postaram sie o szybkie zdjęcia w każdym kolorze.
-
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
hotel_lilki replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Cieszy śnieżek jak widac na zdjęciach. Kochane dziewczynki wczoraj były razem w budzie...wystawiły tylko do mnie ryjki...słodkie przyjaciółeczki. -
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
hotel_lilki replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Doszły dziś pieniążki. -
Suńka ma się doskonale!!! Jest nadal w boksie z Barikiem, którego pomogła chyba w małym stopniu wyleczyć... Barik wychodzi z budy. Nazywamy ją Sunia albo Norka , bo męża dziadek miał podobną sukę o tym imieniu. Jest grzeczna, posłuszna, tulaśna ...szczeka na inne psy ale gdy krzyknę to uspakaja sie i wraca do boksu.