Jump to content
Dogomania

hotel_lilki

Members
  • Posts

    714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hotel_lilki

  1. stronki nie mam...hotelik jest woj. opolskim 10 km od Kluczborka koszt jeśli mała sunia to 250zł.za miesiąc.Hotel na końcu wsi pod lasem z dużym ogrodem.
  2. Ocelot znasz mój hotel i masz w nim dwa psy, które maja się doskonale... mam miejsce dla Lenki, więc jesli zdecydujecie się co lepsze stajnia czy hotel? to czekam na wiadomość. U nas spacery są trzy razy dziennie, duży ogród do biegania i częste odwiedziny znajomych i dzieci które chętnie wyprowadzają psiaki na spacery, stała opieka wetki, dobra karma i łakocie nie wspomnę o głaskach i mizianiach...duże boksy po dwa psy....itd.
  3. doliczyc do hoteliku, a szczepienie jutro powiem.
  4. Puszek został odrobaczony koszt 15 zł. Chłopczyk jest pogodny, wesoły, bardziej ufny do ludzi...i chętny do zabawy i noga mu w tym nie przeszkadza doskonale radzi sobie jakby zapominał o swoich przejściach. W sobotę zaszczepiony na wściekliznę.
  5. To straszne tyle lat tulić sunię o potem....? Mogę zaoferować miejsce w hoteliku dla suni.
  6. bardzo cierpi biedaczek...
  7. uśmiejecie się cioteczki...wczoraj przyszli chłopcy sąsiadów wyprowadzić pieski i poprosili o...dwa labradory...mówię im że my nie mamy labradorów, a oni że mamy :cool3:czyli Zula i Raję:lol::lol::lol::lol:. Nie wpadłabym na to że to labradory...fajne dzieci!!!:lol:
  8. :lol:uśmiejecie się cioteczki...wczoraj przyszli chłopcy sąsiadów wyprowadzić pieski i poprosili o...dwa labradory...mówię im że my nie mamy labradorów, a oni że mamy :cool3:czyli Zula i Raję:lol::lol::lol::lol:. Nie wpadłabym na to że to labradory...fajne dzieci!!!:lol:
  9. :lol:wracaj do zdrówk sunieczko...hotelik czeka na ciebie:multi:
  10. strasznie cierpi...powodzenia sunieczko wracaj do zdrowia!!!
  11. cioteczki... prowadzę hotelik i mam miejsce dla suni....lecznica zdiagnozuje, a ja mogę leczyć.
  12. :multi:wetka zbadała kupkę za fri....po tabletkach zbadamy znów kupkę i wygonimy gości z brzyszka. Tofik jest szalony i łagodny mimo jego grożnej miny to tylko pozory.Lubi zabawy ale do czasu jak się pojawi miska to świata poza nią nie widzi, biegni do boksu i czeka na jedzonko...kochany psiak:loveu:
  13. :cool1: Puszek zaprasza wszystkie cioteczki do siebie na imprezkę:evil_lol:. Nóżka jest już zdecydowanie lepsza więc do tańca zaprosi cioteczki:lol: Fakturkę dostałam od wetki na 100zł.... szczeka nadal w budzie coraz to nowsze melodie chyba jednak przemalujemy ściany w boksie...hahaha:lol::lol::lol:
  14. Tak udało się...kupka w badaniu!!!
  15. Jak widzicie na zdjęciach Puszek dochodzi do siebie...ranka jest malutka pięknie się zagoiła, jeszcze mała otoczka jest ale to pryszczyk do tamtej rany. Antybiotyk jeszcze dziś i koniec leczenia. Zrobimy jeszcze dla pewności prześwietlenie nogi bo kuleje, choć jak idę z miską to przyspiesza i zapomina o nodze. Jest bardzo spokojny, pogodny i nabiera do nas większego zaufania...
  16. J-ulia jak bedziesz u Lenki to proszę ucałuj ją od nas i po brzyszku pomiziaj bo to bardzo lubiła...tęsknimy za Lenką !!!! Wiem, że ma tam dobrze...ciekawe co sobie teraz myśli o nas?...żle czy dobrze...kto może czytać w myślach psa?....
  17. Kasa wpłyneła za hotelik.Raja pozdrawia i swoją uhahaną mordunią całuje wszystkie cioteczki.....
  18. wpłata doszła 90zł i 157zł co daje 247zł...Puszek jest coraz zdrowszy kaszelek minoł...oczko smaruję cudowną maścią i zaczyna się dziura zmniejszać...a noga? mam nadzieje, że dobrze bo na spacerach jakby gipsu nie było....zadziorny to on może nie jest ale broni się przed innymi...poszczeka i tyle. Jak ze szczepieniem? skończył leki...gips za tydzień do kontroli...
  19. Opłata za hotelik wpłyneła....Zul dziękuje i pozdrawia cioteczki!!!
  20. opłata za hotelik wpłyneła...Bari pozdrawia cioteczki!!!
  21. Lenka i Murzyn naprawde pokochali się od nowa...na spacerze bawią się tak jak kiedyś Lena ze swoim dzieckiem Milusiem...po zabiegach czują sie dobrze ranki się pogoiły.Jeszcze chyba tego nie pisałam ale Murzyn wychodzi juz za bramę na spacer...Lena na smyczy a on u boku (oczywiście bez smyczy bo ma jakis uraz) idzie grzecznie, skacząć i oblizując nas z radości.
×
×
  • Create New...