hotel_lilki
Members-
Posts
714 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hotel_lilki
-
Wczoraj przyszła sukieneczka :lol: dla Suni. Ubraliśmy ją i była chyba zdziwiona co z nia robimy, ale grzecznie przespacerowała sie i wygląda pięknie. Zrobię dzis zdjęcia to zobaczycie cioteczki jaka dama. Wydaje mi się, ze jest troche za luzna ale był już póżny wieczór i nie zabardzo było widac. Dziś dokładnie posprawdzam i dopasuję. Ważne, że ma cieplutko :multi:Dziękujemy bardzo:loveu:
-
Chłopaki są grzeczne ale do czasu jak pojawię się z miskami jedzenia, Korek walczy o dwie miski atakując Tobika. Teraz jeden wychodzi na spacer, a drugi dostaje miske w boksie. Tobik jest przytulaśny i bardzo spokojny, Korek szalony zdecydowanie zarządza w boksie. Kochane jazgoty:loveu:
-
[INDENT]:loveu:bliżniaki stały się owczarkami Iliryjskie. Zul jest kochany:multi:szkoda, że nikt nie pyta o blizniaki bo są przekomiczne...:lol: Wieczorem są już leniwe, snują się po podwórku i czekają pod drzwiami kiedy wyjdę z jedzonkiem...a jak wyjdę to Zul mimo chudziutkich nóżek zaiwania do boksu i tam cierpliwie czeka na miseczkę. Raja jest lepsza od psa cyrkowego...mam miskę w górze a ona wokół mnie lata wykonując równiutkie obroty swoim grubiutkim ciałkiem... jęzork na boku....rozumiecie? nie?.....bo to na żywo trzeba zobaczyć:evil_lol: [/INDENT]
-
:multi:bliżniaki stały się owczarkami Iliryjskie. Zul jest kochany:loveu:szkoda, że nikt nie pyta o blizniaki bo są przekomiczne...:evil_lol: Wieczorem są już leniwe, snują się po podwórku i czekają pod drzwiami kiedy wyjdę z jedzonkiem...a jak wyjdę to Zul mimo chudziutkich nóżek zaiwania do boksu i tam cierpliwie czeka na miseczkę. Raja jest lepsza od psa cyrkowego...mam miskę w górze a ona wokół mnie lata wykonując równiutkie obroty swoim grubiutkim ciałkiem... jęzork na boku....rozumiecie? nie?.....bo to na żywo trzeba zobaczyć:evil_lol:
-
Nocka była spokojna:lol: ale rankiem jazgoty się odezwały. Korek zdecydowanie dominuje:roll: Jedzenie dajemy osobno, bo wczoraj chłopcy pokłócili się i Korek wygrał dla siebie drugą miskę jedzenia.Tobik dostał drugą miskę, ale jadł z dala od kolegi...za boksem. Mam nadzeję, że wojna o miski nie potrwa długo:evil_lol:. Wetka może przyjechać do nas dopiero w środę na badania. Koszt badania od jednego psa to około 60 zł.
-
Sunia była u vetki i nie jest w ciąży:multi:. Przy badaniu na usg okazało się, że ma cieczkę:multi: Koszt badań to 30 zł.Sunia była bardzo dzielna:lol: w samochodzie troszkę się bała ale grzecznie siedziała, u vetki musieliśmy podnieśc ją na ręce i położyć na stół a ona nawet nie zawarczała...kochana!!! W nagrode jechała w samochodzie między nami i na przemian tuliła się do nas jakby zrozumiała, że to nie było nic strasznego....:loveu:Człowiek jest jednak dobry...pomyślała sobie:lol:.
-
Planujemy wizytę u vetki we czwartek:multi:...sunia jest bardzo grzeczna, wczoraj bawiła się na ogrodzie bez zabespieczenia czyli smyczy i nic:loveu: po zabawie wróciła do boksu. Nie boi się już nas i chętnie wychodzi z boksu nawet jak przychodzą do nas znajomi. Zjada już też jedzonko, bo w pierwsze dni był mały opór :evil_lol:.
-
Tak oby się udało...ale mi będzie ciężko wydać Szilkę, bo jest taka kochana i grzeczna. Myslę, że jest mądrym pieskiemi i nauczy się życia w domku zasługuje na takie życie!!!!! A my musimy przywyknąć do takiego stanu rzeczy....pieski przychodzą i odchodzą ale do lepszego życia....po to jesteśmy dla NICH.....
-
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
hotel_lilki replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Pomoc Berty trzeba zobaczyć na żywo, bo przy tej pomocy wydaje tak śmieszne dzwięki z siebie...padamy ze śmiechu. Pracowita dziewczynka. Melduję, że wpłyneła wpłata za Bertę 3.11.10r. Dzięki -
Tęsknimy za Jantarkiem, ale wiem że w domku będzie mu zdecydowanie lepiej. Piszecie, że zawarczał na faceta....u nas przewijało się trochę facetów ale nigdy Jantar nie zawarczał. Bardzo mnie to dziwi, bo u nas był wesołym, zabawnym... jak już zresztą pisałam. Nie wiem co mógł i gdzie przejść, ale u nas nie przejawiał żadnej agresji do ludzi...Całuski dla Jantusia!
-
Szila ma sie super!!!! Grzeczna, zajada z apetytem,na spacerkach jest szalona z Bertą choć widać że Berta chce być jej przewodniczką...mam wrażenie że mówi...(to ja byłam pierwsza) w boksie są obydwie grzeczne, podzieliły się budami...zdarza się warkot ze strony Berty, ale to nic grożnego. Głaskom nie ma końca jest tulaśna i ten zwrok....kochany.