Jump to content
Dogomania

hotel_lilki

Members
  • Posts

    714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hotel_lilki

  1. [quote name='Figanna']czy to Inka od Barika ?? [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=2171731487[/url][/QUOTE] Tak to Inka od Barika
  2. Rozumię i poczekam...Szilka zimę przetrwała...grube futerko ja ogrzewało...dalej szaleją z Bertą choć czasami sprawiaja wrażenie jakby sie pokłóciły-jak to baby...Szila jest obrazalska w końcu dama. Albo któraś nie chce wyjśc z boksu albo wejść do boksu.
  3. Barik dziękuje za wszystko;)...wpłyneło 140zł. na hotelik.
  4. Pewnie, że nie wyrzucę Barika...wiem jak się staracie...spoko Barik jest bezpieczny. Oby tylko domek odpowiedni znalazł sie dla niego!!!
  5. Szilunia jest poprostu dostojną damą...te ruchu, miny, pozy do zdjęć...zawsze odwraca głowę jak podchodzi się z aparatem...lubi wygrzewać się na słoneczku...i smutnieje jak wołam ją do boksu, bywa że na rękach ją wnosimy. Ona potrzebuje być kochana przez jednego człowieka, który...będzie cały czas głaskał i pieścił. Mądrością swą się odwdzięczy. Ten piesek obok Szili to kolega Dżeki, bardzo lubi z Berta i Szilą sie bawić.
  6. [quote name='kaszanka']Pod czyją opieką jest Niunia? Fundacji, Tozu czy jest u kogoś na dt?[/QUOTE] Niunia jest pod opieką Tozu u mnie w hoteliku.
  7. Nie miałam pomysłu na imię, a tu proszę NIUNIA...pięknie. Podbiła serca... szalona, zabawowa, niesforna, młoda sunia. Zaczepia do zabawy nie można przejść obok bez głasków, bo i tak sama się podłoży pod nogi. Odrobaczona, odpchlona, za uszami dredy czeciowo wyciete. Pilnuje gospodarzy, bo lubi lezec pod drzwiami, jest nie zadowolona jak na noc idzie do komorki.
  8. Rajka po stracie Zula była smutna...:-(taka samotna na spacerach). Ona jest bardzo towarzyska, wesoła sunia że musi mieć kogoś obok i też tak się stało. Miejsce Zula zajął Murzyn...Raja przyjeła go z otwartymi łapami:lol: Murzyn jest u nas już długo więc znali się...zwidzenia:evil_lol:Widze teraz Rajkę zadowoloną bo ma kogo ustawiać w boksie, a Murzyn jest bardzo spokojnym psiakiem. Mrozy jakoś znosimy...ciepła woda, karma, słoma dokładana sukcesywnie, oby był już koniec tych mrozów.:angryy:
  9. Puszek po usunięciu zęba czuje się lepiej, dziura pod okiem pomału zarasta. Podawane są nadal antybiotyki. Koszt zabiegu i leków to 109zł, 40zł antybiotyk i jeszcze inny antybiotyk, ale cene podam jutro. Puszek nie marznie tak mocno bo ma ciepłą budę...poduchy i cały czas na bieżąco dokładamy słomę...ciepły posiłek i woda...okropna ta zima dla zwierzat!!!
  10. Dzięki za ciepłe słowa...trzymamy się jakoś...no cóż życie toczy się dalej...
  11. Puszek czuje się dobrze i zaprasza wszystkie cioteczki w odwiedzinki. Wiosna już nie długo...
  12. Pochowaliśmy dziś Zula na łące tuż za jego budą... będzie czuwał nad zwierzętami. Smutno nam, bo był to nasz pierwszy pies w hotelu i do tego taki chory a zarazem cierpliwy, bezproblemowy, śmieszny i kochany. Nie myślałam, że tak szybko będziemy żegnać psinę. Dla nas był to szczególnie smutny dzień, pochowaliśmy też naszego przyjaciela Jurka...łez nie ma końca...
  13. Wczoraj odszedł przyjaciel Raji z boksu Zulus..był bardzo chory:-( Opłata wpłyneła z Raję
  14. To prawda miałam wczoraj smutny dzień straciłm dwóch przyjacieli...Spokój ich Duszy...(*)(*)(*)
  15. Dzisiaj nasz Zulek pojechał z nesccą i Waldkiem do Chorzowa na leczenie ale o tym nescca sama wam opisze. Musimy być dobrej myśli, bo jakaś nadzieja jest zawsze. 3-maj się Zul bo Rajka czeka.
  16. Puszek po zabiegu czuje się dobrze, połyka dzielnie tabletki. Problemów z jedzeniem nie miał bo zawsze jadł suche namoczone, nie okazywał cierpienia z powodu tego zęba ale był straszny wyciek ropny z pod oka. Teraz rana już spokojnie się zamknie. Wpłata wpłyneła.
  17. Zulusek jest bardzo chory...nie podnosi się już wcale nogi odmawiają posłuszeństwa, kręgosłup stary zwyrodniały naprawde brak mu sił, ale apetyt naszczęście ma. Leczymy Zula od ponad tygodnia zaczeło się od tego, że zaczął kuleć i potykać to na jedno nogę to na dwie aż wysiadły wszystkie i mimo zastrzyków stan z dnia na dzień się pogarszał. Obecnie leży pod budą na słomie przykryty kołderką. Idziemy co jakiś czas podnieść go do pionu aby potrzeby fizjologiczne go ruszyły.Leczenie Zula jest kosztowne już wydane jest 320 zł a reszta ok 100zł do odebrania w poniedziałek. Dostał Dexafor x 2, od 7.01. Nivalin, Milgamma od wczoraj Cocarboksylasum z Lignokainą,Traumeel. Ma tak biedny wzrok, że serce sie kroi...oby wrócił do zdrowia!!!
  18. Nie siedzę zbyt często na dogo...Puszek żyje i ma sie dobrze nic się nie zmieniło. Nadal jest z koleżanką Daszką, która dzielnie nim się opiekuje. Na łapki kuleje, ale jak widzi miskę to nawet podskoczy. Szkoda że nikt się nim nie interesuje.
  19. Barik przyjechał do hoteliku w listopadzie 2010r. i z boksu nie wychodził kilka miesięcy. Czuł się bezpiecznie w budzie, ale gdy obserwował spacery Inki zdecydował że on też spróbuje spacerku...małymi kroczkami dzień po dniu coraz śmielej. Zaufania nadal nie ma do ludzi ani innych psów ale myślę, że gdyby mu ktoś cierpliwy poświęcił czas to pokocha i zaufa.
  20. Nie odczytałam tego jako żart, poprostu jakoś zabolało...sumienie mam czyste...PRZEPRASZAM jeśli utaziłam...Tobie jest przykro, że wstawiłam wykrzykniki a mi za:angryy: ostro mnie potraktowałaś mimo tego nie mam w zwyczju nikogo ,,lać po mordzie"...ale OK nie będę już nic komentować. Jeszcze raz SORY za nie zrozumienie żartu, ale jakbyś miała hotelik i robiła wszystko dla psiaków może też byś tak to odebrała.;)
  21. Zapewniam cię Odi, że nie oszczędzam na karmie i nie głodzę Raji ani innych psów. Psy są u mnie dwa razy spacerowane na długich spacerach, mają duży wybieg więc są cały czas w ruch. Zapraszm w odwiedziny i zobaczenia Raję na żywo, a nie wypisywać bzdur posługując się tylko zdjęciem!!!
  22. Tak to prawda...dziś zobaczyłam, że Zul kuleje zwłaszcza na prawą nogę. Pogoda wilgotna i zimno nie odpowiada mu na jego chore łapki. Nescca była dziś u mnie i widziała Zula, trzeba pędzie pomóc biedakowi lekam. Skonsultujemy to z wetką i coś poradzimy...
×
×
  • Create New...