Opisywałm ich historyjki na watkach, postaram sie po krótce wam je opisać.
Berta to wieczna gosposia...sprzata w swoim boksie...ma garnek,z którym wyrabia cuda...nosi w pysku, łapkami potrafi wykonywac nim tak smieszne rzeczy, że boki zrywamy a do tego wydaje z siebie fajne odgłosy...gdy dam jakis chodnik lub kocyk do boksu Berta nim sie zaraz zajmuje i po paru dnich sa juz same nici. Lubi bawic sie kamieniam nawet cegłówki nosi w pysku...buduje zakopuje. Na inne psy reaguje przyjaznie, na ludzi i dzieci pozytywnie daje sie głaskac, tulic itp na smyczy chodzi spokojne. To bardzo kochana i bezproblemowa sunia. A Szila to dama... ona lubi spokój, leżenie na słoneczku, tolerancyjna bo znosi porządki Bery w boksie. Strasznie lubi sie czochrać...bywa tak, że cięzko jej wejśc po spacerze do boksu to wnosimy ja na rękach...hrabina a co. Bardzo przyjazna i na ludzi i na dzieci...ma wspaniałe rozbrajające spojrzenie...spaceruje na smyczy i bez grzecznie..świetnie bawia się ze soba i z innymi psami...maja takich fajnych kolegów do zabawy...czystość utrzymuja. Podsumowując to sa wspaniałe psiaki pod każdym względem...jak chcecie wiecej to dzwoncie tel.505126095