Tyśka)
Members-
Posts
35750 -
Joined
-
Days Won
144
Everything posted by Tyśka)
-
Maleńka, młodziutka zamojszczanka Pola już w swoim własnym domku!
Tyśka) replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ja widzę jej cechy jrt ale to dlatego że poznalam sporo przedstawicieli tej rasy i ich mixów. Umaszczenie zupełnie inne, to jasne. Nie ogłaszać jako jrt ale po prostu wrzucić do grupy, tam wrzucane są różne szalone małe pieski. Z tego co czytam o Polci to pierwsza praca jaka właściciela czeka to zatrzymanie suni, tzn. nauczenie odpoczywania i znalezienie balansu między odpoczywaniem a zabawą. Trzymam kciuki za najlepszy dom. -
Maleńka, młodziutka zamojszczanka Pola już w swoim własnym domku!
Tyśka) replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Może pokażcie Polcię na grupie mixów jrt? -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
Tyśka) replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Zapytanie od Pani Natalii: "Dzień dobry, mogłabym zapewnić dom tymczasowy Tobiemu, proszę o kontakt" Prosilam o telefon do anica. Tobi to Odi. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję. Jeżeli mu wygodniej to tak. Jeśli jedzie bezpośrednio do Poznania to rzecz jasna odbiór w Poznaniu. Myslalam ze może nie chce się pchać do centrum. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję. W Poznaniu jak nie odbierze ją właścicielka (bo mieszka jakieś 130km od Poznania) to ja odbiorę i u nas sunia przenocuje. Edit. Jeśli sie zgodzą i synowi Pani Anity byłoby łatwiej podjechać do Środy Wlkp niż do Poznania (mieszkamy tuż przy trasie katowickiej) to tak też może być:). -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Trafiła wraz z dwiema siostrami w ub weekend do Polski z Rumunii, znajoma specjalnie po nie pojechała (tzn po inna psią rodzinę ale ich już nie było, więc pomogła tym). W Rumunii usypia się zwierzęta 14 dni po tym jak trafią do schroniska. Kasia (aktualny dt) ją podwiezie do Pani Kasi. Z transporterkiem nie wiem. Jak będzie trzeba bezwzględnie tranporterek (choć sunia to podobnie aniołek i dużo spi, w przeciwieństwie do siostr) to będziemy kombinować (jest sporo czasu), bo te która Kasia ma to pożyczyła z tomaszowskiego Stowarzyszenia. Ale ogarniemy jak będzie trzeba. -
Cudo... oby wszystko przebiegło pomyślnie.
-
Trzymam kciuki.
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za zamieszanie aleee... nagle zmiana planów. Sunia jedzie do DS ale pod Poznań, a DS nie ma jak pojechac na Podkarpacie. Czy mogłabyś jednak zapytać pani Kasi o pomoc w transporcie? . -
Zapytanie o Sisi: "Witam pozdrawiam serdecznie. Czy ogłoszenie aktualne ? My jesteśmy starszym małżeństwem po 55 roku.Chwilowo mieszkamy zagranicą."
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję. Trzymam kciuki. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję i przepraszam za fatygę. Maluch miał jechać do DT, ale jednak DS pojawił się na horyzoncie:). Tak że nieaktualne. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ooo. Cudownie! Oby udalo sie z wizytą. Elik, czy dałoby radę jakoś dokoptować szczeniaka? Szukam transportu (aktualnie znajduje się 50km od Korczyny) do Poznania. Szczenię malutkie, ma 2 miesiące. Jak nie to poszukam oddzielnie. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Czy już wiadomo kiedy Cymus jedzie? -
Można też zawieźć plakat do gminy i do schroniska, bo w pierwszej kolejności właściciele tam raczej szukają. Mam nadzieję, że Krecik jednak się zagubił. Dobrze ze stanął na Twojej drodze.
-
Szczęśliwej drogi i szybkiej aklimatyzacji dla Nuukusi. Jeśli hotelik jest nieduży i domowy to poradzi sobie z opieką nad sunią. Kiedy do hotelu przyjeżdżają psy właścicielskie to też mają własną karmę i własną miskę. Poza tym hotele też zazwyczaj mają lekarzy weterynarii, z którymi współpracują. Będzie dobrze :). A limonka będzie mogła odsapnąć.
-
Isiak, masz rację. Podobnie myślałyśmy z Martą, ale aktualny DT prosił o sprawdzenie i danie szansy, bo Benek znacznie się uspokoił i poza nieszczęsnym ciągnięciem jak rasowy malamute nie sprawia problemów. Mógłby się jednak odnaleźć w bloku. Ale sprawa sama się rozwiązała. Pytanie tylko co dalej. Nikt się nie spodziewał, że szczeniak może się tak zasiedzieć.