Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35750
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Ojej, wywołałam burzę w szklance wody. postów kiyoshi nie widzę od dawna, bo mam ją w ignorowanych. Tak, mam rasowca (mnie samej nieraz ciężko w to uwierzyć), zresztą nie jestem jedyna tutaj z rasowcem. Nie zrobiłam nic złego, decyzja była bardzo przemyślana, długa... i same poszukiwania idealnego psa dla nas trwały naprawdę długo. Mnie zalezlo na tym, aby poznać psa i odwiedzić go parę razy przed decyzją "to nasz". Poza tym wiedziałam jaki pies do nas pasuje, jaki powinien mieć konkretny charakter i wielkość. A okazało się, że jak juz znaleźlismy psiaka to nie spełniamy kryteriów adopcyjnych u paru osób. Odwiedziliśmy parę razy również hodowlę, bo zauroczył nas jeden, już podrośnięty psiak (jedyny tak naprawdę ze wszystkich) i chcielismy sie przespac z decyzją czy na pewno to dobre wyjście. Przy ostatniej wizycie klamka zapadła, podpisalismy umowę (swoją drogą, bardzo rygorystyczną) i wrocilismy z psiakiem. I tyle. Drugiego dna kompletnie nie ma. Pomagam jak mogę bezdomniakom, o większości działaniach nie piszę na forum, bo nie lubię się chwalić. Zresztą życzliwi inaczej nawet i to by podważali:). Myślę, że nie ma sensu tego ciągnąć. Jak ktoś z Was chce pogadać to zapraszam na pw. Za Odisia trzymam kciuki bardzo mocno.
  2. Aktualny DT był płatny, 200zł/msc. Myślę, że tym razem faktycznie może hotel... oczywiście nie oczekuję wplat od Was, bo i tak wspieracie podopiecznych Marty. Piszę jedynie dlatego, że Benio ma tutaj wątek. Macie prawo wiedzieć co się z nim dzieje.
  3. I teraz to jest jasne. Dzięki za doprecyzowanie. zgadzam się, że dom raczej ze starszymi dziećmi.
  4. Dokładnie tak. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Też bym miała wątpliwości i teraz rozumiem.
  5. Ach, tak, jeszcze nie zakaceptowali na nowo Czarusia... dam znać jak już zaakceptują.
  6. Dla mnie pytania tej kobiety były zupełnie naturalne, przynajmniej na podstawie tego opisu (sama dużo pytałam, gdy szukałam psa do adopcji dla nas, bo wiedziałam że kiedyś, a chwile pozniej: że spodziewamy sie malucha, z drugiej też wiedziałam jakiego psa szukamy i miałam czelność mieć jakąś określoną wielkość, rodzaj sierści, wiek psa... - i też zostaliśmy skreśleni, nikt z nami nawet nie porozmawiał dokładnie, bo dziecko w drodze... mamy psa z hodowli), ale skoro Odi nie zostanie wydany do domu z dziećmi to zmienię opis. Szkoda czasu obu stron. Elik, są psy bardziej nerwowe, które łatwiej się odpalają na jakiekolwiek bodźce, a są psy cierpliwie znoszące głośne bycie dzieci i tych drugich takie rzeczy mniej ruszają, odnajdą się w domu z dziećmi. I nie musi żadne dziecko ciągnąć za ogon, jesli ktos zadaje takie pytanie...
  7. Przepraszam, ale co jest z lego w tym, że Pani chciała psa do domu z dziećmi? Wiadomo w jakim wielu byky dzieci? Może Pani niefortunnie zadała pytanie, ale wie z czym to się wiąże... Odis z tego co mi wiadomo kocha dzieci, było o tym na wątku, więc go ogłaszam jako dzieciolubnego.
  8. Wooooow! Zdejmuję ogłoszenie! Szczęścia kochana!
  9. To dopytaj proszę to zmienię:) ale najlepiej, gdyby Cymuś mógł być dowieziony przez panią Kasię do większego miasta, wieksza szansa że ktoś się znajdzie.
  10. Doczytałam o drugiej Pani. Trzymam kciuki bardzo mocno Wrocław jest bardzo psiolubny, a Cymuś miał piękną sesję foto. Dziękuję za miłe słowa, ale mała moja zasługa.
×
×
  • Create New...