Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35750
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Nie wiem czy ma coś z nóżkami. Szczerze mówiąc nie zauważyłam tego, zaraz się przyjrzę i zapytam pracownika zwierzoluba. Na żywo psiaka poznam dopiero w sobotę, o ile się uda. To dzieciak, zaczepia wszystkie psiaki do zabawy, kocha ludzi, również nastolatki. Nie wiem jak do maluchów (jak przyjadę to sprawdzę;)). Podobno żywioł i wariatuńcio. Te psiaki, którymi wyszedł na spacer są terrierowate, on najszybszy i najciekawszy. Jednak też najdłużej w kojcu, spacery ma raz w tygodniu, to też może mieć wpływ na jego zachowanie. Gmina zapewna odrobaczenie, szczepienie, zabezpieczenie od pcheł i kleszczy tabletką Simparica Trio. Nie jest kastrowany.
  2. Pikselek to ten ze stojącymi uszkami, po prawej. Obok dwa psiaki bracia, które trafiły w tym miesiącu do gminy:
  3. Być może to naiwność, być może głupota. Bo ani ten pies nie jest najbiedniejszy, ani stary, a na Forum głównie takim się pomaga. No ale próbuję... Pikselek ma około 2 lat, waży mniej więcej 10-14kg i jedyne co to za parę dni trafić może do Zamojskiego schroniska. Niby nic, ale jednak mnie to dotknęło. Jest najdłużej w gminie, w gminie w której stoją tylko 3 nieduże kojce, a psów jest aktualnie 6. Wydawałoby się, że taki mały, ładny piesek szybko pójdzie do adopcji, ale jak trafił pod koniec lipca do gminy, tak wyjść nie może. Nikt, absolutnie nikt o niego nie pyta pomimo ładnych zdjęć, uroku i kilku ogłoszeń. I tak sobie myślę, że skoro teraz jest niezauważalny to w schronisku moze być już całkiem niewidzialny. A przynajmniej zgaśnie. Straci swoją pogodę ducha, radość którą zaraża. Już nikt nie będzie go wyprowadzał raz w tygodniu na spacer. Kiedy dowiedzialam sie, ze Pikselek jest już na wylocie zaczęłam gorączkowo myśleć... Ale na razie nic nie wymyśliłam. Szukam namiarów na hotel i deklaracji. Wiem, że ten pies nie jest w naglącej potrzebie. Ale może się uda. Chociaż sama nie wiem. Pytałam szafirki i hotelików w mojej okolicy (mamy możliwość przywiezienia psiaka za tydzień do Wielkopolski) - nie mają niestety miejsca. Może podpowiecie mi jeszcze jakieś hoteliki, zrobimy burzę mózgów. I deklaracje pieniężne też zbieram, co tu dużo pisać.
  4. Marta robi kolejny bazarek na swoich podopiecznych. Pewnie znowu skapnie coś na Melcię. Swoją drogą ona ma radar na trudne przypadki. Teraz na szybko szuka pomocy albo transportu do Głuchowa (woj. pomorskie) dla czarnego długowłosego owczarka niemieckiego. Traci za parę dni aktualny DT, na ulicy zachowywał się jak poczciwina, w DT okazał się psem też terytorialnym i potrafiącym pokazać zęby... to kolejny trudny pies pod opieką Marty.
  5. Dziekuje za przypomnienie. Też nie wiedziałam na czym stanęło, dopiero po Twoim wpisie puściła przelew i napisała o swojej decyzji:)
  6. Teri jest cudna! Może pokaż ją na Terierkowie i na Terierach do adopcji na fb? Ja już pousuwałam się z większości grup na fb, ale pamiętam, że bardzo pomagało takim jag-podobnym właśnie dodanie do tych grup Dzięki temu szybciej znajdywały domy.
  7. Tak myślę, że ktoś go wypatrzy Mnie takie pieski bardzo rozczulają. Sama wolę psy dorosłe od szczeniąt.
  8. Dziękuję za bazarek dla Melci. Kombinezon dziefiefy śliczny, szkoda że dla mojego wysokiego Maleństwa za mały;).
  9. Okazało się, że Pani to stała deklarowiczka Melci. Po pierwsze, wpłaciła tylko część pieniędzy na worek - 50zł, po drugie: jednak do Marty, a nie na konto Twojego Męża. Przy okazji zwiększyła swoją deklarację stałą z 10 na 20zł. Dziękuję.
  10. Jakbym o swoim terrierku czytała. Szkoda.
  11. Jakaś pani chce wpłacić pieniądze na karmę bezpośrednio do hoteliku. Czy mogę podać Twoje konto, Jagna?
  12. Dobrze że coś się uzbierało i zestaw dotarl w całości:) Kasia przesyła głaski Guciowi. Bardzo ją rozczula.
  13. Śliczne te nowe zdjęcia. Podmieniłam w ogłoszeniu i zmieniłam lokalizacje na Jarosław. https://www.olx.pl/d/oferta/rodzinny-przyjacielski-dzekus-zdrowy-i-zaszczepiony-CID103-IDJq0Sj.html
  14. Dodałam dwa nowe zdjęcia do mojego ogłoszenia. Poleciłam Czarusia dwóm rodzinom...
  15. Wrzuciłam na swój profil na fb prośbę o sfinansowanie karmy. Miernota. Nikt nie udostępnił, nikt nie skomentował. Rok czy dwa lata temu ludzie odpowiadali na takie apele, które umieszczałam. Trudno jest teraz pomagać.
  16. Mówisz masz. Ogłoszenie usunięte:). Jeszcze wczoraj miałam zapytanie o psiaka. Podesłałam Pani, która pytała Bąbelka Poker.
×
×
  • Create New...