Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35750
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. To kwestia indywidualna, zależy od tego jak szybko pies porasta (niektórym psom wystarcza co 3msc) i jak mocno chcecie się pozbyć w domu sierści. U nas jest to średnio co 6 tygodni, ale mi zależy na jak najmniejszej ilości kłaka w domu. Akurat teraz mamy przerwę 2-msc, bo nasza groomerka ma zwolnienie lekarskie i pies wygląda jak owca Kłak leci na potęgę. Ale po psie ogólnie widać, że już zbliża się pora trymowania: zaczyna ta sierść fruwać i w większej ilości przyczepiać się do ubrań niż po trymowaniu. I jak się psa skubie to sierść wychodzi, zostaje w palcach
  2. Świetnie, że rodzeństwo ma dom. Przenieść już ogłoszenie do zakończonych?
  3. https://www.olx.pl/d/oferta/nieduzy-4-miesieczny-radosny-szczeniak-odrobaczony-i-zaszczepiony-CID103-IDSTGqe.html
  4. https://www.olx.pl/d/oferta/4-miesieczny-uroczy-rozczochraniec-mix-terrier-CID103-IDShL89.html
  5. Dziękuję za wpłaty na Melcię: Nesiowata - 15 zł Agata K. - 15 zł Monika K. - 20 zł 🏵🏵🏵🏵 Na koncie: -1093 zł
  6. Ja jestem z tych, którzy wolą wszystko mieć w tekście, tzn. słowo pisane lepiej przyjmuję niż wysłuchane. Z wysłuchanego sporo mi umyka, a nad tekstem mogę się pochylić, wczytać, zastanowić, pojawią mi sie jakies pytania. W słowie pisanym sama też jestem lepsza niż w rozmowach telefonicznych (w tych drugich jestem noga, nie znoszę rozmawiać przez telefon). Pewnie dlatego kiedy sama szukałam dla siebie psa omijałam ogłoszenia tasiemce, z których nic nie wynikało (brakowało konkretu) oraz ogłoszenia, których tekst był napisany... hmm... poetycko, np, że "pies jest skromny" (co to w ogóle znaczy?) i np. "bardzo kocha i potrzebuje człowieka, chodzi za nim jak cień"/"jest najwierniejszym przyjacielem" (co okazywalo sie silnym lękiem separacyjnym i psem demolką). Tak samo niestety zaczęłam rozumieć irytację osób na ogłoszenia psów z drugiego końca Polski. Jeszcze pal sześć jak było w tekście, że pies przebywa tu i tu, ale gorzej jak ja już myślałam że dojdzie do spotkania przed adopcją, a tu w rozmowie telefonicznej okazywało się, że pies na drugim końcu Polski i jeszcze w odpowiedzi było zdziwienie po drugiej stronie słuchawki, że po co chcę sie spotykać, przeciez jesli czuję ze TO TEN to odległość nie ma znaczenia, dowiozą mi :D I ja naprawdę rozumiem te wszystkie zabiegi i myki, sama robię podobnie, zwłaszcza jak pies długo czeka na dom to się próbuje ogłaszać psa w różny sposób i na większe odległości, ale z perspektywy osoby adoptującej można się nieco wkurzyć. Stąd też ostatnio trochę zmieniłam sposób, w jaki piszę. Chyba, że ktoś prosi o łzawy tekst albo właśnie żeby coś ująć albo pominąć to to robię, mnie to bez różnicy:). To taki Off Top. Bo u Odisia oczywiście się dostosuję do większości. Tylko ja tak pomyślałam, że ta informacja jednak zaoszczędzi telefonów typu: a może jednak do bloku?/A dlaczego nie dla osoby pracującej na pełny etat poza domem?
  7. Torpeda Już podmieniam zdjęcia na te nowe. Dla mnie Kira nie ma nic z tollera. Umaszczenie to nie wszystko. Uszy, kształt pyska, ogon, wysokość w kłębie są już zupełnie inne. Sama czasem widzę jakąś rasę do ogłoszenia i dopisuję "mix", ale Kira to dla mnie kundelek o niebanalnej urodzie.
  8. Wpisalam o tym nietrzymaniu potrzeb fizjologicznych, bo wg mnie to istotna informacja. A jakoś ludzie z mojego ogłoszenia dzwonili, spotykali się z Odisiem, nie zniechęcało ich to, że gubi kupki. Ale mogę edytować, jeśli chcecie:). Odkąd sama szukałam dla siebie psa, tym bardziej staram się pisać ogłoszenie zgodne rzeczywistością, bez owijania w bawełnę, żeby szanować czas obu stron.
  9. https://www.olx.pl/d/oferta/6-letni-odi-pogodny-pelny-energii-niepelnosprytek-pilnie-szuka-domu-CID103-IDOtlzv.html
  10. Jest ta informacja u mnie. Sprawdźcie opis, może coś jeszcze trzeba zmienić.
  11. Dziekuje za bazarek, to ogromne wsparcie dla Melci. Poproszę Martę o potwierdzenie, że wpłata dotarła.
  12. Smutno czyta się wieści o Sabince. Łudziłam się, że jednak może nie jest dzika. Dobrze, że finansowo jest chociaż zabezpieczona.
  13. Mialam dzisiaj w nocy dwa zapytania o Iskre, u mnie Burzę. Jeden pan pytał m.in. dlaczego sunia jest tak daleko, a drugi o relacje z dziećmi. Obaj doczytali jednak, że trzeba dzwonić pod wskazany numer i napisali, że to zrobią.
×
×
  • Create New...