Tyśka)
Members-
Posts
35750 -
Joined
-
Days Won
144
Everything posted by Tyśka)
-
"Zjadły smaczne śniadanko, były na spacerku. Nic się nie dzieje. Dianka jest szczęśliwa. Kupka jest normalna. W nocy spała w domu, było czysto. Dianka lubi sobie pobiegać i powęszyc po ogrodzie, to jej terytorium i nikt jej nie przeszkadza, trochę sobie poszczeka. Generalnie to bardzo się stresuje, gdy w domu lub gospodarczym pojawiają się inne osoby. Wtedy chowa się i ucieka do budy. Wczoraj miała wielką ochotę uciec z domu do budy. Dlatego wokół niej nie powinno być więcej osób, a zwłaszcza dzieci. Wtedy na pewno potrafiłaby uciec z podwórka przez ogrodzenie ze strachu. Wiem, że będzie jej bardzo ciężko przyzwyczaić się gdziekolwiek pójdzie do nowej osoby. To będzie dla niej ogromny stres i trauma."
-
Przynajmniej Dianka miała możliwość poobcować z kimś, kto jest nią zainteresowany. Goście ją głaskali i towarzyszyli w długim spacerze. Sunia niestety zestresowała się byciem w centrum uwagi, tym że ciągle ktoś się jej przyglądał. Chowała łebek, zamykała oczy, odwracała się od gości. Kiedy goście już poszli z ulgą to przyjęła i jeszcze z większą ulgą poszła do gospodarczego. Teraz spotkanie odsypia. Ciężko będzie o dom, jeśli sunia nie lubi jak ktoś się narzuca obecnością. Wiadome jest, że osoba, która chce adoptować, próbuje nawiązać więź z psiakiem i trudno od niej oczekiwać, aby nie zwracała uwagę na Diankę, ograniczyła głaskanie i cmokanie, i przyglądanie się suni do minimum .
-
A ja zmieniłam zdjęcie główne w ogłoszeniu: https://www.olx.pl/d/oferta/duzy-szczeniak-nika-mix-wyzel-szorstkowlosy-wysterylizowana-CID103-IDNfi8r.html
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
Tyśka) replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Ares weta się nie boi, świetnie:) Takie psiaki to skarb. -
Dałabym sobie z nim spokój. Jakiś bajarz.