Jump to content
Dogomania

agasz

Members
  • Posts

    1644
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agasz

  1. tak tylko wygląda kluseczkowato. w czasie choroby ważyła 5,5kg - sama skóra i kostki :-(. teraz 7kg.[IMG]http://images62.fotosik.pl/341/155f271b49a8770dgen.jpg[/IMG] daj ciasteczko :) [IMG]http://images64.fotosik.pl/341/024568db1e7eac17gen.jpg[/IMG] A co tam jeszcze masz?
  2. [IMG]http://images63.fotosik.pl/310/53d1214ccb612cb9m.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c20b169ecbf688bf.html[/IMG][IMG]http://images64.fotosik.pl/310/c20b169ecbf688bfgen.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://images63.fotosik.pl/304/4b3fd8729c23b04bm.jpg[/IMG] ZUZIA :)
  5. [IMG]http://images65.fotosik.pl/304/4e5fc0b00b386e5am.jpg[/IMG] ZUZIA I MAX:)
  6. przyczyna nie jest znana do dziś. po prostu któregoś dnia ją wzdęło i jelita przestały pracować. operacja nie wyjaśniła przyczyny i tak sie to zaczęło. teraz mój wet podejrzewa że przyczyną mogła być podwiązka po sterylizacji wykonana jedwabną nitką a nie rozpuszczalną. wokół niej powstał twór z którego być może jest wysiew bakterii. usunąć się tego nie da bo twór przylega do pęcherza moczowego i jest za duże ryzyko uszkodzenia. co do zdjęć to niestety nie umiem ich wstawiać:oops:
  7. u zuzi wydarzyło się bardzo wiele! bardzo zachorowała. zakażenie bakteryjne całego organizmu. nie działały jej jelita, otwierały jej się stawy i lał się z otworów płyn, była sparaliżowana, miała węzły chłonne tak powiększone,że aż ją dusiły. nie szła na żadne leki,miała zerwane więzadło kolanowe osłabione na skutek leczenia, przeszła kilka operacji mój weterynarz był załamany! byłam z zuzią nawet na rezonansie we wrocławiu i konsultacji dr niedzielskiego - neurologa. diagnoza bakteryjny obrzęk rdzenia kregowego. było też podejrzenie białaczki. już szykowałam maksa jako dawcę krwi. białaczkę badania wykluczyły. walczyłam o zuzię ponad 2lata. kosztowało mnie to bardzo dużo - zwłaszcza psychicznie. mój weterynarz już nie widział szans a nikt inny nie chciał się podjąć leczenia. znajomi radzili mi eutanazję, zwłaszcza jak pojawiły się bóle... ale ja się uparłam. dziś po2 latach i ok 7 tysięcy mniej w portfelu wiem że było warto. zuzia przy niewielkich dawkach sterydów biega i nadrabia zaległości w zabawie i jedzeniu (nie wierzą w to wrocławscy lekarze).wszystkie znajome psiaki uczą się że znowu można się z zuzią bawić.nie wiem czy jest już zdrowa czy choroba się ukryła,ale mam nadzieję ,że moja dziewczynka będzie jeszcze ze mną długie lata.
  8. bardzo proszę o pomoc. wczoraj zaginęła schroniskowa Hera - ON-ka. adoptowana ok. roku temu. jej właściciele przeprowadzili się z Bilczy w okolicę Folwarku i tam zginęła. ma kilka lat, jest zaczipowana i wysterylizowana. poszukiwania na razie bez rezultatu. niestety zdjęć nie mam. :-(
  9. [IMG]http://images64.fotosik.pl/304/970e0b67acc26233.jpg[/IMG]czy jeszcze ktoś zagląda do zuzi?
  10. a pers to chłopak? oswojony - da się złapać?
  11. bardzo mi przykro, ale po rozmowie z Erką doszłyśmy do wniosku,że maluch na razie nie może trafić do mnie.mam zbyt chorą sunię w domu i to zagraża jej zdrowiu. naprawdę bardzo, bardzo mi przykro, bo chciałam mu pomóc:-(
  12. [quote name='erka']Agasz, Poker, dzięki wielkie:):). Szczeniaczek być może bedzie miał dom u znajomej p.Renaty, która jest sąsiadką tej kobiety. Zostały by dorosłe psiaki. Chętnie wysłałybyśmy jedną sunię do Poker, tylko kwestia transportu do Wrocławia. Oczywiście to bedzie możliwe, jak kobieta się zrzeknie psiaków, jutro zobaczymy. Mam tez nadzieję,że nie bedzie problemu z zabraniem ich ze schroniska, dzisiaj juz rozmawiałam z kierownikiem.[/QUOTE] myślałam,że szczeniaczek już bezpieczny. mogę wziąc go na dt, ale jak już pisałam potrzebowałabym wsparcia finansowego na weta. erka zna mój nr tel.
  13. Erka, jak nie będzie innego to ostatecznie DT może być u mnie. tylko potrzebowałabym wsparcia na weta bo przez moją sunię jestem bardzo pod kreską. w razie czego nr znasz.
  14. o rany,to sprawa jest beznadziejna? byłaby chętna na tego szczeniaczka... dzwoniła do ciebie. miała dostać zdjęcia ma maila.
  15. a wiecie co powiedział wet? są zdrowe? zaszczepił je?
  16. mam dom dla tego malutkiego pieska. na kogo kontakt?
  17. przepraszam,że nie w temacie,ale mam wielką prośbę o pomoc! moja sunia ma nawrót sepsy. zawsze leczona była u dr Steinhoffa, ale tym razem dr brak pomysłu,jak dalej leczyć zuzę. przerabiamy już czwarty antybiotyk,ale skutki są mizerne. ja nie chcę się poddawać i szukam dobrego lekarza, który mógłby ją skonsultować. do kogo waszym zdaniem najlepiej się udać? nalepiej oczywiście w kielcach. proszę poradźcie mi! nie chcę i nie mogę się poddać!
  18. izek się znalazł!!!!! tak się cieszę:multi:. Iza pewnie szczęsliwa...
  19. SZKODA... MOŻE JAK MOJA SUNIA WYZDROWIEJE TO POJADĘ ZROBIĆ TROCHĘ ZDJĘĆ. MAM NADZIEJĘ TYLKO ŻE KTOŚ MI POMOŻE JE WSTAWIĆ BO JA NIE UMIEM:oops:
  20. CZY JEST GDZIEŚ WĄTEK AKTUALNYCH PSIAKÓW ZE SCHRONISKA? NIESTETY NIE MOGĘ OSTATNIO TAM JECHAĆ, BO MOJA SUNIA CHORUJE,ALE MAJĄC ZDJĘCIA CZASEM MOŻNA COŚ WYMYŚLIĆ. LILI CZUJE SIĘ ŚWIETNIE I BARDZO KOCHA SWOJĄ PANIĄ(MIESZKA 2 PIĘTRA PODE MNĄ), WIDUJĘ TEŻ NEWI (FIGA). BYWA U MOICH SĄSIADÓW W WEEKENDY A W POZOSTAŁE DNI U ICH SYNA. WYGLĄDA NA SZCZĘŚLIWĄ I TROSZKĘ PRZYTYŁA. MAM NADZIEJĘ ŻE TAK JUŻ ZOSTANIE.TO TYLE WIADOMOŚCI. POZDRAWIAM:hand:
  21. cudna ta sunia! taka krótkowłosa wersja mojej Zuzi. Zuza też była dzika, a teraz nie ma większej przytulanki! trzymam kciuki, ale już teraz coś mi mówi,że będzie z niej wspaniała psina.:kciuki:
×
×
  • Create New...