Jump to content
Dogomania

Rudamania

Members
  • Posts

    361
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rudamania

  1. Muszę pochwalić Frodasa-smrodasa.. Przespał caluteńką noc ( to jego pierwsza przespana noc) i ani razu się nie załatwił (czyli jak szłam do kibelka nie wdepnęłam w niespodziankę heheh) dopiero jak się zaczęliśmy w domu ruszać poszedł sobie w kącik walnął wielkiego kupala i siknął.. A jaki z siebie był dumny siedział obok wielkiej koopy i machał tym swoim małym ogonkiem :loveu::loveu: Teraz już wiem jak rozprowadzić po chałupie psiory żeby każdy z nich miał spokojną nockę.. Mały jednak musi być z Zojką u mnie ( Zojka na łóżku- Szczyl w posłanku pod łóżkiem) a Tulisław z synem w osobnym pokoju.. Każdy wyspany i każdy zadowolony :multi: Nad ranem jak się wstaje trzeba wymiziać Lejka bo inaczej łazi i piszczy , domaga się bardzoooo kontaktu.. Ktoś z niego będzie miał wielką pociechę , jest bardzoooo ale to bardzooo mądry , uczy się w mig wszystkiego..
  2. Uważam ,że ogłaszać już można tylko trzeba napisać ,że do wydania po 2 tygodniach od daty ogłoszenia..Kończą się wakacje mój młody idzie do szkoły i ja nie będę miała z kim psów zostawić, moje są przyzwyczajone ale temu jak ludź ginie z oczu odstawia histerię.. Nim sprawdzimy dom i nowych właścicieli , to też czas minie.. Poza tym wiecie same ile trwa znalezienie domu dla psiaka..W 1 dzień domu nie znajdziemy.. A jeżeli już się ktoś zgłosi to można powiedzieć ,że aby mieć pewność ,że mały jest zdrowy nie wydamy go w czasie obserwacji..
  3. [quote name='mama blanki']Marciocha- a czy Ty czasem nie demoralizujesz Szczylka tym spaniem w wyrku? Tak sobie myślę, że może jego nowy właściciel nie będzie chciał z nim sypiać (będzie pewnie wolał żonę), no a Szczylek może nie przeżyć rozwodu z łóżkiem;-) Mało skromnie przyznam, że te 3 noce które Frodo był u mnie przespał owszem na poduszcze- ale POD łóżkiem w sypialni;-) Moje psy[U][B] NA[/B][/U] łóżku, a on [U][B]POD[/B][/U]. I przeżył!!! ;-) No i przepraszam, że zapomniałam Ci powiedzieć, że atakuje ręczniki papierowe (głównie podczas sprzątania jego sików) ;-)[/QUOTE] To są zdjęcia robione w dzień więc dlatego na wyrku śpi hehehe, w nocy śpi w posłaniu mojej Kabanostry przy łóżku.. Poza tym starszaki w nocy by go nie wpuściły :evil_lol: Mój młody ja w nocy piszczał wsadził go sobie do wyrka skończyło się to ranami cieto-szarpanymi ucha hehehe.. Mnie znowu w karczycho uwalił.. Posciel jak widać na zdjęciu jest Tulisława ( bo On lubi kolor pomarańczowy buhahahaha) Dobra koniec żartów, mały w nocy nie ma szans spania w łóżku , bo zdajemy sobie sprawę ,że jego przyszli wlaściciele mogą nie byc aż tak walnięci jak My... PS. Dzięki ciociu Aniu za poinformowanie Nas ,że lubimy żrec papierek.. Jesteś mi winna wiaderko meliski lub dobra flachę na moje skołatane nerwy..:angryy:
  4. Szczyl dzisiaj doprowadził mnie do zawału serca.. pół nocy czytałam o objawach nosówki i żeby było ciekawiej maly dostał kaszlu i zacząl nosem tak dziwnie smarać... Oczywiście jak na wielką babę przystało dostałam ataku paniki , objawiające się wyciem i smaraniem.. :-(:-(Zadzwoniłam do doktorka i mówię ,że pies mi schodzi ,że nie wiem co robić.. a ten do mnie co pies żarł ( nie chodzi o jedzenie ) ja mówię ,że raczej nic , a na to mój syn ,że jak to nie wrąbał pół rolki papieru toaletowego :angryy::angryy: więc dawaj oglądać szczyla.. w mordce miał ze 4 płatki (pomiędzy zębami) i w nosie ze 3 kulki papieru :angryy: doktorek kazał podac parafinę , więc podałam.. jakaś masakra normalnie, ja się wykończę przez niego.. Moja Zoja w porównaniu do niego jako szczeniak była aniołem!!!! PS. Teraz mała pchła śpi i udaje ,że co zlego to nie On.. Najlepszy jest jak nasika i widzi ,że się idzie w tą stronę wieje wtedy do klatki i macha ogonem jakby nigdy nic..
  5. Cudo , cudo cudeńko :) Jest prześliczna.. Mój jak sie urodził był czerwony jak burak i miał nos jak Gołota po starciu z Taysonem.. Najważniejsze ,że zdrowiutka...:loveu::loveu:
  6. Jeszcze jedno niech mi ktoś powie jak tu się zdjęcia wstawia ???
  7. Ustawiłam sobie wszystko tak ,że będzie dobrze. Do południa mlody popołuniu ja i jakoś damy radę.. Na tą chwilę nie zauważyłam nic dziwnego prócz tego ,że podczas snu potrafi nóżkami pobiegać ( stawiam go wtedy na łapki i sprawdzam czy nie stracił przytomności) nosówka odpada bo nie ma żadnych objawów , i tak jak juz pisałam On był zaspany u doktorka nawet termometr mu nie przeszkadzał w spaniu i myślę ,że wet chciał dmuchać na zimne..
  8. Pierwsza wizyta u doktorka została przespana przez pacjenta nawet termometr w 4 literach nie przeszkodził w spaniu. Jednak pewien ruch Frodziaka zaniepokoił lekarza i jest podejrzenie albo nosówka ( w co ja osobiście wątpię bo szczyl nie ma kontaktu z psami prócz moje dwa po szczepieniach) albo padaczka , generalnie 2 tygodnie obserwacji 24 godzinnej. Szczylek wrócił do domu zjadł michę i teraz wesoło pląsa po całym domku rąbiąc ząbkami co popadnie...:evil_lol:
  9. Ja bym mogła go zawieźć do samego Szczecinka od Szczecina ale dopiero we wtorek..
  10. Na szczepienie Frodo- smrodo leci jutro.. I na własny koszt pozbawię go kiełków :angryy::angryy:
  11. Właśnie czas na szczepienia, mam się do Was zgłosić ,że Wy macie kasiorkę dla niego na szczepienia i wiecie gdzie mam się z Nim zjawić.. Poproszę też o spiłowanie ząbkow hehehe , chyba ,że wchodzi w grę wyrwanie:evil_lol::evil_lol: Boziu jak ja sie cieszę ,że Tulislawa mam już dorosłego i ,że nie przechodziłam z Nim szczenięcych lat hehehe... Kabanostra jednak nie miała takiego ścisku w szczękach więc jej gryzienie były jak pieszczoty w porównaniu do Frodo-smrodo :loveu::loveu:
  12. Żeby mu fotkę zrobić trzeba mieć anielską cierpliwość :cool3: Mam kilka ale bródki nie widać.. Dzisiaj pół nocy z głowy mały jak dziecko płakał więc spał przy cycku (moim) :evil_lol: spałam aż dwie godziny :angryy: walnął 4 koopy i poszedł spać nad ranem :angryy::angryy: Jest okrutnym pieszczochem za ludzi dałby się pociąć, umie już żebrać przy stole hehehe robi taką minę ,że wczoraj popłakałam się ze śmiechu.. Tulisława za ogon ściągnął z fotela tak go targał.. Kabanostra już wieje na kanapę tak ją atakuje.. Zębiska ma ostre jak brzytwy więc podawanie z łapki mu jedzonka łączy się ranami cięto-szarpanymi..
  13. On nie będzie łobuziakiem On juz jest hehehe...Jest cholernie mądry i rozgarnięty.. bardzo lgnie do ludzi i do piesów ( Tulek się go boi bo ciągnie go za jajka , a Kabanostra jest nim zachwycona walaja się po całej chałupie) charakterek Ast typowy gryzie nie puszcza, umaszczenie hmmm... takie sznaucerowate i ma przecudną kozią brodkę hehehe:multi::multi: PS. Musi mieć mądrego właściciela bo jest dominujący bardzo ( moje stado sobie już ustawił pod siebie)
  14. [quote name='ageralion']Dzieeeekuje baaaaardzo :multi::calus: Co te nasze psiska by bez Was zrobily :modla:[/QUOTE] Jak co by zrobiły domy by sobie same znalazły , a do tego czasu nauczyły by się jeść trawę i mieszkały w lesie jak wilki ( tak pewnie myślą ich wcześniejsi właściciele) !!!!
  15. Jasna cholera.... Żenada normalnie żenada!!!!!!!!!!! mi włosy na głowie stają jak to czytam... MASAKIERA...
  16. Matko święta to jaka duża jest Buba??? Moja kluska waży 15 kg i jest 1/3 Rudego!!!!!!!!!!
  17. Od jakiegoś czasu tu podczytuję i jestem w szoku jak można wyprowadzić psiury... Vectra może mi pomożesz z moim Tulisławem... Hehe większych z Nim problemów nie ma ale na spacerkach wyrywa mi lekko barki ze stawów jak psa zobaczy... Aguś dla Ciebie wielki szacun ( tak mój syn mówi) ,że próbujesz wyjść z tej sytuacji..
  18. [quote name='ageralion']U Nory, tak jak i u Buby linka na spacerach sie nie sprawdza, bo to jest sekunda i pies lata wolno :( Tutaj potrzebna jest pleciona lina albo lancuszek, zeby psir byl bezpieczny. Podobno Nora zwiala, jak dzieci otworzyly drzwi do mieszkania. To nie byl dom dla Nory, niestety... ona wymaga duzo ruchu, a oni od jakiegos czasu nie potrafili jej tego zapewnic :([/QUOTE] Jak dla mnie Martuś jeżeli wiedzieli co pies potrzebuje żeby nie zwiać , linka czy łańcuszek to jeżeli decyduję sie na takiego psiaka to mu to zapewniam..! Ja juz dawno mogłam mieć psiunę ale z racji tego,że mój mlody stanowczo nie nadawał się psychicznie na to by mieć zwierzaka w domu czekalam aż wyrośnie i debatowałam nad wzięciem psiura ze 3 lata sama ze sobą... Oczywiście oba Futra są pod moją opieką ale wiem ,że jeżeli mój młody weźmie na spacer psiory nic im sie nie stanie!!! Nie wspominając o tym ,że w domu mam mały dom wariatów jak się cała trójka tarza po ziemi w czasie zabaw!! któraś z cioteczek napisała ,że w umowie adopcyjnej powinna byc ujęta jakaś kara finansowa za zgubienie itp itd myślę ,że to świetny pomysł.. Może to ludzi zmobilizuje do lepszej opieki nad tymi bidulkami.... A tak z innej strony Pani wet kazała mi Tulka tak nie karmić intensywnie, mój kawalerro waży na dzień dzisiejszy 39 kg :oops::oops: Chyba przesadziłam troszeńkę nawet leniuch nie chce biegać tylko się toczy na spacerze hehehhe...
  19. Jeziu jeziu zaajlowiona jestem jaka Ona śliczniutka :loveu::loveu: A zęby ma identyczne jak Rudzisław jak wychodził ze schronu teraz śladu bo żółci nie ma :evil_lol: Daję łepetynę ,że nie posiedzi długo w schronie , zaraz ją ktoś upatrzy... Śliczności.. W życiu nie widziałam takiego cudeńka :oops:
  20. :angryy:Jak do jasnej cholery pies może być uciekinierem???? Jeżeli wiem ,że pies wieje to go spuszczam w miejscach zamkniętych typu wybieg albo linka na spacerach tak??? A może ja jestem jakaś debilowata ,że latam za swoimi jak tylko próbują iść nie w tą strone co trzeba co??? Jeżeli któryś z moich ( a raz Tulkowi się zdarzyło wywinąć mi się z obrozy i latałam za Nim z całą rodziną 15 minut aż go znalazłam) wiedziało by o tym całe miasto i okolice wszyscy doslownie wszyscy!!! A ta 2 miechy siedziała cicho????? No ku... mać co za ludzie.. Wy robicie wszystko stajecie na rzęsach żeby tym psinom pomoc a ludzie podchodzą tak beztrosko.. nie ten to będzie inny... :angryy::angryy:
  21. Jak ja lubię dobre wiadomości :) Ale ja Wam mówię ,że Ona pędziła do Szczecinka tylko kierunkowskazy są źle rozmieszczone i się pogubiła bidulka :D:D:D
  22. Co do strazy miejskiej to maja to w d... Mój mlody wczoraj podbiegł do jednego z patroli i powiedział ,że jeżeli zobaczą psiaka prosi o kontakt... usłyszał w odpowiedzi " a co psa sie nie umie pilnować? to może mandacik nauczy starych żeby psa z dzieciakiem nie puszczali" podeszłam i im troche nawtykałam i o mały włos nie dostałam mandatu za obrazę .. Chamy niedorobione... Ale za to policja jako tako podeszła do tego.. młody podchodził do radiowozów i prosił o pomoc i bez problemu powiedzieli jak zobaczą to będą łapać.. w razie "w" maja mój adres bo sobie zapisywali to może mi domu sunię podwiozą jak już znajdą... Jadę dzisiaj w trasę więc będę się rozglądać do okoła głowy!!!! Ja Wam mówię Ona do Szczecinka wraca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  23. Nie ma zupełnie za co dziękować..Młody przebiegł wiekszość miasta był wszędzie nawet byl na piechotę w schronisku :-o Z tego wszystkiego zgubił smycz i obrożę :cool3: W schronisku go spławili więc nie wszedł... Mam nadzieje ,że psina się znajdzie...
  24. Następny trop... Młodemu mojemu 3 osoby potwierdziły ,że pies latał po centrum (koło turzynu) i został zgłoszony do schroniska ( nie są w stanie powiedzieć czy przyjechał samochód interwencyjny czy ktoś ją tam zawiózł) Dzwoniłam już do schronu ale tam jak zwykle ułomny człwk pracuje (stróż) i stwierdził ,że nie ma dostępu do psów i dokumentów ( więc kur... mac czego on tam pilnuje) i ,że mam dzwonic jutro rano!!!!:angryy::angryy::angryy::angryy:
  25. Ledwo żyję :shake: Kilka km zrobiłam i upadłam na twarz :placz: Buba na 100% przekroczyła most długi i kierowała się na centrum.. Facet chciał ją złapać ale Ona ledwo dychała taka wystraszona była... Mój syn zebrał kolegów i lataja po Piastów, Plac Kościuszki , Turzyn i okolice tak mają teren około 6-10 km do biegania.. Jeżeli zobaczycie grupy ze smyczami w łapach to nasi nie bijcie jak zobaczycie że wyrywają psy ludziom...:oops: ja musze odpocząć bo mi nogi odmówiły posłuszeństwa... wszyscy psiarze których tu w okolicy znam już wiedzą o Bubie i też będą sie rozglądać!!!!!
×
×
  • Create New...