-
Posts
3923 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by elaja
-
Kiedyś , parę lat temu czytałam jakiś artykuł na ten temat , nie pamiętam nawet w jakim czasopiśmie , tak że też niewiele więcej mogę dodać . Najlepiej dopytać lekarza weterynarii czy taka opcja jest możliwa. Szkoda tego malucha , już był bezpieczny , miał szansę na nowe życie .....eh
-
Przepraszam ,że się wtrącam ale też śledziłam wątek z nadzieją ,że małemu się uda . Niektóre psy mają genetycznie uwarunkowany brak tolerancji na jakiś składnik środków na odrobaczenie ( nie pamiętam teraz ale jakieś rasy są tym dotknięte) i dla nich podanie takiego środka jest śmiertelnie niebezpieczne. Jeśli lekarz wet. nie stwierdził parwo czy innej choroby wirusowej to może akurat warto sprawdzić i taką możliwość , tym bardziej że szczeniak który pozostał przy życiu będzie pewnie jeszcze w przyszłości odrobaczany i cała historia może się powtórzyć. Jeśli te dwa maluchy to było rodzeństwo lub były ze sobą spokrewnione to może dlatego tylko one zachorowały ( bo najstarszy szczeniak chyba nie chorował ?). Jeśli szczeniaki byłyby wrażliwe na któryś ze składników środka na odrobaczanie to lekarz wet. mający tego świadomość mógłby wybrać inny , bezpieczny lek.
-
[quote name='Agataw']Cyryl Mało tego, jest do adopcji również jego miotowa siostra.[/QUOTE] Czyli już wiesz kto jest właścicielem psa ? Z jakiej to pseudo pochodzą te psy ....pytam bo o jednej która od pół roku wysprzedaje wyeksploatowane suki i psy wiem.
-
Jak to za stary !? To ma być dobry dom ? Bezduszni ludzie i tyle:shake: Na szczęście chyba są jeszcze chętne inne domy. Zobacz też na wątek na zaginionych bo ktoś tam wkleił poszukiwanego psa.
-
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę z Twojej decyzji , właśnie na takie rozwiązanie liczyłam. Oczywiście środki przekazane dla Wikuni pozostawiam na jej utrzymanie i jak najbardziej mogę ponosić część kosztów aż do czasu znalezienia ds. Wika będzie miała jeszcze ogłoszenie w Dzienniku Polskim , moze tym razem się uda. -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Zrozumiała nareszcie ,że człowiek może być przyjacielem- a nie mówiłam że się uda ! Były jeszcze jakieś telefony od osób zainteresowanych adopcją ? -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Jeśli pies nie wpada w panikę i nie wije się na smyczy próbując wyswobodzić , a jedynie stawia opór nic nie stoi na przeszkodzie aby ten opór złamać siłą ( jeśli inne metody nie zadziałają ) - zresztą chyba nikogo nie da się wychować tylko za pomocą samych pozytywów:evil_lol: -
Wika- już NIE dziki szczeniak, szuka swojego domu na zawsze.:)
elaja replied to Klaudia M.'s topic in Już w nowym domu
Super !!! A jak konfrontacja na linii Wika - dzieci ? Sprawdzian zaliczony ? -
Kraków-8-letni Arik- już nie w schronie - ma dom !!!
elaja replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jest na pierwszej stronie , każdy go widzi , trzeba mieć nadzieję że w końcu zadzwoni właściwa osoba. Zdjęcia Arika przepiękne , nigdy bym nie pomyślała że może mieć 7 lat , wygląda jak młodzieniaszek , a szaleje jak szczenior. -
Ja raczej zrozumiałam to jako chęć znalezienia takiej osoby , ale mogę się mylić . Owszem , przebrnęłam przez wątek , doskonale rozumiem ,że ze względu na trudną sytuację jedynym ratunkiem dla psów jest adopcja ....ale. Proszę mnie źle nie zrozumieć ,jednak psy pani Eli są mało adopcyjne , nie zsocjalizowane , część wraca z adopcji. Adopcja jużaków jest trudna , pies powinien najpierw trafić do hotelu aby można było go poobserwować , poznać , ocenić tak aby ten kto go zaadoptuje nie zrezygnował po kilku dniach. Od pół roku ogłaszam jednego i pomimo kilku chętnych nikt się jeszcze nie zdecydował . Jeśli znajdzie się ktoś chętny na współpłacenie za hotel mogę zaryzykować. Chyba ,że jednak źle zrozumiałam i już jest osoba gotowa pośredniczyć w kontaktach z panią Elą.
-
Ślepy, boksiowaty młodzieniec prosi o wsparcie na leczenie
elaja replied to PaulinaB's topic in Już w nowym domu
Poszła dzisiaj wpłata dla Lucka , fajnie że ma już uzgodniony termin badań . -
[quote name='kkanarekk']z niegoszowic.. mogłybyśmy się gdzieś umówić po drodze? Mogę jechać przez Rudawę, Krzeszowice obojętne mi to... wyślij mi na pw swój nr[/QUOTE] Jeszcze raz dziękuję , finał nie taki jak myślałyśmy , najważniejsze że happy end;) i już nie grozi Olkusz .
-
A skąd byś jechała ? Oczywiście że bym mogła !
-
W krzeszowicach na przystanku śpi zwinięty w kłębek ciemnobrązowy pręgowany amstaff , dorosły ale drobnej budowy , bardzo zmęczony i zrezygnowany....nie zginął komuś ? Ma skórzaną obrożę. Ożywia sie tylko gdy zatrzymuje sie jakiś samochód....Gdyby nie to że go ludzie do busa nie wpuścili to pewnie teraz myślałabym co zrobic aby mi się psy nie pozagryzały.... Widziałam go pierwszy raz....
-
[quote name='andegawenka']A co oznacza takie powiadomienie "Podczas ostatniego tygodnia Twoje zdjęcia zostały ocenione [B]9[/B] razy przez Twoich znajomych." i to jest guzik prawda albo ja nie umiem tego znaleźć. Widzę tylko bardzo stare oceny, było i jest 7:niewiem: Udostępniać codzienne?:crazyeye: ja kradnę czas by wejść na dogo...a tu jeszcze na FB. To z pracy mnie zwolnią nie ma mowy:p. Na moim orofilu chyba są sami dogomaniacy bo ja jestem zasypywana psimi wydarzeniami :roll:[/QUOTE] Ooo , to z kolei chyba ja nie wiem , czasem tylko dostaję takie powiadomienia . Może to jakaś aplikacja ? Udostępnianie to właśnie takie klikanie aby wydarzenie codziennie się pokazywało , jak jeszcze dużo osób polubi to jest szansa ,że stanie się popularne i częściej będzie widoczne dla innych. Czy to odnosi jakiś skutek ? Jeśli nie ma dramatu to wątpię , większość nie zwraca uwagi. Jeśli chodzi o wydarzenia to jak dostałałam 20 zaproszeń tygodniowo to jeszcze brałam udział i rozsyłałam , przy 20-stu dziennie tylko tym musiałabym się zajmować:evil_lol:
-
Cieszę się ,że wszystko zmierza ku szczęśliwemu finałowi i widmo schronu znika za horyzontem , no i czekam na wieści od założycielki wątku. Biorąc pod uwagę urodę i przynależność psiaka do określonego typu właście na takie zakończenie liczyłam ..... no może jeszcze na to ,że jednak zgłosi się prawowity właściciel DONka. Jeśli jednak nikt psa nie będzie szukał to przynajmniej i tak Cyryl ma zapewniony bezpieczny ( taką przynajmniej mam nadzieję ) byt. Trzymam mocno kciuki aby wszystko zakończyło się dobrze !
-
Pani Aniu , trzeba udostępniać codziennie i rozesłać wszystkim znajomym , gdzieś miałam Anika na tablicy to sprawdzę czy jeszcze aktualne. edit, aktualne [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=266114773415024#!/event.php?eid=266114773415024[/url] proszę zamieścić na swoim profilu w fb
-
Niestety tak Malawaszko i nie jest to żaden zarzut wobec legalnych hodowli , bo pseudo jest o wiele więcej....
-
Ślepy, boksiowaty młodzieniec prosi o wsparcie na leczenie
elaja replied to PaulinaB's topic in Już w nowym domu
Ja poproszę konto , wpłacę chociaż trochę na poczet badań . -
Moje zdanie jest takie ,że osoba pilotująca wątek musi mieć bezpośredni ( a nie tylko telefoniczny) kontakt z p.Elą ,przekazać informacje na temat psów ( czy są kastrowane też ) mieć możliwość wykonania fotek i przejąć na siebie kontakt w przypadku chętnych na adopcję . Mogłabym zamówić ogłoszenia dla psiaków , dać info na jużaczym forum , informacje na fb ale nie mogę tego zrobić na podtawie tych bardzo skąpych informacji i zdjęć . Odległość z Krakowa do Łodzi uniemożliwia jednak inny kontakt poza tel. a to niestety za mało.
-
Zaproponuj go tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213378-Przygarnę-młodego-psa-sukę-owczarka-niemieckiego[/URL] i dodaj zdjęcie , może akurat mu się poszczęści skoro nie może zostać u Ciebie dłużej
-
Tak , ale Przełom ukaże się dopiero w środę a jak piszesz pies ma czas tylko do środy.... Spróbuj jeszcze zamieścić ogłoszenie na gumtree Kraków i Katowice bo z tego portalu jest duży odzew.
-
[quote name='malawaszka']pani Ela dużo jużaków ma/miała pod opieką[/QUOTE] Nie kwestionuję , po prostu nie wiedziałam , jużak to oficjalnie niezbyt popularna rasa;) i jednak nie powinnam się dziwić bo Łódź i okolice to swoiste jużacze zagłębie:evil_lol:
-
[quote name='idusiek']a temat juz dawno niewazny, bo Lełon ma już dom i już ogarnięty;)[/QUOTE] Idusiek nie chodzi o Leona , wiem że chłopak od dawna w domu , podpięłam się tylko pod wątek bo nie chciałam zakładać nowego;) z takim samym tytułem w dodatku.
-
Agataw , dałaś może zgłoszenie do Przełomu tak jak radziła Ada-jeje ?